Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 3.1986

Page: 180
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1986/0216
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
180

RECENZJE I OMÓWIENIA

niektóre zagadnienia, np. periodyzację. Jego zdaniem, badania analityczne na kon-
kretnym przedmiocie mogą dać najlepsze efekty.
Andrzej Turowski, mówiąc o „Mieście”, widział ten temat w aspekcie społecz-
nego funkcjonowania sztuki. Badania w tym zakresie natrafiają na trudności.
O ile posiadamy materiał do analiz strukturalnych sztuki tego czasu, to w odnie-
sieniu do jej społecznego funkcjonowania nie mamy żadnego rozeznania w mate-
riale. Termin „sztuka” wywołuje zasadnicze trudności teoretyczne. Dlatego też A.
Turowski zaproponował wyeliminowanie tego terminu z tematu sesji i zastąpienie
go szerszym pojęciem „kultury wizualnej”, które pozwoliłoby w większym stopniu
zwrócić uwagę na społeczne funkcjonowanie przekazów wizualnych, bez ograni-
czania się do tego, co było za sztukę uważane. Wówczas wchodzą w rachubę takie
zjawiska, jak druk, ulotki, salon, ulica, strój. Postawił on też postulat poszukiwa-
nia na gruncie kultury wizualnej uchwytnych tam pozastylistycznych retoryk. Ko-
nieczne jest — jego zdaniem •— stawianie pytań nie na temat tego, co przedstawia
wiek XIX, lecz jak przedstawia. Kryłby się w tym problem społeczny: jak spo-
łeczeństwo XIX wieku używa języka wizualnego, jakie stosuje retoryki. Dopiero
potem winno się stawiać problem ideologiczności tych zjawisk. Bowiem ta sama
retoryka w różnych sytuacjach społecznych służyć może zupełnie innym celom.
Problemem społecznej historii sztuki byłoby więc nie tyle poszukiwanie mecha-
nicznych związków na gruncie ideologicznym, ile badanie retoryk, czyli języka
danego czasu, który nie musi się pokrywać z jakimikolwiek warstwami społecz-
nymi.
Turowski poruszył również problem społecznej historii sztuki i jej odrębności
w stosunku tak do klasycznej historii sztuki, jak i socjologii. Zwrócił uwagę na
możność określenia dwóch zasadniczych paradygmatów w ramach społecznej histo-
rii sztuki. Pierwszy pozostawałby na płaszczyźnie opisu społecznego, drugi byłby
paradygmatem sztuki jako faktu społecznego. Pierwszy wywodzić można z kon-
cepcji Plechanowa, drugi —- późniejszy •— z koncepcji strukturalistycznych, któ-
rych byłby egzemplifikacją. Pierwszy paradygmat odnosi sztukę do systemu spo-
łecznego, obserwując ją niejako z zewnątrz, drugi zmierza do autonomizacji włas-
nego systemu •—• systemu artystycznego. Rozdzielenie obu paradygmatów jest możli-
we tylko teoretycznie. W praktyce badawczej nie występują one w stanie czy-
stym.
Na wniosek uczestników seminarium zaproszono socjologów do dyskusji nad
tematem „Miasto”. Jerzy Białas zaproponował szerokie ujęcie zagadnienia miasta,
jako układu ekologicznego, interpretowanego z kulturowego punktu widzenia. W.
Suchocki postulował, aby udział socjologa dotyczył nie tyle problematyki grup
społecznych i temu podobnych, ale konkretnych relacji społeczno-przestrzennych.
Socjolog swą współpracę widział w trzech zasadniczych płaszczyznach: 1) interpre-
tacji struktury społecznej; 2) kulturowego funkcjonowania dzieła sztuki w odbio-
rze społecznym; 3) klasyfikacji systematyzujących rozważań z punktu widzenia
socjologii kultury. J. Białas stwierdził, że miasto może być terenem badań stylów
życia, identyfikacji wyznaczników pozycji społecznych. Konieczne jest uwzględnie-
nie wszelkich uwarunkowań przy jednoczesnym widzeniu problemów przez pryz-
mat miasta. Postulował on poświęcenie uwagi nie tyle motywacjom wywodzącym
się z problematyki społecznej, lecz raczej fenomenowi miasta jako takiego, jako
zespołowi obiektywnych warunków, które ludzi z różnych kręgów społecznych skła-
niały do kroków w dziedzinie zagospodarowania przestrzeni. Może zbyt wiele uwa-
gi poświęca się determinantom subiektywno-świadomościowym, związanym z sy-
tuacją klasową, narodową, itp. Problem rzeczywistości miejskiej ■— walka i świa-
loading ...