Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 3.1986

Page: 218
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1986/0254
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
218

RECENZJE I OMÓWIENIA

delowy i trudno jest „wypreparować” czystą sytuację narracyjną liryczną czy
■epicką. Nie wdając się w skomplikowany i dotyczący zasadniczo badań literackich
problem tych rozróżnień chciałbym tu tylko zasygnalizować, że również w dziełach
wizualnych możemy mieć do czynienia z nakierowaną na auktorialność bądź też
personalność (przynajmniej potencjalnie) sytuacją narracyjną.
Właściwości tworzywa ikondeznego — duża w stosunku do tworzywa werbalne-
go denotacyjność, „ukonkretnianie” znaczeń, mniejsza dyskursywność — powodują,
że w dziełach wizualnych nie istnieje narrator będący konstrukcją „wewnątrzteksto-
wą”. Narrator (potencjalny) przekazu ikonicznego może być jedynie określony jako
„centralna inteligencja utworu”, „narrator faktyczny”18, „pozatekstowy. podmiot
czynności twórczych” — człon układu, którego drugim elementem jest samo dzie-
ło 19. Nietrudno zauważyć, że tego typu narrator występuje również w dramacie
scenicznym, nawet w takim, który jest np. zbiorową kreacją zespołu 20. Stopień su-
biektywizacji — podlegania wyraźnie sformułowanej konwencji narracyjnej — final-
nego dzieła plastycznego i scenicznego jest jednak różny. W malarstwie autor-nar-
rator dzieła decyduje o każdym jego elemencie (uwzględniając oczywiście wpływ
np. konwencji obowiązujących w danym czasie, życzenia fundatora, możliwości wy-
nikające z obranej techniki), podczas gdy w przedstawieniu teatralnym ten margi-
nes dowolności jest znacznie szerszy — działania reżysera, aktorów, wpływ wi-
downi, „dzianie się w czasie” przedstawienia, niemożność stworzenia dwu identycz-
nych spektakli itd. Auktorialność rozumiana jako stopień kierowania przez wszech-
wiedzącego autora-narratora opowiadaną poprzez dzieło historią jest zatem silniej-
sza w dziełach malarskich niż dramaturgicznych, podczas gdy narracja personal-
na 21 będąca w pierwszym przypadku czymś hipotetycznym, możliwym, chociaż nie-
koniecznym i ograniczonym tylko do określonej sfery dzieł jest zasadniczą formą
opowiadania dramatycznego.
Ujawnienie się autora-narratora w dziełach plastycznych może przebiegać na
różnych poziomach ich kształtowania •— od problemów warsztatowych, technicz-
nych po kwestie ideologiczno-znaczeniowe — podczas gdy wywołanie wrażenia, iż
widz obserwuje i ocenia świat przedstawiony dzieła oczyma któregoś z bohaterów
jest utrudnione i w dużym stopniu zależy zarówno od umiejętności interpretacyj-
nych odbiorcy, jak i od pewnych sygnansów narracyjnych zakodowanych w samym
dziele 22.
Kolejną tezą, którą należy przyjąć podczas badań nad interdyscyplinarnością
malarstwa i teatru jest stwierdzenie, że elementami kodu funkcji narracyjnych,
który to kod może być wyrażany przez różne tworzywa, są takie „wielkie figury
semantyczne”, jak: bohater, akcja, wydarzenie, sytuacja oraz, że w charakterystycz-
nej dla dramatu narracji personalnej konieczne jest istnienie scenicznych mediów

18 Termin zaproponowany przez J. Pelca — por. J. Pele, O deskryptywnym użyciu wy-
rażeń, w: Studia semiotyezne, t. II, Wrocław 1970.
19 Por. J. Sławiński, O kategoriach podmiotu lirycznego, w: tegoż Dzieło, język, trady-
cja, Warszawa 1974.
=» Możliwa jest wtedy do teoretycznego wyodrębnienia pewna „rola funkcjonalna” speł-
niana w kreowaniu utworu sprawiająca, że działania zespołu prowadzą do stworzenia okre-
ślonego spektaklu.
21 Rozumienie tego terminu w myśl założeń F. Stanzla por. F. Stanz c 1, Sytuacja
narracyjna i epicki czas przeszły, tłum. R. Handke, podaję za przedrukiem tego artykułu
[w:] Studia z teorii literatury. Archiwum przekładów „Pamiętnika Literackiego”, Wrocław
-1977.
22 Sygnansy te mogą sprawiać, że „odczytujemy” ukazaną sytuację niejako poprzez me-
dium jednej z ukazanych postaci traktowanej najczęściej jako porte-parole autora.
loading ...