Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 4.1990

Page: 53
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1990/0067
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
S. I. WITKIEWICZ WOBEC FOTOGRAFII

53

pojęcie sztuki z realizmem „użytkowych” obrazów. Te dwa pojęcia wyodrębnil na
podstawie kryteriów, które od niedawna funkcjonowaiy w refleksji o sztuce i były
powszechnie akceptowane. Załamanie się pod koniec XIX wieku schematycznego
podziału na sztukę wysoką i użytkową dało w efelccie nowoczesne spojrzenie na wiele
zjawisk artystycznych, pozwoliło dostrzec wartości sztuki peryferyjnej — ludowej,
prymitywnej, rzemiosła artystycznego, twórczości dzieci, umysłowo chorych i malarzy
niedzielnych — umożliwiło wreszcie przezwyciężenie europocentryzmu. Zatarcie
granic sztuki pozwoliło też nobilitować nowoczesne techniki i środki ekspresji.
Witkacy jakby nie dostrzegał tej nowej sytuacji i mimo wszystlcich swoich deklaracji
pozostał zwołennikiem odrębnej hierarchii wartości. Oparł na niej całą swą teorię
Sztuki Czystej, chociaż nigdzie expressis verbis na nią się nie powoływał.Najwyższe
miejsce na skali ocen zajęły malarstwo i teatr, jako dziedziny twórczości spełniające
warunki konstrukcji Czystej Formy. Niewiele ustępowały im poezja i rzeźba. Ma-
larstwo realistyczne, powieść, kino i fotografia zostały zdegradowane do roli sztuk
użytkowych. Na ten stary model podziału nałożyło się dziewiętnastowieczne roz-
różnienie między „kreatywnymi” i „odtwórczymi” mediami, od czasu pojawienia się
fotografii przydzieląjące jej funkcję utylitarną — środka pomocniczego malarstwa.
Witkacy akceptuje ten pogląd i łączy go z doskonałym opanowaniem techniki foto-
graficznej. Stosuje ją tam, gdzie potrzebuje dokumentu, niezależnie od sposobu jego
późniejszego wykorzystania. Jego zdjęcia w większości stanowiły rodzaj pamiątki
lub śladu pozostawionego w materii i przeznaczonego do dobioru przez najbliższych,
którzy znając Witkacego, potrafiliby odczytać znaczenie gestu i miny artysty. Jako
przedmiot nie miały znaczenia (Witkacy nie wykonywał nigdy replik), ważne było
tylko to, co przedstawiały. Witkacy jako dokumentalista nie poszukiwał nowych,
doskonalszych środków wyrazu artystycznego, dążyl jedynie do perfekcji w odtwa-
rzaniu wybranego obiektu (również siebie). Wyjaśnia to też problem stosunku
Witkacego do formalnego nowatorstwa, a więc tym samym do awangardy, która
z natury rzeczy dąży do zrewolucjonizowania formy. Jest oczywiste, że Witkacy
wiedział o przemianach dokonujących się ówcześnie w sztuce, ale oceniał je dwojako.
Akceptował te kierunki, które znalazły już uznanie i jednocześnie odpowiadały jego
koncepcji sztuki zmierzającej poprzez „rozwydrzenie” form do osiągnięcia Czystej
Formy. Natomiast odrzucał te, które żywo wiązały się z gwałtownymi przemianami
światopoglądu uczestników kultury europejskiej, prowadząc do upadku sztuki.
Ogólnie prezentował negatywny stosunek do coraz liczniejszych ,,-izmów” 23.
Witkacy cenił bowiem w sztuce nie jej awangardowość, nie chęć nadążania za prze-
mianami dokonującymi się w „życiu” (społeczno-kulturowymi), lecz to, co pozwalało
przeżyć Tajemnicę Istnienia, a wywodziło się z indywidualnego doświadczenia stymu-
lowanego właściwą konstrukcją dzieła. W sztuce, któią uprawiał, dążył do zgodności

23 Por. St. I. Witkiewicz, Nowe formy w malarstwie, op. cit., s. 97 i n; tenże, Skutk i
działalności futurystów, w: tegoż, Pisma filozoficzne i estetyczne, op. cit., s. 400.
loading ...