Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 4.1990

Seite: 127
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1990/0159
Lizenz: Freier Zugang - alle Rechte vorbehalten Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
RECENZJE I OMÓWIENIA

127'

z nimi powiązana. Kimpel stawia tezę, że seryjne przygotowywanie elementów filarów przy-
ściennych byio warunkiem powstania budowli szkieletowej — ezyli dopiero gdy budowniczowie
stwierdziti, że filary przyścienne mogą być montowane niezależnie od ścian, powstały warunki
do pojawienia się koncepcji budowli szkieletowej. Analogicznie jak w architekturze nowoczesnej
technika budownictwa szkieletowego w gotyku prowadziła do traktowania ściany jako statycznie
nieistotnej folii, rodzaju osłony czy ekranu. Budowniczy kaplicy w St. Germain wyciągnął naj-
dalej idące konsekwencje z tej zasady. Ściana cokołu jest tu „dwułupinowa”, ale o ile miejsce
poprzedniej warstwy — arkatury jest określone przez łuk „tarczowy”, to jej tylnej łupiny nie.
można odnieść do żadnego pionowego elementu struktury, jej miejsce pozostaje nieokreślone.
Estetyczną konsekwencją jest odczuwanie tej ściany jako dowolnie przesuwalnej — nic nie de-
terminuje jej miejsca akurat tam, gdzie się ona faktycznie znajduje. Stojąca przed nią arkatura
jest odniesiona do wyjątkowo delikatnych lasek łuku tarczowego, co charakteryzuje ją jako
bardzo cienką, napiętą membranę. „Przesuwalność” i „membranowość” są jeszcze wyraźniejsze
w strefie okiennej. Laski maswerku są ukształtowane tak delikatnie, że nie powierza się im żadnej.
funkcji wspierającej — niosą tylko swój ciężar. Nawet ostrołuk obramiający nie ma funkcji sta-
tycznej, jest czystym motywem maswerkowym, bo okna są prosto zamknięte. Miejsce okien nie
jest określone przez pionowe elementy struktury — są one odsunięte od sklepienia i łuku „tar-
czowego” (który właściwie nie jest łukiem tarczowym, bo nie ma ściany tarczowej) o nakrytą
płaskimi płytami przestrzeń, w której biegnie burgundzki w swej genezie ganek. Okno może
być więc dowolnie przesuwane, tak jak pozwala na to głębokość skarp, grubość cokołu, szerokość
płyt kryjących ganek, przy czym wszystkie te wielkości są zmienne. Płaskie przekrycie przestrzeni
między łukiem „tarczowym” sklepienia a oknem jest zdaniem Kimpela cechą różniącą rozwiąza-
nia w St. Germain od będących jego pierwowzorami ganków burgundzkich i szampańskich
krytych poprzeczną kolebką 13. Budzi to zdziwienie, bo na poprzedniej stronie reprodukuje
zdjęcie nawy bocznej chóru katedry w Auxerre z gankiem krytym płasko, który w burgundzkiej
architekturze gotyckiej jest motywem często spotykanym 14.

Badaczy zajmujących się południową fasadą transeptu Notre Dame w Paryżu uderzał jej
płaszczyznowo-linearny charakter, co zresztą jest ogólną cechą poklasycznej fazy gotyku. Kimpel
za Brannerem 15 uważa to za efekt upowszechnienia się nowej metody projektowania — skalo-
wanego rysunku architektonicznego jako medium sprzyjającego takiemu właśnie wyrazowi.
Jest to — jak się wydaje — wytłumaczenie słuszne, ale nie wyczerpujące. Za pomocą medium.
rysunkowego można — jak wiadomo — projektować architekturę o najróżniejszym charakterze.
Oprócz istnienia środków musiały istnieć określone dążenia i przekonania estetyczne umożli-
wiające takie wyzyskiwanie ich potencjalnych możliwości.

Wcześniejsze koncepcje wyjaśniania przemian stylowych są — jego zdaniem — błędne.
Stwierdza, że to, co za Jantzenem określane jest jako diafaniczna struktura przestrzeni, daje się
określić jako zasada kształtowania wykorzystująca i uaktywniająca plastycznie możliwości nowej
technologii.

Dieter Kimpel, podobnie jak jego wielki poprzednik Violet-le-Duc (na którego niejedno-
krotnie powołuje się w swoich pracach), próbuje wyjaśniać architekturę gotycką względami
technologiczno-ekonomicznymi i wiąże ją ze zjawiskami socjologicznymi — dla Violet-le-Duca
były to laicyzacja architektury, pojawienie się świeckich budowniczych i odebranie duchowień-
stwu decydującej roli 16 — dla Kimpela są to zmiany organizacji warsztatów.

Wprawdzie autor zastizega się, że jego wywody nie są ogólną interpretacją architektury

13 Ibidem, s. 118.

14 R. Branner, Burgundian Gothic Architecture, London 1960 s. 107.

15 Tenże, Villardde Honnecourt, Reims and the Origin of Gothic Architectural Design, „Gazette des Beaux Arts” 196S,
s. 138.

16 Violet-le-Duc, Dictiońnaire raisonnk de l'architecturefranęaise du XI e auXVI esi&cle, 1.1, Paris 1854, s. 145.
loading ...