Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 8.1997

Page: 7
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1997/0009
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
NIEMIECKIE DZIEDZICTWO HISTORYCZNO-ARTYSTYCZNE W POLSCE

7

(Przymierze z wybrzeżem), Eugenii Kocewej (Jedziemy na Dolny Śląsk)
czy Zofii Marynowicz (Ziemia naszej przyszłości)2,. Autorzy opisują Ziemie
Odzyskane pod kątem zaprowadzania w nich polskości. Marynowicz za-
uważa w 1945 roku m.in., że ścisły związek Śląska z Polską bije w oczy.
„Dziś kiedy stał się on faktem historycznym, stoi przed nami wdzięczne
i czyste zadanie usunięcia jak najszybciej wszelkich śladów niemczyzny”.
Gani miejsca, gdzie pozostały niemieckie nazwy ulic, szyldy, plakaty, wy-
chwala te, w których wizualnych oznak niemieckości już nie ma: oto
Świdnica, „pierwsze z widzianych miast, w którym zniesiono już wszy-
stkie pomniki niemieckie”. Jednocześnie w tych samych reportażach do-
chodzi do głosu świadomość faktu, że wkracza się na tereny bogate w ta-
kie miejsca i rzeczy, którym przypisana była szczególna wartość
historyczna i artystyczna. Równolegle z zaprowadzaniem administracji
polskiej na ziemiach zachodnich i północnych, pojawili się tam przedsta-
wiciele polskiej służby konserwatorskiej3 4.
Od czasu tworzenia podstaw organizacyjnych ochrony zabytków w
XIX wieku, zadaniem konserwatora jest „zabezpieczenie przed zniszcze-
niem przedmiotów o określonych i uznanych wartościach kulturowych,
artystycznych, historycznych i naukowych”5. Wiadomo, że zakres tych
kategorii podlegał ciągłym zmianom. Z kolei odwołujące się do wartości
uniwersalnych regulacje prawne były i pozostają punktem odniesienia
dla konkretnej polityki, determinowanej przez wartości często partyku-
larne, charakterystyczne dla danego państwa i społeczeństwa. Polska po-
wojenna była miejscem głębokich przemian politycznych i społecznych;
można to zilustrować np. procesami, które dokonały się na wsi i w mająt-
kach ziemskich6. Hasła nowej komunistycznej władzy, takie jak reforma
rolna, niezrealizowana w II Rzeczypospolitej, czy nacjonalizacja środków
produkcji, trafiały na podatny społecznie grunt. Majątki przekraczające
wielkość 50 hektarów uległy parcelacji. Oprócz gruntów i urządzeń służą-
cych do ich uprawy, państwo przejęło na własność budynki z wyposaże-
niem, często o wartości artystycznej i historycznej. Przed administracją
ówczesną stanęło zadanie „wydzielenia z przejętego zasobu obiektów za-
3 Por. „Odrodzenie”, nr 43, 23 września 1945 (Kwiatkowski); nr 41, 9 września 1945
(Kocewa); nr 42,16 września 1945 (Marynowicz).
4 Por. m.in. J. Zachwatowicz, Ochrona zabytków w Polsce, Warszawa 1965;
J. Pruszyński, Ochrona zabytków w Polsce. Geneza, organizacja, prawo, Warszawa 1989;
B. Rymaszewski, Klucze ochrony zabytków w Polsce, Warszawa 1992; tenże, O prze-
trwanie dawnych miast, Warszawa 1984; J. Kowalczyk (red.), Ochrona dziedzictwa kul-
turowego zachodnich i północnych ziem Polski, Warszawa 1995.
5 J. Pruszyński, Ochrona zabytków w Polsce, op. cit., s. 33.
6 Charakteryzuje to J. Pruszyński, Polityka i prawo wobec ochrony zabytków wsi
i miasteczek, (w:) Wieś i miasteczko u progu zagłady. Materiały Konferencji Naukowej
Stowarzyszenia Historyków Sztuki, Wojnowice, marzec 1988, Warszawa 1991, s. 175.
loading ...