Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 9.1998

Page: 40
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1998/0042
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
40

JACEK KOWALSKI

Opis sugerowałby zatem sekwencję wielkich, rustykalnych podpór
u samego dołu (filar i wielka kolumna), po których następują kolumny
„normalne”, o których pisze się bez dodatkowych epitetów, potem ko-
lumny „małe”, wreszcie „bardzo małe” i na koniec wielka kolumna pod-
trzymująca samo lustro. Tak wygląda to na przykład w rękopisie M
(ww. 400-412):

Et sus ces degre tot amont est uns fors pi-
lers et haus. Et sour cel piler est une fors
coulombe, et sour cele coulombe siet uns
capitiaus. Et sour le capitiel sieent .xxxij.
coulombes et sour ces coulombes sieent
.iij. capitiel. Et sour ces capitiaus sieent
.lxiiij. coulombes petites, et sour ces cou-
lombes siet .i. capitiaus, et sour cel capi-
tiel sieent ,xxxij. coulombes tres petites.
Sour lesąueles a ,viij. capitiaus et sour
ses capitiaus siet li souuerainne coulombe
sour laąuele li mireoirs est assis par en-
gien que nus nel poroit sauoir fors Cii ki
establi le monde.

Zaś na szczycie tych stopni stoi jeden
krzepki i wysoki filar. Na tym filarze stoi
krzepka kolumna, a na niej jeden kapitel.
Na kapitelu tym stoją 32 kolumny, na
tych zaś kolumnach trzy kapitele. Na
tychże kapitelach stoi 68 małych kolumn,
na nich znów jeden kapitel, na kapitelu
tym zaś 32 kolumny bardzo małe. Na
których stoi 8 kapiteli, na tychże zaś
kapitelach główna kolumna, na której
posadowione zostało zwierciadło takim
sposobem [engin], którego nie zna nikt
oprócz Tego, który ustanowił [establi]
świat.

Nie dojdziemy już dziś prawdy, jak wyglądała w szczegółach pierwot-
na wersja, czy też wersje P-l i P-2. Sądząc po liczbach, kopiści zatracili
subtelną relację proporcji pomiędzy kondygnacjami (pominęli niektóre z
nich lub automatycznie dodali jedną, co w „litanijnym” opisie pięter nie
było trudne). Mówię: „zatracili”, gdyż jakaś logika niewątpliwie cechowa-
ła pierwszą, zapewne świadomie skomponowaną wersję prozatorską69.
Pozostały bowiem ślady pewnej konkretnej koncepcji. Ilość kolumn wyra-
ża się konsekwentnie jedną z liczb, stanowiących wyraźny ciąg: 22 (lub
14 czy 17), 32, 20, 30, 62, 64, 164. W P-2 występuje też 80. Grupy kapiteli
na poszczególnych piętrach liczą 4, 7, 8 lub 3 sztuki.
Jak wytłumaczyć ową pierwotną koncepcję, która wyszła spod pióra
anonimowego autora w pierwszej połowie XIII stulecia?
Człowiek, żyjący w otoczeniu XII i XIII-wiecznych dzieł architektury
i sztuk przedstawiających, przyzwyczajony był do widoku wielkich płasz-
czyzn rozczłonkowanych za pomocą różnorakich architektonicznych po-
69 Automatyczne odrzucenie fragmentu opisu przez kopistę jest bardzo prawdopodob-
ne. Spoglądając na zestawienie treści opisu wieży w poszczególnych manuskryptach, nie
można oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia ze szczątkowymi odpisami dwu, trzech
lub czterech różnych pomysłów, które, niestety, nie dadzą się już zrekonstruować. To tyle
o ilości kondygnacji. Natomiast co do liczby podpór na każdej z nich, pamiętajmy, że błąd
w liczebniku (zwłaszcza zapisanym cyframi łacińskimi) był łatwy do popełnienia, tak na
etapie odczytywania rękopisu, jak sporządzania nowego tekstu.
loading ...