Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 12.2001

Page: 91
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2001/0093
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
FIZJOLOGIA MALOWANIA

91

Dotarcie do tej elementarnej syntaksy barw umożliwia ujęcie obrazu
jako jednolitej wizji. Stanowi ona, by przyjąć sformułowanie Gastona
Bachelarda, „linie sil wyobraźni”13. Albo odwołując się do języka symboli-
stów: uruchamiając spontaniczne reakcje „porusza umysł, wywołuje wzru-
szenie”14 dzięki temu, iż operuje na elementarnym poziomie znaczenia.
System barwny, będący trasą przemieszczenia, posiada swoje figural-
ne echo. Mówiąc inaczej, tęczowy wzorzec odnajduje też swoją tematycz-
ną realizację stanowiącą ramy swoistego wyobrażeniowego pejzażu. Ob-
raz stanowi więc mediację między przedstawieniem a syntetyczną figurą.
Rozjaśnienie w górnej części tła wskazuje wektor przepływu światła;
strumień pada z góry, z ukosa. Powtarzające ten kierunek układy śladów
pędzla eksponują wibracyjną charakterystykę światła ślizgającego się po
powierzchni. Podział stołu i błękitnej tapety funkcjonuje niczym pejzażo-
wy podział brązowej ziemi i nieba przywoływanego przez błękitnawą ko-
lorystykę górnej partii. Jednocześnie inne elementy są tu powiązane wzo-
rami łuków, kręgów o rozmaitych trajektoriach, składając się na
dynamiczny układ, w którym udział biorą naczynia, szkła, owoce i rośliny
(„liście” w tle). Podobnie jak nawarstwiana i pofałdowana draperia,
kształty te partycypują w wizji tęczy, budując rozmaite relacje między
„ziemią” a „niebem” : przesłaniają i odsłaniają miejsca obecności poszcze-
gólnych elementów - komplikują związki między płaszczyznami.
Powtarzające się rytmy kształtów organicznych wchodzą w rezonans z
„nieożywionymi” obiektami, takimi jak przezroczyste szklane naczynie
wypełnione płynem, które eksponuje gładką połyskliwą powierzchnię.
Wzmaga to jakościową intensywność barwy identyfikowaną z energią
świetlną. Łańcuch odniesień oparty na analogii kształtów nie redukuje
efemerycznych jakości plam i eterycznego charakteru tła. Poszczególne
kształty wiążą ze sobą elementy o rozmaitej charakterystyce materialnej
pod jednoczącą wykładnią aktywnej siły światła. W efekcie sposób fun-
kcjonowania obiektów martwej natury kondensuje się w personifikację
ogólnej optycznej figury.
Ten syntetyzujący trop nawiązuje do Denisowskiej wykładni obrazu
poprzez siłę słonecznego światła: „każda sztuka polega na przetłumacze-
niu naszych wrażeń i odczuć (...) na przetłumaczeniu słońca na kolor”.
W nim elementem najważniejszym, trzymając się zasad Farbenlehre
Goethego jest barwa, która z całości czyni parabolę. Idealizacyjna meta-
fora sublimująca przedstawienie ma pozwolić na dotarcie do tzw. „natu-
ralnych reguł” określonych przez spektralną harmonię. Kierunek poszu-

13 G. Bachelard, Wyobraźnia poetycka. Wybór pism, tł. H. Chudak, A. Tatarkiewicz,
przedmowa J. Błoński, Warszawa 1975, s. 110.
14 M. Denis, Theories 1890-1910, op. cit., s. 162.
loading ...