Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 12.2001

Page: 109
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2001/0111
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
FIZJOLOGIA MALOWANIA

109

dium natury staje się stopniowo funkcją przemiennego rytmu spogląda-
nia malarza to na obraz, to na motyw. Nawykowa praktyka działania
malarza jest ściśle związana z motoryką percepcji. Należący do niej ruch
staje się podstawowym aspektem stopniowego przyswajania sobie otocze-
nia i jego przedmiotów.
Cyrkulacja powtórzeń widzenia polega na przechodzeniu od sfery te-
go, co nie podporządkowane obrazowi, do próby odciśnięcia tego zdarze-
nia w obrazie. Oznacza to stałe przechodzenie od stanu pasywności do
aktywności wobec pola wizualnego. Ta przemienność wytwarza swoiste
kontinuum doświadczenia. Ten obszar fenomenologia Merleau-Ponty’ego
próbuje wyjaśnić wychodząc od pojęcia intencji ciała należącego do pod-
miotu. W tym ujęciu zanim ustanowi się aktywna, specyfikująca uwaga,
intencjonalność ciała już określa kierunek spojrzenia i dokonuje wstępne-
go opisu orientacji w polu widzenia60. Dzięki temu intencjonalnemu
zwróceniu się ku przedmiotom następuje koordynacja i konstrukcja stru-
ktury spostrzeżenia. W tym sensie intencjonalność zaciera zakłócenia
i oczyszcza przedpole percepcyjnego doświadczenia.
Zauważa jednak Jean-Franęois Lyotard w Discourse /Figurę, iż w isto-
cie fundującym i wyjściowym pryncypium ujęcia fenomenologicznego jest
nie tyle „intencjonalność”, co pasywność66. Lyotarda bowiem interesuje
nie tyle intencjonalne doświadczenie Cezanne’a, polegające na odczyty-
waniu barwnych ewidencji motywu, co raczej tło tych intencji. Tę ekstre-
malną pasywność Lyotard sytuuje jak gdyby na zapleczu widzenia.
W niej ciało umieszczone na granicy percepcji nie powołuje podstawowej
jedności, która jest przedmiotem konstytucji, ale tkwi jeszcze w polu
nieświadomości, podlegającej represji. To, czego Merleau-Ponty nie podej-
muje w swoich dociekaniach, Lyotard próbuje przeanalizować - jest w je-
go przekonaniu właśnie Cezanne’owską dynamizacją pragnienia widzial-
nego67.
Zainteresowanie Lyotarda dla tej sfery jest uzależnione od szczególnej
interpretacji tego, co nazywa figuralnym, które odróżnia je od regularno-
ści wzrokowej formy. Figuralność wyznacza obszar libidalnych pragnień,
w którym nieświadomość bierze udział w produkcji optycznych zjawisk.
Figuralne nazwane też pierwotnym procesem nieświadomości funkcjonu-
je według opisanej przez Zygmunta Freuda „zasady przyjemności”. Lyo-
tardowskie pojęcie figuralnego zostało w istotny sposób oparte na krytyce
Jacques’a Lacana i jego przekonania o tym, iż nieświadomość posiada ję-
zykową strukturę. Lyotard oczywiście nie zaprzecza obecności struktur
65 Ibidem, s. 104.
r,<1 J.-F. Lyotard, Discourse/ Figurę, Paris 1971, s. 21.
07 R. Krauss, The Optical Unconscious, Cambridge 1996, s. 221.
loading ...