Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 12.2001

Page: 112
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2001/0114
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
112

ŁUKASZ KIEPUSZEWSKI

styczne sceny kuszeń, uczt, bachanalii. Jabłka nasycone osobistym zna-
czeniem są - według autora - głęboko osadzone w prywatnym kontekście
ikonicznym. W efekcie dowodzi on iż, jabłka obecne w martwych natu-
rach artysty niosą „ukryte znaczenie” i stanowią obszar emocjonalnych
projekcji będących „nieświadomą symbolizacją represjonowanego pożąda-
nia”. Psychiczna rzeczywistość „nawykowych impulsów i fantazji” zostaje
zaprzęgnięta w martwych naturach do „zadania podtrzymywania samo-
dyscypliny i koncentracji”.
Artykuł Meyera Schapiro jest w tym kontekście interesujący, ponie-
waż demonstruje, iż pole widzenia nie jest oczyszczone do samych ele-
mentów strukturalnych, ale w jego tle pracują siły zewnętrzne wobec
percepcji. Wydobywając konsekwencję tych spostrzeżeń można powie-
dzieć, że obecność jabłek w polu widzenia nie jest obecnością neutralną.
Ich wyobrażenia uczestniczą w obszarze matrycy, na której zostały odciś-
nięte w procesie powtarzających się studiów stanowiących próbę formali-
zacji doświadczenia optycznego. Figury jabłek posiadające takie zaplecze
zostają każdorazowo odkrywane podczas ponownego przywołania, pod-
czas rewizji. Doświadczenie studium wykracza wówczas poza spojrzenie.
W ten sposób obraz konstytuuje odniesienie do tego, co nie jest aktem in-
tencjonalnie zorientowanej świadomości, ale efektem tego, co tamowane,
powstrzymywane, a zarazem tego, co seryjnie powtarzane.
Obrazy powracają w pulsacyjnym migotaniu świadomości jako proce-
sie percepcyjnym, w którym uczestniczą obiekty pożądania, pragnienia,
domagające się zwizualizowania (związanego - by przywołać jeszcze raz
Schapiro - z „niewypowiedzianą nadzieją, iż jego własne obrazy przywró-
cą mu miłość”).
Pole widzenia jest odniesione do zewnętrznej siły. Zanim pojawi się
obraz - jego płaszczyzna stanowi swoistą pulsującą membranę, ustana-
wiającą ruch, w którym matryca rytmizuje spojrzenie. Rytm ten nie jest
jednak prostym potwierdzeniem temp wyznaczonych przez diakrytyczne
zróżnicowanie figury i tła.
Aktywność widzenia osadzona jest w obszarze, który poddany jest
szczególnemu rytmowi. Puls spojrzenia znajduje swoje odzwierciedlenie
w rytmice artykułowania płaszczyzny. Nieredukowalny rytm, który rzą-
dzi światem przedstawienia, osobliwie zwija i rozwija doznanie wzroko-
we. „Optyczny” dreszcz znaczony śladami pędzla równomiernie przenika-
jącymi pole obrazowe po ukośnej osi z góry do dołu wywodzi się z tła
obrazu i tylko częściowo ogarnia czerwone jabłka. Trzy, największe, wy-
krojone konturem napierają do przodu, jak gdyby występując z powierz-
chni stołu. Stół staje się tylko płaskim pasem, pełniącym funkcję tła i
przedstawia trudność dla próby przestrzennej rekonstrukcji układu.
Okazuje się wsparciem jedynie dla „drugiej linii” przedmiotów - kompo-
tiery i roztapiającego się w tle kielicha. Stanowią one swoiste zaplecze
loading ...