Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 15.2004

Page: 163
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2004/0165
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
ANTYUNIZM LEONA CHWISTKA

163

Chwistek, chcąc zachować racjonalizm dyskursu, usiłował opanować
występujące w doświadczeniu anomalie (na przykład pomieszanie snu z
jawą czy obrazu z rzeczą). Niepublikowana i mało znana praca Chwistka
Sens i rzeczywistość, której maszynopis przepisany w Wiedniu datowany
jest na wiosnę 1916 roku, a częściowo już tu referowana, jest wyraźnym
świadectwem systematycznego opracowywania tego zagadnienia. Autor
przeciwstawia w niej sens i rzeczywistość, czy też refleksję nad sensem
traktuje jako poprzedzającą namysł nad rzeczywistością. To przeciwsta-
wienie jest dlań operacyjnym przeciwstawieniem, wiążąc się z jego rady-
kalnym krytycyzmem. Chce on bowiem uwzględnić w punkcie wyjścia
opinię typową dla zwolenników pojęć płynnych (Hegel, Nietzsche,
Bergson), że „zawsze można twierdzić, że dążenie do sensu jak najbar-
dziej określonego oddala nas od prawdy, zamiast do niej przybliżać (...).
Celem naszym jest zorientowanie się w naturze sensu”47. Ten krytycyzm
sprawia, że trzeba zacząć od bezwzględnej swobody w pojęciu sensu,
zbadać stopnie sensu od najbardziej (logistyka) do najmniej określonego
(sztuka). Problem sensu zaczyna się dopiero wówczas, gdy stawia się
pytanie - „czy istnieją jakieś względy, które każą nam zrzec się tej
swobody i dążyć do określoności jak najdalej idącej?”48. Jest to pytanie
o motyw wyboru między dość ogólnym pojmowaniem sądu, które nie
uwzględnia zasady sprzeczności, oraz respektem dla tej zasady. Teoria
wielości rzeczywistości w swej wczesnej fazie jest mało sproblematyzo-
waną, można rzec, dogmatyczną propagandą zasady niesprzeczności.
Dopiero w latach 30. racjonalizm Chwistka staje się krytyczny, a zagad-
nienie sensu ponownie odsłaniło się w swej całej ambiwalencji.
Nie należy bowiem nie doceniać tego momentu w myśli Chwistka,
co czyniła dotychczasowa wykładnia koncentrująca się na jej polische-
matyzmie i późniejszej preferencji zdrowego rozsądku, gdy mówi on, że
schemat naturalny został wyłoniony pod wpływem działania kryteriów
zdrowego rozsądku z prymitywnego typu rzeczywistości wyobrażeń, w
którym artysta odkrywa aktywność apriorycznego (w sensie biologicz-
nym) schematu porządkowania rzeczywistości w strefy. Czyż nie jest tak,
że Chwistek dekonstruuje tę uprzywilejowaną pozycję zdrowego rozsąd-
ku, wskazując, że centralnej pozycji w języku domaga się również wro-
dzony schemat? Schemat ten sprawia, że gramatyczna kategoria nazwy
{strefy), a więc także niesprzeczności czy zdrowego rozsądku, których
ewentualnymi nośnikami byłyby ontologiczne kategorie rzeczy czy osoby
(podmiotu) jest uprzywilejowana. Jest to najbardziej fascynujący mo-
ment w myśli Chwistka, który od pluralistycznej i relatywistycznej

47 Ibidem, s. 3.
48 Ibidem, s. 4.
loading ...