Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 15.2004

Page: 218
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2004/0220
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
218

HORST BREDEKAMP

wał polityzację mediów obrazowych w kontekście reformacji jako pod-
stawowy problem psychomotoryczny, stało się fundamentalnym tekstem
ikonografii politycznej42.
W swoim Atlasie obrazów MNEMOSYNE, łączącym dzieła sztuki
wysokiej z obrazami kultury popularnej i reklamy, ilustracje naukowe
i wydarzenia medialne, przyznał w końcu Warburg fotografii oczywiste
miejsce. Ostatnie tablice odzwierciedlają rozpowszechnioną w Republice
Weimarskiej publicystykę obrazową43, przybierającą formę niekończą-
cych się, skąpo tylko komentowanych kolaży, które podlegały w mniej-
szym stopniu treściowym, aniżeli formalnym kryteriom. To właśnie pra-
cując między 1931 i 1933 rokiem dla agencji obrazowej „Dephot”, Robert
Capa zdobył doświadczenia, wykorzystane później przez niego do założe-
nia „Magnum”, pierwszej agencji obrazowej zarządzanej wyłącznie przez
fotografów. Stworzyła ona wzór artystycznego fotodziennikarstwa, które
pozwoliło takim magazynom jak „Life” i „Stern” pośredniczyć między
fotografią masową i artystyczną44.
Dzięki temu zwyciężyło w końcu, w latach siedemdziesiątych, prze-
konanie, że fotografia musi stać się oddzielnym obszarem badań historii
sztuki45. Jeśli do końca dwudziestego wieku fotografia urosła do wiodą-
cego gatunku sztuki, to przyczyniły się też do tego zabiegi historii sztuki,
która nadając fotografii wyższą godność czciła medium, wraz z którym
sama wzrastała. Fakt, że już od dziesięcioleci pojedyncze odbitki fotogra-
ficzne cieszą się statusem oryginału, można widzieć jako reaktywowanie
średniowiecznego mechanizmu, polegającego na przyjmowaniu przez
reprodukcję charakteru oryginału.
Odpowiedzialnym za ten proces był bez wątpienia także wzrost war-
tości odbitek fotograficznych, który - w warunkach rynku artystycznego
- spychał je w tradycyjne ramy handlu oryginalnymi grafikami. Wraz z
tym krokiem wzajemny stosunek historii sztuki i fotografii - zawsze
pełen płodnych napięć - zyskał nowe i zarazem problematyczne rysy.

RUCHOME OBRAZY JAKO MOTYW I STRUKTURA
Malarstwo było i pozostaje wyzwaniem dla filmu, podobnie jak film
stanowi spełnienie malarstwa46. Jeśli jego istota polega na tym, by przez
mechaniczne szybkie następstwo obrazów wymknąć się możliwości
« Warburg, 1998, t. 2, s. 483-558; Diers, 1997, s. 29-31; Wamke, 1993, s. 11.
43 Warburg, 2000; programowo: tablica C (s. 13), 8 (s. 29), 46 (s. 85) i 77-79 (s. 129-
133). O ostatnich tablicach: Schoell-Glass, 1999, s. 626 nn.
44 Molderings, 1975.
45 Szeroki przegląd oferuje katalog Alles Wahrheit! Alles Lüge!, 1996/97.
46 Molderings, 1975.
loading ...