Betlej, Andrzej
"Abrysy budowli w różnych sposobach y kształtach": zbiór XVIII - wiecznych rysunków architektonicznych — Kraków, 2000

Page: 3
DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/betlej2000/0009
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
„ABRYSY BUDOWLI
W RÓŻNYCH SPOSOBACH Y KSZTAŁTACH"*

Warsztat zawodowy architektów stał się w ciągu ostatnich dziesięciu lat
badań polskich historyków sztuki jednym z kluczowych zagadnień dla sztuki
nowożytnej1. Wiadomo bowiem, że zwłaszcza w osiemnastym wieku był on
oparty głównie na zbiorach sztychów oraz projektów, zarówno własnych jak
i cudzych, wcześniej zrealizowanych, a uważanych powszechnie za udane
i cieszących się uznaniem.

Zachowane tego rodzaju spuścizny rysunków architektonicznych związane
z dziejami sztuki w Polsce ograniczają się zaledwie do kilku zbiorów. Są to
zazwyczaj zespoły, które mają jasną proweniencję i określone autorstwo. Do
najlepiej opracowanych należą zbiory projektów Giovanniego Battisty Gisle-
niego2, Tylmana van Gameren3 i Domenica Martinellego4, a także tzw. „szkicow-
nik Jana Marii Bernardoniego"5. Wśród architektów siedemnastowiecznych inny
architekt jezuicki Giacomo Briano6 na pewno stworzył swój osobisty zbiór,
niestety zachowany szczątkowo7. Za jeden z najważniejszych zespołów należy
uznać zbiór rysunków Giovanniego Battisty Gisleniego, który potem pozostawał
w rękach Gaetano Chiaveriego8, a obecnie znajduje się w zbiorach drezdeńskich,
oraz krakowski zbiór projektów ks. Sebastiana Sierakowskiego, zawierający prace
z osiemnastego jak i dziewiętnastego stulecia9. W zespołach tych znajdują się
projekty innych architektów10. Należy także wspomnieć o dwóch typowych
kleberbuchachn, co prawda snycerskich12, zawierających rysunki i ryciny ołtarzy,
które posłużyły do realizacji w kilku świątyniach Lubelszczyzny.

Podobne, do opisanych powyżej, funkcje spełniały również biblioteki
architektów, niestety opracowane bardzo fragmentarycznie, a równie ważne
choćby dla zagadnienia proweniencji artystycznej wielu budowli13.

***

Wykształcenie zawodowe architektów nowożytnych, a zwłaszcza działają-
cych w osiemnastym stuleciu, opierało się w znacznym stopniu na nauczaniu
umiejętności kopiowania i powtarzania wcześniejszych, sprawdzonych roz-
wiązań. Ta praktyczna dydaktyka, oparta na naśladowaniu dzieł najlepszych,
zestawianiu efektownych rozwiązań, czyli po prostu kompilacja była pod-
stawową metodą nauczania i twórczości, rozpropagowaną w środowisku
rzymskiej Akademii "Świętego Łukasza pod koniec siedemnastego i na początku
następnego wieku1"4. Taki sposób nauczania został za przyczyną wychowanków
włoskiej uczelni rozpowszechniony w całej Europie i przyjęty także w innych
ośrodkach akademickich, począwszy od ważnych centrów artystycznych, jak
Wiedeń, a skończywszy na ośrodkach prowin cjonalnych, gdzie edukacja była
wciąż oparta na systemie cechowym i relacji mistrz — czeladnik15.
loading ...