Rocznik Historii Sztuki — 22.1996

Page: 111
DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/rhs1996/0116
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
„Rocznik Historii Sztuki", tom XXII
Wydawnictwo „Neriton", 1996

WŁADYSŁAWA JAWORSKA

Pamięci Janusza Pasierba

„CHRYSTUS W OGRODZIE OLIWNYM" GAUGUINA.
SACRUM CZY SACRJLEGIUM?*

W archiwum Stedelijk Muséum w Amsterdamie znajduje się bilet wizytowy z nadrukiem: Paul Gau-
guin artiste-peintre. Adresowany jest do poety, pisarza i krytyka, Alberta Aurier. Na odwrocie pobieżny
rysunek piórem oraz kilka w nieładzie skreślonych słów komentarza, które da się odcyfrować: „Chrystus -
wyjątkowe cierpienie zdrady odnosi się do Jezusa dnia dzisiejszego i jutrzejszego. Mała grupa wyjaśniająca,
umiarkowana harmonia całości, kolory ciemne, a czerwień nienaturalna". Również w Amsterdamie, w Muzeum
Van Gogha, zachował się list Gauguina do Vincenta zawierający znacznie dokładniejszy szkic wykonany
piórkiem i akwarelą według tej samej kompozycji. W liście czytamy: „Mam w domu rzecz, której nie
wysłałem [na wystawę], a która, jak sądzę, spodobałaby się Panu. Jest to Chrystus w Ogrodzie Oliwnym
(il. 2, 3). Niebo niebieskozielone o zachodzie, wszystkie drzewa pochylone ku zmasowanej czerwieni, teren
fioletowy, a Chrystus odziany w szatę koloru ciemnej ochry, włosy cynobrowe. Płótno nie jest przeznaczone
do tego by miało być zrozumiane. Zatrzymam je u siebie na długo. Załączam rysunek, który da Panu ogólną
ideę"1.

Oba szkice dotyczą obrazu Gauguina Chrystus w Ogrodzie Oliwnym, namalowanego w Bretanii
w listopadzie 1889 r. w Le Pouldu. Ponieważ jest to pozycja wyjątkowa wśród kilku dzieł Gauguina o wątku
chrystologiczno-autoportretowym, a sam artysta uznał je wtedy za „najlepszą rzecz jaką zrobił" - analiza
dzieła oraz okoliczności jego powstania zasługują na bliższą uwagę.

# * *

Jesienią 1889 r. Gauguin jest ponownie w Bretanii. Zatrzymał się w oberży Marie Henry w Le Pouldu,
gdzie towarzyszy mu tylko „wierny Holender", uczeń i przyjaciel - Jacob Meyer de Haan. Inni przyjaciele
- Filiger mieszka nieco dalej, a Laval przyjedzie nieco później.

Był to wyjątkowo ciężki rok dla Gauguina. Ma za sobą krótki pobyt w Paryżu i same niepowodzenia:
nieudany udział w wystawie Les XX w Brukseli i podobny, bo bez żadnego finansowego ani moralnego
sukcesu, udział w wystawie całej jego grupy w Café Volpini w Paryżu. Z tą ostatnią wiązał szczególnie duże
nadzieje. Sądził, że nareszcie zostanie dostrzeżony i doceniony przez paryską krytykę i publiczność. Porażka
była tym bardziej bolesna, że odsuwała znowu wymarzony „wyjazd w tropiki". W liście do Emila Schuffe-
neckera skarży się: „Pnę się po ciężkiej drodze Kalwarii. Z Paryża dochodzą mnie odgłosy krzyków, które
wywołały moje ostatnie obrazy. Nie chcę powiedzieć, że są dobre, ale jestem pewien, że prowadzą do

* Zbliżony temat został zasygnalizowany przez autorkę w jej wystąpieniu na międzynarodowym sympozjum „Rencontres
Gauguin" w Muzeum Gauguina w Papeari na Tahiti w 1989 r.

1 List do van Gogha, listopad 1889. Ed. Douglas Cooper, 45 Letters à Vincent, Théo et Jo Van Gogh, Gravenhage-Lausanne
1983 (listy w faksymile, nr 37, 2).
loading ...