Rocznik Historii Sztuki — 22.1996

Page: 155
DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/rhs1996/0161
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
„Rocznik Historii Sztuki", tom XXII
Wydawnictwo „Neriton", 1996

KATARZYNA NOWAKOWSKA-SITO

HOMER I ARCHEOLOGIA.
STANISŁAWA WYSPIAŃSKIEGO ILUSTRACJE DO „ILIADY" (1896-1898)*

Wizja starożytności podlegała ewolucji w ciągu XIX w. nie tylko dzięki licznym odkryciom archeolo-
gicznym, odsłaniającym wciąż jej nowe, nieznane dotąd aspekty, lecz także ze względu na zmienność zain-
teresowań kolejnych generacji. U schyłku stulecia artystów pociągały najczęściej te oblicza antycznego
świata, które wykraczały poza jego pogodny, harmonijny obraz stworzony przez Winckelmanna, a „wyeks-
ploatowany" w znacznym stopniu przez praktykę akademicką. Można by stwierdzić, że przedmiotem fascy-
nacji stał się wówczas nie klasyczny moment rozkwitu kultury antycznej, a raczej jej momenty skrajne:
początek i koniec. Była to z jednej strony fascynacja attycką tragedią, światem obcujących z bogami boha-
terów Homera, „ciemnymi" stronami misteriów, dionizyjskim biegunem hellenizmu, odkrytym przez Burc-
khardta i Nietzschego; z drugiej - upadkiem Rzymu, schyłkiem grecko-łacińskiej cywilizacji, synkretyzma-
mi kulturowymi i religijnymi. Tylko owe skrajne fazy wydawały się bowiem stwarzać możliwość przepro-
wadzania szczególnie płodnych, metaforycznych paraleli pomiędzy przeszłością a współczesnością1.

Artyści końca wieku XIX usiłowali bądź stwarzać syntezy symbolicznych języków przeszłych kultur,
bądź dążyć do ożywczego zanurzenia w tym, co prymitywne, naiwne i archaiczne. Znaczny wpływ na in-
tensyfikację drugiego kierunku poszukiwań wywarły również archeologiczne odkrycia 2 połowy wieku,
odsłaniające nowe aspekty wczesnohelleńskiej cywilizacji.

Największym rozgłosem cieszyły się wówczas prace wykopaliskowe Heinricha Schliemanna, prowa-
dzone przezeń w latach 70-tych i 80-tych w Mykenach, Tirynsie i Troi (tureckim Hissarliku), dzięki którym
wydobyto na światło dzienne cywilizację znaną jedynie z eposu Homera, której kształty dla samego poety
owiane były legendą. Spektakularne wyniki tych prac, rozpropagowane natychmiast w tłumaczonych na
wiele języków ilustrowanych publikacjach i omówieniach prasowych, przyczyniły się w swoim czasie do
wzrostu zainteresowania archaizmem i kulturami prymitywnymi. Konkretny wpływ odkryć Schliemanna
dostrzegł między innymi Jaroslav Leshko w sztuce wiedeńskiej końca ubiegłego wieku, głównie w twórczo-
ści Gustawa Klimta, w okresie tzw. złotego stylu (1902-1910). Fascynacja dekoracyjnymi motywami my-
keńskimi oddziałała również szeroko na artystów związanych z kręgiem Wiener Werkstatte2.

* Artykuł jest nieco zmienionym fragmentem rozprawy doktorskiej Antyk i mit w sztuce polskiej przełomu XIX i XX wieku,
obronionej w Instytucie Sztuki PAN w 1994. W formie skróconego referatu tekst niniejszy był wygłoszony na seminarium meto-
dologicznym „Obraz i słowo", zorganizowanym przez Katedrę Historii Sztuki i Historii Doktryn Artystycznych KUL w Kazimierzu
Dolnym w roku 1993 oraz w wersji angielskiej w Instytucie Warburga w Londynie w 1994 r.

1 Proces przełamywania paradygmatu klasycznej Grecji Winckelmanna ukazuję w sumarycznym zarysie w artykule „Szlachet-
na prostota i spokojna wielkość". Sztuka XIX wieku a „klasyczna" Grecja Winckelmanna, [w:] Klasycyzm i klasycyzmy. Materiały
Sesji Stowarzyszenie Historyków Sztuki, Warszawa 1994, s. 159-168.

2 J. Leshko, Klimt, Kokoschka und die mykenischen Fundę, „Mitteilungen der Ôsterreichischen Galerie" XIII: 1969, nr 57,
s. 16-40. Autor analizuje zastosowanie ornamentów spiralnych i roślinnych w sztuce Klimta oraz inspiracje sztuką mykeńską
w twórczości Kokoschki, dochodzące do głosu w jego ilustracjach do Die tràumenden Knaben (1908, wyd. Kurt Wolff, Lipsk 1917)
oraz we wczesnych portretach.
loading ...