Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 10.2000

Page: 235
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2000/0237
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
OBRAZ JAKO ROZDARCIE I âMIERÔ WCIELONEGO BOGA

235

Funkcja tak rozumiana - czyli zawierajgca w sobie siip negatywu -
dominuje zatem jako praca intensywnej lub zanikajgcej wizualnosci ob-
razôw marzenia sennego. Jak rozumiec takg pracp? Nawet poza zapro-
ponowang w paradygmacie rebusu metaforg, Freud ostrzega nas przed
pokusg „wyobrazania sobie w sposôb plastyczny naszego stanu psychicz-
nego, jaki zachodzi w trakcie procesu ksztaitowania sip marzenia senne-
go”12. Jesli istnieje jakas topika w trakcie tworzenia sip marzenia senne-
go - i w procesach nieswiadomych w ogôle - jest ona nie do pogodzenie
ani z empiryzmem naszej odczuwalnej przestrzennosci, a nawet z empi-
ryzmem naszej „przestrzeni przezywanej”, ani tez z Kantowskg ideg
a priori lub idealnej kategorii wywodzgcej siç z jakiejs estetyki transcen-
dentalnej13 14. Problem moze byc rozpatrywany dopiero od tego, co, w spo-
sôb bardziej skromny, przedstawia siç — i to nie przypadek, ze Freud za-
czyna problematyzowac pojpcie Traumarbeit, kladgc nacisk na czçsto
peine brakôw przedstawienie snu, na jego charakter bpdgcy potqczeniem
strzçpôw. To, co sip przedstawia najpierw wprost, co sip przedstawia i co
odrzuca idea, to rozdarcie. Jest ono obrazem poza podmiotem, obrazem w
znaczeniu obrazu sennego. Narzuci sip ono tutaj wylgcznie silg ominipcia
(.Auslassung) lub odcipcia, ktôrych jest ono, scisle môwigc, szczqtkiem: to
znaczy jedynym reliktem, niezalezng pozostaioscig i jednoczesnie sladem
zatarcia. Wizualnym sprawcg zaniku. To pozwala Freudowi na konklu-
zjç, ze zwazywszy na jego „czytelnosc”, marzenie senne nie jest juz tylko
przekladem, lecz ze wzglpdu na jego „widzialnosc” rysunkiem figuratyw-

14

nym .

Nie miejsce tutaj, aby przedstawiac szczegôiowo dlugg listp wnioskôw,
zawsze scislych, ale zawsze ryzykownych, poprzez ktôre Freud nas pro-
wadzi w kierunku tego metapsychologicznego rozumienia pracy marzenia
sennego. Wystarczy przypomniec, jak zwykîa fenomenologia pominipcia
we snie jest rozpatrywana pod postacig „pracy kondensacji” (Verdich-
tungsarbeit), i jak zwykla fenomenologia zagadki onirycznej jest rozwaza-
na pod postacig innej „pracy”, zwanej przesuniçciem (Verschiebungsarbeit).
Tutaj zrozumiemy lepiej to, co w marzeniu sennym wzbrania funkcjonal-

12 Z. Freud, Objasnianie marzen sennych, s. 246.

13 Mozna by zakreslic cal^ drogç pomipdzy poprzednim cytatem z Freuda a notatk£\
napisan^ u kresu jego zycia, 22 sierpnia 1938: „Mozliwe, ze przestrzennosc jest projekcj^
rozci^giosci aparatu psychicznego.Prawdopodobnie nie jest zadn^ inna, pochodn^. Zamiast
warunkôw a priori aparatu psychicznego wedlug Kanta. Psychika jest rozcip.g!a, wiçcej nie
wiadomo”. Z. Freud, Résultats, idées, problèmes, II, 1921-1938, PUF, Paris 1985, s. 288.
Przemyslenie zagadki tej „rozci^g!osci” stanowi z pewnosci^ jedno z najtrudniejszych za-
dan Freudowskiej metapsychologii. Swiadczy o tym na przyklad dluga proba Lacana przej-
scia z topiki w topologiç. Por. takze ostatnie prace P. Fédidy, streszczone w Théorie des
lieux, ^Psychanalyse à l’université” XIV, 1989, nr 53, s. 3-14, oraz nr 56, s. 3-18.

14 Z. Freud, Objasnianie marzen sennych, s. 246.
loading ...