Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 10.2000

Page: 294
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2000/0296
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
294

GEORGES DIDI-HUBERMAN

malujgcego rozumu. Historia ma tu sens tylko wtedy, gdy tworzy sens
d'imbroglio [zagmatwania]. Czyli nierozerwalny splot anachronizmôw
i otwartych konfliktôw, dialektykç bez syntezy tego, co siç wymysla lub
„posuwa naprzôd” i tego, co trwa lub „cofa sip”. Calosc jest przenikniçta
natarczywg grg symptomu. Fra Angelico namalowal z pewnoscig cudow-
ne perspektywy albertianskie, ale wywoluje zmieszanie historyka (Vasa-
riego jako pierwszego) z prostego powodu, ze stosuje „nowinki” stylistycz-
ne Quattrocenta w odwrotnych celach od tych, do ktôrych Alberti
stosowal te same „nowoczesne koncepty” (zwiaszcza prymat istoria):
krôtko môwigc, myslal o nich i je stosowal - zatem juz je przetwarzai -
poprzez inné kategorie, bezposrednio odziedziczone od Alberta Wielkiego,
Dantego lub Cennino Cenniniego. Ten slynny renesans nie jest juz rene-
sansem samych „misteriôw poganskich”, tak jak „przetrwanie starozyt-
nych bogôw” nie jest cechg wioskiego humanizmu163. Historia sztuki po-
winna w gruncie rzeczy byc rozumiana jako historia efektôw doslownie
perwersyjnych czyli skierowanych w jedng stronç, lecz oddalajgcych siç
w innq stronç, to jeszcze jeden ze sposobôw, stawania siç ciggle obcym.

Aby zas ta historia nie byia ani perwersyjna, ani dziwna, ani zatem
niepokojgca, nalezaîo przekonac siç wraz z Vasarim, ze pewne linie po-
dzialu w rzeczywistosci nie byly niczym innym jak liniami wykluczenia, a
nawet liniami smierci. Nalezaîo zatem zabic sredniowiecze, aby zacho-
wac nie tylko koncept renesansu jako kategorii preferencyjnej lub refe-
rencyjnej historii sztuki, ale ponadto samo istnienie historii sztuki jako
dyscypliny „humanistycznej”164 * * * * *. I tak nalezaîo zabic obraz, aby zachowac
autoreferencyjny koncept Sztuki. Zabic obraz, czyli zaszyc lub zamkngc,
zanegowac w nim jego gwaltownosc, jego istotne niepodobienstwo, czyli
jego nieludzkosc - wszystko to, co Grünewald, miçdzy innymi, tak po mi-
strzowsku wykonai, nawigzujgc tym samym do przykiadu, ktôry Panof-
sky pozostawii ostatecznie na boku. Historia sztuki musiala zabic obraz,
aby jej przedmiot, sztuka, sprôbowal siç wymkngc krancowemu rozpro-

163 Czyni^ oczywiscie aluzjç do dwôch klasycznych prac stawiaj^cych ten problem:
J. Seznec, La survivance des dieux antiques - Essai sur le rôle de la tradition mythologi-
que dans l’humanisme et dans l’art de la Renaissance, Flammarion, Paris 1980, ktore zry-
wa z ide^ „renesansu” poganskiej starozytnosci w XV wieku. E. Wind, Pagan Mysteries in
the Renaissance (1958), Oxford University Press, London/New York 1980, czemu mozna
przeciwstawic trwaj^ce poszukiwania T. Verdon, Christian Mysteries in the Renaissance,
w przygotowaniu.

164 Nalezaloby zarysowac caH historié koncepcji sredniowiecza jako „siabego ogniwa”

historii sztuki od Vasariego do Panofsky’ego. Por. o Vasarim: A. Thiery, Il Medioevo nel-

l’Introduzione e nel Proemio delle Vite. Giorgio Vasari storiografo e artista, s. 351-382;

I. Danilova, La peinture du Moyen Age vue par Vasari, tamze, s. 637-642. O Panofskym:

zob.: J.-C. Bonne, Fond, surfaces, support (Panofsky et l’art roman), Eruoin Panofsky - Ca-

hiers pour un temps, s. 117-134.
loading ...