Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 10.2000

Page: 298
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2000/0300
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
298

GEORGES DIDI-HUBERMAN

Otoz rzeczy nie mialy siç dokiadnie tak, jak chce nam to zasugerowac
historia Vasariego. „Szczyt realizmu” istnial wizualnie na diugo przed-
tem zanim Donatello zrealizowai to, co pozostaje, cokolwiek by o tym my-
slec, arcydzielem rzezby. „Szczyt realizmu” istnial w setkach, tysigcach
przedmiotôw, ktôre otaczaly zwlaszcza florentynski kosciôl Santissima
Annunziata. Jednakze nie byiy to przedmioty sztuki. Byly to po prostu
ex-vota, bâti, jak nazywano je we Florencji, siowem, przedmioty religijnej,
sredniowiecznej poboznosci, ktôra powoli zanikia i skazaia wszystkie te
„hyperrealistyczne” portrety na calkowite zniszczenie173. Zadne muzeum
nie chcialo zachowac sladu po tych przeciez niezwyklych przedmiotach.
Zadna historia sztuki nie wigcza ich do wielkiego ruchu stylôw figura-
tywnych. Jednak archiwa zachowaiy wspomnienia o intensywnej dziaial-
nosci zawodowcôw, ktôrzy nazywali siç fallimagini („obrazoroby”). Przy-
chodzono do ich sklepikow na Via dei Servi - czyli serviti koscioia
Santissima Annunziata - aby sprawic sobie model twarzy i rgk. Byly tam
wykonywane woskowe pozytywy, nastçpnie malowane i ozdabiane w nie-
ktôrych przypadkach sztucznymi wlosami. Wszystko to bylo przyczepia-
ne do drewnianych i gipsowych manekinôw naturalnej wielkosci, a daw-
ca - jednoczesnie prototyp portretu i wykonawca poboznego zyczenia,
swojego kontraktu z Bogiem - wkladal na nie swoje ubrania174. Nastçp-
nie przedmiot miai doigczyc do niezliczonego i slynnego zgromadzenia
(Isabelle d’Este, Fryderyk III Aragonski, Leon X, Klemens VII, kardyna-
lowie i wielu innych uomini famosi mialo tu swôj woskowy wizerunek)
milczgcych czcicieli Madonny175.

Dlaczego takie przedmioty nie weszly nigdy do „wielkiej” historii sztu-
ki? Dlaczego nikt nie poszedl za genialng intuicjg Aby Warburga, najwi^k-
szego antropologa posrôd historykow sztuki176, ktôry jako pierwszy za-
sygnalizowal ich istnienie? Poniewaz te sredniowieczne przedmioty nie
mialy stylu sztuki sredniowiecznej. Nie tylko mialy wyglgd dzieî „odro-
dzonych” w peîni XIV wieku, ale ponadto, i co gorsze, nie byly, nie chcialy
byc „dzieïami sztuki”. Ich model miaî gîôwnie wskazujgcy charakter -
oparty na odcisku, na character - i wymagal techniki, umiejptnosci rze-
mieslniczej, w ktôrej humanistyczne poj^cia invenzione lub maniera nie

173 Boti, ktôre od 1260-1280 wypelniaiy kosciôi, zostaly najpierw przemieszczone do
klasztoru w 1665, nastçpnie caikowicie zniszczone w 1785 r. Por. O. Andreucci, Il fioren-
tino istruito nella chiesa délia Nunziata di Firenze. Memoria storica, Cellini, Firenze 1857,
s. 86-88.

174 Wawrzyniec Wspanialy sam tam umiescil swe ubrania splamione krwi^, po tym
jak ocalal po spisku Pazzich (1478).

175 Na temat calej tej historii, ktôra wymaga zbadania por. G. Mazzoni, I bâti délia
SS. Annunziata in Firenze. Curiosità storica, Le Monnier, Firenze 1923.

1/6 Por. A. Warburg, Bildniskunst und florentinisches Bürgertum (1902) i Francesco
Sassettis Letzwillige Verfügung (1907), Gesammelte Schriften, I, s. 89-126 i 127-158.
loading ...