Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 12.2001

Page: 395
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2001/0397
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
BÓG NIE ZOSTAŁ STRĄCONY

395

przygotował swoje ostatnie grupowe wystąpienie, w maju 1923 r. w Pio-
trogrodzie, w ramach wystawy Praca Artystów Piotrogrodzkich Repre-
zentujących Wszystkie Kierunki”, pokazowi towarzyszył nowy pamflet
Malewicza, Suprematyczne Zwierciadło.
Niektóre z tych pozycji były nadzwyczaj szczupłymi tomikami, a jedna
czy dwie - na pewno broszura NARKOMPROS-u - zawierają stary mate-
riał. Tak czy inaczej, świadectwa produktywności artysty w okresie wi-
tebskim i około niego są imponujące, a wiemy, że na każdy tekst opubli-
kowany przypadało zwykle kilka innych w rękopisie, często krążących
wśród nielicznych wybrańców. „Filozofia, pom pom!” (to wyrażenie El
Lissitzkiego z listu z 1924 r.113) po prostu nie mogła się zatrzymać. Od
czasu do czasu uczniów zapewne musiało drażnić to wędzidło, może po-
wstrzymywali chichot. Przeważnie jednak czytali, notowali i układali
w myślach. Wyobrażam ich sobie, jak w któryś ze swych dobrych dni ury-
wają się z zajęć Bachtina na temat literatury rosyjskiej - „wykładając dla
tego wąskiego grona, Bachtin zawsze zachowywał się tak, jakby zwracał
się do całego audytorium”114 - żeby zdążyć usłyszeć Malewicza w pełnym
odlocie, „O ’ego’ i kolektywie”. Może byłaby jeszcze godzina wolnego cza-
su, by pomóc Sujetinowi przy jego malowidle ściennym dla Rządowego
Komitetu do Spraw Żywności115. Albo zrobić próbę przed wystawieniem
w ramach Tygodnia Frontowego opery Zwycięstwo nad Słońcem116. Albo
przeczytać sprawozdanie El Lissitzkiego z tygodnia, który spędził na
Wszechrosyjskim Zjeździe Propagandy w Orenburgu. I przedyskutować
najnowsze wieści z PROLETKEILT-u. Nie wspominając już o obowiązko-
wej rundzie po pracowniach w celu zastraszenia studentów nadal wier-
nych Chagallowi. („Rozproszenie odosobnionych indywiduów w pracow-
niach nie odpowiada współczesności i jest kontrrewolucyjne w stosunku
do ogólnego ruchu życia. Są to również gospodarze i właściciele swych
osobistych programów...”111. „Aspekt prywatnej własności twórczego dzia-

113 El Lissitzky do S. Kiippers, 23 lutego 1924, pisze o swoich postępach w pracy nad
projektowanym zbiorem przekładów Malewicza; cyt. za: Lissitzky-Kiippers, El Lissitz-
ky, s. 39. Por. list z 23 marca, także do Sophie: „Ta rzecz Malewicza jest skomplikowana -
jego rosyjski jest nienajlepszy, gramatyka zupełnie poodwracana, niemożliwe twory słow-
ne, szczególnie w rękopisach...”. Zob. tamże, s. 47.
114 Clark, Holąuist, Mikhail Bakhtin, s. 51.
115 Zob. projekt reprodukowany u Żadowej, Poszukiwania i eksperymenty, il. 155. Aerolit
w typie Malewiczowskim zestawiony tu został ze słowami: „Religia to opium dla ludu”. Zado-
wa nie wyjaśnia, czy projekt ten wyszedł poza stadium rysunku. Mam wątpliwości.
116 Zob. Shatskikh, Unouis, s. 56. Zwycięstwo nad słońcem wystawione zostało 6 lu-
tego 1920. Kostiumy i dekoracje projektowała Wiera Jermołajewa. Suprematystyczny balet
Niny Kogan również był częścią programu. Zob. The Great Utopia, il. 151.
117 Założenia programowe, Almanach I UNOWIS-u, przekład polski w: Żadowa, Po-
szukiwania i eksperymenty, s. 315.
loading ...