Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 12.2001

Page: 423
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2001/0425
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
BÓG NIE ZOSTAŁ STRĄCONY

423

Dlatego ostatnią rzeczą, którą płótno Malewicza miałoby być, czy któ-
rą należałoby zeń odczytywać, jest obraz jakiejś możliwej utraty ciążenia,
jakiegoś „oderwania się od ziemi”. Nie mamy jak dotąd środków, by taki
obraz stworzyć. Te środki znajdą się jedynie na powierzchni obrazu,
w rzeczywistym, materialnym miejscu, gdzie formy można zmusić do za-
negowania ich zwykłych konotacji, takich jak upriglitness [pionowość,
prostopadłość; prawość, uczciwość, sprawiedliwość], density [gęstość,
zwartość, ciężar; tępota], scalę [skala, szala], self-support [samonośność,
samowystarczalność], interdependence [wzajemna zależność], eąuilibrium
[równowaga], imminent collapse [rychły upadek]147.
Komunizm... jest już bezprzedmiotowy. Jego problemem jest sprawić, by świado-
mość stała się bezprzedmiotowa, wyzwolić świat od wysiłków ludzi chcących posiąść
go jako swoją własność. To byłoby osiągnięcie najwyższego celu. Tutaj nowa rełigia
znalazła swój międzynarodowy zakres, którego oznaką jest leninizm, nie Lenin148.

Nie trzeba dodawać, że polityka Malewicza jest całkowicie przykryta
antysowieckimi faktoidami. Epizod z pomnikiem Lenina grzecznie się ig-
noruje. Podobnie, zazwyczaj, ignoruje się niezwykłą walkę, prowadzoną
w pismach Malewicza w 1924 roku, o wyrwanie „Lenina” z rąk partii i
uczynienie go własnością UNOWIS-u149. Zdania cytowane powyżej są czę-
ścią tego epizodu. Partia ma ciało, ale UNOWIS ma to, w zastępstwie
czego ciało występuje. „Lenin” jest wcielonym Czarnym Kwadratem.
Andrei Nakov próbował nas przekonać, że Malewicz oddał swoją legi-
tymację partyjną jakoś pod koniec 1918 r. (nie ma na to żadnych dowo-
dów)100. Wasylij Rakitin twierdzi, że w końcowym okresie pobytu w Witeb-
sku groziło mu aresztowanie, a oszczędzono go jedynie dzięki wysiłkom
malarza Roberta Falka (również i na to dowodów brak)151. Z serii artyku-
147 Rzecz nie w tym, jak sądzę, iżby Malewicz miał od strony teoretycznej coś przeciw-
ko „ikoniczności” jako takiej - powiedzmy, na gruncie formalizmu. Chodzi raczej o to, że
przez większą część swego dorosłego życia uważał, iż nie posiada środków do tego, by stwo-
rzyć ikony tematu, który go nurtował. Kiedy później w latach dwudziestych wydawało mu
się, że znalazł inny temat - chłopstwo, proletariat, opanowywanie świata materialnego -
wówczas chyba wierzył także, że dysponuje odpowiednimi środkami, by go przedstawić.
I przedstawił, wywołując zgorszenie w łonie modernistycznej ortodoksji.
148 K. Malewicz, Dodatek do książki o bezprzedmiotowości, 1924, w: Andersen, t. 3,
s. 348.
149 Wyjątki stanowią: Bois, Lissitzky censeur de Maleuitch - tutaj znajdujemy najlep-
sze dotychczas omówienie postawy politycznej Malewicza (w jednym szczególnym momen-
cie) - oraz D. Kar shan, Behind the Sąuare: Malemch and the Cube, (w:) Kasimir Male-
vich (Cologne 1978). Tekst leninowski pojawia się dyskretnie u Andersena, t. 3,
s. 315-358, jako dodatek.
150 Zob. Nakov, s. 137.
151 Zob. Rakitin, The Artisan and the Prophet, s. 36, przyp. 40.
loading ...