Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 12.2001

Page: 449
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2001/0451
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
UWAGI NA MARGINESIE OSTATNIEGO KONGRESU NIEMIECKICH HISTORYKÓW SZTUKI

449

gało to spotkanie, o czym rozmawiano, jaki był program kongresu - konkretne odpo-
wiedzi na te (i inne) pytania referent odłożył do swojego powrotu z planowanej na kil-
ka najbliższych miesięcy kwerendy w Londynie. Najbardziej polemicznym wystąpie-
niem w tej części obrad był „amerykański głos” DaCosty Kaufmanna, który starał
się podważyć (a w każdym razie osłabić) utarty pogląd o „uteoretycznieniu” amery-
kańskiej historii sztuki przez ikonologię Panofsky’ego (taką rolę przypisuje ikonologii
m.in. Karen Michels, która przewodniczyła tej właśnie części obrad, a która w swojej
niedawno wydanej monografii określiła ikonologię w USA mianem transplantierte
Methode). Natomiast, zdaniem DaCosty Kaufmanna, do sukcesu Panofsky’ego za oce-
anem przyczynił się nie tyle teoretyczny wymiar jego prac, ile przeciwnie — właśnie
rezygnacja uczonego po osiedleniu się w USA z rozważań metodologicznych. Referent
upomniał się o Paula Frankla, drugiego - obok Panofsky’ego — najwybitniejszego nie-
mieckiego historyka sztuki-uchodźcę w USA (osiadłego również w Princeton). Franki
i Panofsky reprezentowali przeciwstawne metodologie (styl vs. ikonologia), osobowo-
ści i postawy wobec kraju emigracji (Panofsky szybko „przestawił” się na język angiel-
ski, przeciwstawiając jego komunikatywność spekulatywności języka niemieckiego;
Franki przeciwnie - nie tylko sam nie pisał po angielsku, ale też z niechęcią wyrażał
zgodę na przekład swoich niemieckich prac, uważając, że tracą wtedy na wartości
merytorycznej), a także losy (Panofsky stał się gwiazdą amerykańskiej historii sztuki,
Franki pozostał szerzej nieznany; Panofsky odrzucił propozycję powrotu do Hambur-
ga po wojnie i praktycznie nie utrzymywał kontaktów z niemieckimi historykami
sztuki, Franki natomiast podjął je natychmiast po zakończeniu wojny i podtrzymywał
do końca życia). Zdaniem DaCosty Kaufmanna to właśnie Franki ze swoimi teorety-
cznymi zainteresowaniami oddziałał na teorię historii sztuki w USA. To nie ikonolo-
gia, ale teoria stylu stanowiła przedmiot najważniejszych wypowiedzi teoretycznych
w amerykańskiej historii sztuki w pierwszych dekadach powojennych. James Acker-
mann, Meyer Shapiro i George Kubler - wszyscy oni, „uteoretyczniając” amerykań-
ską historię sztuki, inspirowali się w taki czy inny sposób (np. słuchając wykładów
Frankla, czytając w rękopisie jego opus magnum Zu Fragen des Stils) „formalistycz-
nym” systemem niemieckiego uczonego.
Z innej strony ewolucję teorii Panofsky’ego po jego emigracji do USA ujął następ-
ny referent. Zdaniem Rehma między modelem interpretacji ikonologicznej, wyłożo-
nym przez Panofsky’ego w Niemczech w artykule z 1932 roku, a tymże modelem
zawartym w Iconography and Iconology z 1939 roku istnieje zasadnicza różnica
w pojmowaniu formy dzieła. W późniejszym „amerykańskim” modelu Panofsky prak-
tycznie uchylił pytanie o sposób kształtowania artystycznego, podczas gdy w modelu
„niemieckim” (czego dowieść miała przeprowadzona przez referenta analiza porów-
nawcza z trójstopniowym modelem Mannheima) problem formy dzieła potraktowany
był integralnie i istniał tak na pierwszym preikonograficznym etapie, jak i na drugim
- analizy ikonograficznej, która dotyczyła intencjonalnego sensu rozumianego inte-
gralnie jako sposób przedstawiania. Ostatni referat w tej sekcji niczym klamrą zamy-
kał jej tematykę, którą, jak pamiętamy, otwarła prezentacja grupy studentów z Berli-
na na temat instytucji akademickiej historii sztuki w okresie narodowego socjalizmu.
Ponieważ instytucje wypełniają właściwą treścią dopiero konkretni ludzie, można po-
wiedzieć, że „nieudana remigracja” niemieckich historyków sztuki po 1945 roku,
o której tak sugestywnie mówiła Wendland, w sposób znaczący zdeterminowała obraz

29
loading ...