Polska Akademia Umieje̜tności <Krakau> / Komisja Historii Sztuki [Editor]; Polska Akademia Nauk <Warschau> / Oddział <Krakau> / Komisja Teorii i Historii Sztuki [Editor]
Folia Historiae Artium — NS: 7.2001

Page: 130
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/fha2001a/0134
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
zestawiano chętnie z - wcześniejszą o generację - dzie-
dzińcową elewacją Kaplicy Św. Jerzego w Wiener Neu-
stadt, która z kolei budziła zasadne skojarzenia z jesz-
cze starszymi rytami na tłokach pieczętnych Fryderyka
jako księcia Styrii49. Trudno nie dostrzec w takim ujęciu
odcienia deprecjacji, zakładania regresu zdolności twór-
czych względnie ich „utemperowania” przez odgórnie
narzucone wymogi cesarskiej reprezentacyjności. Symp-
tomatyczna jest tu opinia Kurta Baucha: Jedynie zna-
komite oblicze Habsburga wyrywa się z obfitości ozdób
i emblematów. Wszystko inne gubi się w ozdobnej płasz-
czyznowości. Zachwycające motywy rozmywają się w
heraldycznym przesycie i wskutek rzemieślniczego [po-
ziomu] wykonania”50.

Zupełnie inaczej, by tak rzec: znacznie korzystniej
dla artysty, widzi to Schultes: „W dokonaniach Mikołaja
z Lejdy dostrzec można także konkretną przemianę sty-
listyczną, która postępuje od bezpośredniości i gwał-
towności ( Unmittelbarkeit und Heftigkeii) dzieł strasbur-
skich do rodzaju „klasycyzmu”, zdającego się zapowia-
dać tendencje okresu około r. 1500. Bodaj tak należy
rozumieć równowagę (aeąuilibrium.) między cechami
portretowymi a [abstrakcyjną] symetrią w rysach cesa-
rza”51.

3. 2. Warsztat w Passawie?

Dawniejsze omówienia późnej twórczości Mikołaja
z Lejdy nie mogły uporać się z interpretacją bardzo nie-
jednoznacznych przekazów dotyczących trybu pracy nad
grobowcem Fryderyka. Niekiedy domniemywano obec-
ność Mikołaja w Passawie, czy to dla przyjęcia wypłaty,
czy dla wstępnej obróbki spławianego bloku kamienia.
Pośród najnowszych publikacji opinię taką można zna-
leźć w artykule Richarda Pergera i w książce Ulrike Kro-
ne-Balke, gdzie raz jeszcze analizowane są odnośne
przekazy pisane52. Konsekwencją tego było niegdyś trak-
towanie o „szkole passawskiej”, z którą wiązano szereg
dzieł w samym mieście i jego okolicach. Nie brakło też
atrybucji na rzecz samego Mikołaja. Choć niektórzy au-
torzy, jak Wertheimer, wykazywali tu ostrożność optu-
jąc raczej za wzajemnym powiązaniem obu ośrodków

49 Schmidt 1994, s. 350.

50 K. B a u c h, Das mittelalterliche Grabbild. Figurliche Grabmaler
des 11. bis 15. Jabrbunderts in Europa, Berlin-New York 1976, s. 279-

51 Schultes 1991, s. 84.

52 Perger 1999, s. 76 i n.; Krone-Balcke 1999, s. 181-183.
Szczególnie zastanawiający jest ów fragment wielokrotnie już anali-
zowanego przekazu z 28 lipca 1479, w którym mowa o płycie wierzch-
niej grobowca Fryderyka, znajdującej się podówczas w Wiedniu, jako
o „newlich [!] auf dem Wasser hergefiirt”.

53 Wertheimer, o. c., s. 62-68 (np. Madonna w Thyrnau a
figury elektorów i inne elementy grobowca Fryderyka); podobnie
Hessig, o. c., s. 18 n., mówi o „der Gerhaert-Schulkreis in Passau-
Wien”.

54 H. K. Ramisch, Zur Entwicklung des gotischen Flugelaltars

[w:] Gotik in Ósterreich [...] Ausstellung [...] Minoritenkirche Krems-

Stein [...], Krems a. d. D. 1967, s. 93-

naddunajskich, Wiednia i Passawy53, inni forsowali tezę
o autonomicznej pozycji dolnobawarskiego miasta w tym
względzie. Przykładem ujęcie Hansa K. Ramischa: „Wpływ
[Mikołaja z Lejdy] na styl rzeźby następnego okresu
obserwować można wzdłuż trasy jego wędrówki, szcze-
gólnie w Passawie. To intensywne oddziaływanie wła-
śnie tam wynikać musiało z powiązań ściślejszych niż
tylko krótki postój podczas drogi”54.

Przeciwstawną opcję reprezentował m.in. Jaromir
Homolka, który konsekwentnie upatrywał wpływ wie-
deńskiej rzeźby „pomikołajowej” tam, gdzie dawniej czę-
sto widziano „szkołę passawską” (tronująca Madonna
w Thyrnau)55. Tak jak przed laty, pozycję Passawy we
współzawodnictwie o znaczenie na polu Mikołajowych
powiązań wzmocniło zlokalizowanie w tym mieście pra-
cowni Mistrza z Kefermarkt, najważniejszego kontynu-
atora stylu Mikołaja z Lejdy w następnej generacji, tak
teraz, paradoksalnie, coraz bardziej oczywiste świadec-
twa wiedeńskiej genezy stylu retabulum w Kefermarkt56
odczytać można by jako argument przeciwko dwubie-
gunowości „szkoły na Wschodzie”. W tym kierunku zdą-
ża niedawno wydane syntezujące ujęcie rzeźby gotyc-
kiej w Passawie. Friedrich Kobler zdecydowanie odrzu-
ca tezę o działalności Mikołaja z Lejdy w tym mieście, a
także poważnie uszczupla zespół lokalnych dzieł wyni-
kłych z inspiracji sztuką Holendra57.

3.3. Wiedeńska geneza sztuki

PASSAWSKIEGO WARSZTATU KrIECHBAUMÓW

Świadectwa wiedeńskiej genezy passawskiego warsz-
tatu Kriechbaumów to choćby zestawienie Św. Wolfgan-
ga w korpusie nastawy w Kefermarkt z personifikacją
elektoratu kolońskiego na tumbie cesarza Fryderyka”8,
bądź sąsiadującej ze Św. Wolfgangiem figury św. Krzysz-
tofa z przedstawieniem tegoż świętego na filarze kate-
dry Św. Szczepana59.

Sądy te oczywiście dobrze przystają do, zestawione-
go przez Volkera Liedke, jeszcze na początku lat osiem-
dziesiątych, oeuvre Ulricha Kriechbauma, założyciela ro-
dzinnego warsztatu, najpewniej starszego brata Martina
(„Mistrza z Kefermarkt”)60. Nowe publikacje potwierdziły

55 Np. J. Homolka, K ndkterym otdzkdm stredoeuropskeplasti-
ky 15- stoleti [...], Umśnf, 17: 1969, s. 562; Tenże, SocharsWt [w:]
PozdnSgoticke umeni v Cechach, wyd. 2. uzup., Praha 1984, s. 197 i n.

56 S c h u 11 e s 1992/93, s. 173.

57 K o b 1 e r 1993, s. 60 i n.

58 L. Schultes, Zu Identitat und Werk des Meisters des Kefer-
marktes Altars [w:] Der Meister 1993, s. 38; potwierdza to Saliger
1995, s. 28, il. 10 i 11 na s. 27; por. też H. Schindler, Der Meister
des Kefermarkter Altars und Passau [w:] Der Meister 1993, s. 80.

59 Tamże, s. 31-33-

60 V. Liedke, Die Munchner Tafelmalerei und Schnitzkunst der
Spatgotik, II: Vom Pestjahr 1430 bis zum Tod Ulrich Neunhausers,
Ars Bavarica, 29/30: 1982, s. 86 n., szczeg. 105-

130
loading ...