Polska Akademia Umieje̜tności <Krakau> / Komisja Historii Sztuki [Editor]; Polska Akademia Nauk <Warschau> / Oddział <Krakau> / Komisja Teorii i Historii Sztuki [Editor]
Folia Historiae Artium — NS: 13.2015

Page: 172
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/fha2015/0178
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
172

23. Ołtarz św. Urosza w cerkwi monasteru Jazak, 1769 (fot. P. Gro-
towski)

osiadłych w Krółestwie Węgierskim. Bardzo szybko przyjął
się więc w sztuce cerkiewnej, tworzonej przez lojalnych pod-
danych Marii Teresy, wdzięcznych jej za nowe przywiłeje,
ale strzegących zarazem skrzętnie swej tożsamości 122. Naj-
bardziej znanym przedstawieniem młodzieńczego św. Uro-
sza był namalowany w roku 1769 obraz Dmitrija Bacevicia,
umieszczony w ołtarzu bocznym cerkwi monasteru Jazak
[il. 23], na którym spoczęły relikwie ostatniego Nemanji-
cia 123. Mauzoleum to było kreowane na Aram Patriae, co
potwierdzał wielki serbski Orzeł, umieszczony nad wize-
runkiem cara. Sposób jego wyobrażenia utrwalał się więc
w pamięci pielgrzymów, i zapewne za ich sprawą rozpo-
wszechniał się także w ikonach malowanych w tradycyjny
sposób, w których kontrastowano nieraz mniej lub bar-
dziej świadomie łagodny wygląd św. Urosza z dostojnymi
brodatymi przedstawieniami św. Stefana Deczańskiego
i św. Lazara [il. 24] 124.

Inskrypcja na miedziorytniczym wizerunku Urosza,
wydanym przez Zefarovicia w roku 1746, głosząca, iż święty
ów „został zamordowany w roku 1371 podczas łowów na

122 O przywilejach wydanych przez Marię Teresę dla Serbów osiad-
łych w Królestwie Węgierskim zob. JJ. Mehakobwe, HaąuonanHa
ucmopuja, s. 75; D. Gil, Prawosławie, s. 83-84.

123 fl. Me/jakobue, HaąuoHanua ucmopuja, s. 79-80, il. 56.

124 Ibidem, s. 80-82, il. 49.

24. Św. Urosz, św. Lazar i św. Teodor Tyron, ikona z 2. poł. xvm w.
(wg: JJ- MeflaKOBiih, HaąuonanHa, il. 49)

Kosowym Polu w miejscu zwanym Ugorem zawistną ręką
żądnego władzy i zdradzieckiego palatyna Vukaśina Mrn-
jacevicia’ 125 zdaje się świadczyć, że przed połową wieku xvm
hagiograficzna opowieść o śmierci ostatniego Nemejnicia
połączyła motywy zaczerpnięte z biografii św. Emeryka oraz
św. św. Borysa i Gleba. Okoliczności śmierci jednego z głów-
nych patronów Węgier były z pewnością dobrze znane Ser-
bom, goszczącym w tym kraju od pięćdziesięciu lat. Można
też przypuszczać, że poznali oni losy synów św. Włodzi-
mierza z kijowskich ksiąg liturgicznych, sprowadzanych
na masową skalę do metropolii karłowickiej, która przez
długie lata nie zdołała uruchomić własnej drukarni 126.Wiełe
wskazuje więc na to, że po wejściu w krąg kultury religijnej
Środkowej Europy, Serbowie stwierdziłi, że w gronie ich
patronów brakuje młodzieńczego władcy, bardzo użytecz-
nego w nowoczesnej formacji młodzieży. Ponieważ takiej
postaci nie można było wykreować wprost na podstawie
serbskiej tradycji hagiograficznej, najprostszym rozwiąza-
niem było przypisanie stosunkowo młodemu św. Uroszowi
cech i doświadczeń życiowych zapożyczonych od świętych,
czczonych przez sąsiadów. W ślad za taką adaptacją wize-
runku hagiograficznego poszła - jak sądzę - bezpośrednia
adaptacja formuły ikonograficznej, pozwalającej ukazać

125 fi. fiABUflOB, CpncKU 6aKpope3u, s. 15, 64.

126 D. Gil, Prawosławie, s. 85.
loading ...