Instytut Historii Sztuki <Krakau> [Hrsg.]
Sztuka Kresów Wschodnich: materiały sesji naukowej — 3.1998

Seite: 172
DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/skw1998/0176
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
172

Andrzej Betlej, Piotr Krasny

na Przedmieściu Żółkiewskim we Lwowie5. Cerkiew ta została, niestety,
przekształcona po raz kolejny w r. 1902 tak dalece6, że w jej formach nie można
doszukać się śladów działalności Kulczyckiego. Okazuje się na szczęście, że
oryginalny projekt cerkwi i monasteru Św. Onufrego we Lwowie, zachowany do
wojny w bibliotece tego konwentu, został opublikowany kilkadziesiąt lat temu,
co umknęło uwagi historyków sztuki7. Zgodnie z adnotacją protoarchimandryty
ruskiego o. Hipacego Bilińskiego, zamieszczoną na owym planie, został on
zaakceptowany podczas kapituły generalnej w Poczajowie 7 VII (starego stylu)
1770 i przeznaczony do realizacji8. Jest więc niemal pewne, że mamy tu do
czynienia z projektem Kulczyckiego, który zaczęto realizować w następnym
sezonie budowlanym. „Fabryka" obejmowała nie tylko cerkiew, ale także
budynek klasztorny i — jak można przypuszczać — miała doprowadzić do
kompletnego przeobrażenia wcześniejszych budynków według schematów cha-
rakterystycznych dla ówczesnych rzymskokatolickich zespołów klasztornych9.

Trudno powiedzieć, w jakim stopniu zrealizowano projekt monasteru
z roku 1770. Dzięki badaniom Wujcyka wiemy tylko, że w r. 1776 połączono
arkadą nawę cerkwi i przylegającą do niej z boku kaplicę p.w. Św. Trójcy10.
Działania te można jednak zarówno interpretować jako realizację planu
(nadanie cerkwi układu krzyżowego), jak też widzieć w nich przejaw zarzucenia
ambitnej koncepcji i poprzestania na doraźnych przebudowach.

Zajmijmy się jednak samymi projektami. Na rysunkach tych widzimy rzut
poziomy i widok frontalny założenia (il. 1, 2) o charakterze ąuasi-pałacowym.
Architekt wykorzystał znakomicie lokalizację klasztoru na skarpie powyżej ulicy,
przeobrażając zbocze w okazały taras. Budynki konwentu miały być wzniesione na
planie podkowy. Pośrodku wydzielonego przez nie dziedzińca architekt usytuował
niewielką krzyżową cerkiew, przylegającą od strony prezbiterium do głównego
skrzydła klasztornego. Przy narożnikach skrzydeł bocznych, od strony dziedzińca,
miary stanąć dwie wieże podkreślające ściśle osiowy charakter całego założenia.
Jego efektownym dopełnieniem było ażurowe ogrodzenie ze słupkami w formie
postumentów dla rzeźb lub wazonów. Architektura cerkwi i konwentu charak-
teryzuje się pewną sztywnością, wyczuwalną zarówno w prostoliniowym, bardzo
regularnym planie, jak i w linearnej dekoracji ścian zewnętrznych, ograniczonej
w zasadniczych partiach budowli do pilastrów (na fasadzie świątyni), lizen (na
ścianach klasztoru), płycin i listwowych obramień otworów z uszakami. Większe
zagęszczenie detalu dostrzegamy w górnych, zapewne ośmiobocznych, kondyg-
nacjach wież, zwieńczonych gzymsami, wypychanymi ku górze przez półkoliste
tarcze, oraz w bębnie kopuły. Efektowne późnobarokowe formy pojawiają się
dopiero w płaszczu kopuły (o charakterystycznym nabrzmiałym zarysie) i w roz-
budowanych hełmach wież.

Projekt konwentu bazyliańskiego należy do najciekawszych dzieł ostatniej
fazy późnobarokowej czy — według innych klasyfikacji — rokokowej architek-
tury lwowskiej. Założenie to wykazuje wyraźne podobieństwo do zespołu
kościoła i kolegium jezuickiego w Krzemieńcu, zbudowanego według projektu
loading ...