Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 10.2000

Page: 265
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2000/0267
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
OBRAZ JAKO ROZDARCIE I SMIERÉ WCIELONEGÛ BOGA

265

Taka jest skutecznosc symptomu, jego synkopowanej czasowosci -
identyfikacja symboli ulega w nim rozdrobnieniu, aby rozmnozyc sip w
zdumiewaj^cy sposôb. Nie od rzeczy wipc bpdzie przypomniec, ze we
Freudowskim tekscie poswipconym symbolice istnieje maiy fragment, w
ktôrym Freud zastanawia sip nad kapeluszem, aby zaproponowac szkic
„relacji pomipdzy symbolem a symptomem”102. Zaczynaïo sip to jednak od
precyzyjnej identyfikacji, usprawiedliwionej i „wystarczaj^co ustanowio-
nej przez doswiadczenie analiz marzen sennych”: kapelusz symbolizuje
narz^d piciowy - „zwlaszcza narz^d mpski”, ale takze narz^d zenski103.
Niemniej te drzwi otwarte na oczywistosc symboliki mialy sip wkrôtce
zamkn^c: „Nie mozna twierdzic, ze ten Symbol nalezalby do tych, ktôre
sip rozumie”, pisal Freud, zaznaczaj^c tym samym, jak bardzo oczywi-
stosc, nawet potwierdzona, kodu symbolicznego staje sip szybko malo
uzyteczna, wôwczas, gdy stosuje sip jg do samego „dziela”, ja zas powie-
dzialbym - jego zastosowanie do fantazmatu lub symptomu. Zostaje
wôwczas uruchomiona w tekscie Freuda cala ekonomia poî^czen, za po-
mocs^ ktôrych kapelusz stanie sip gîowg, - ,jako przedluzona giowa, ale
gotowa do zdjpcia” - kul^ lub poduszkg,, nastppnie poduszk^ narzghem,
etc. Fantazmatyczna ekonomia, w ktôrej nie przechodzimy od jednej pew-
nosci do drugiej, ale od jednego symbolicznego przesuniçcia do innego,
i tak bez konca:

Na ulicy, sg [dotknipci nerwic^ obsesyjng, o ktôrych môwi tu Freud] bez przerwy
na czatach, aby widziec, czy ktôrys z ich znajomych pozdrowil ich pierwszy uno-
szgc kapelusz albo czy ta osoba zdaje sip oczekiwac na ich pozdrowienie, i rezyg-
nuj^ z wielu znajomosci, gdy odkrywajg, ze zainteresowany nie pozdrawia ich juz
albo nie odpowiada odpowiednio na ich pozdrowienie. Problemy pozdrowien, ktôre
wykorzystajg w zaleznosci od humoru, nie majg dla nich konca104.

Teoretyczna lekcja wynikajgea z tego krôtkiego tekstu Freudowskiego
jest dosé jasna: im bardziej wglpbiamy sip w obserwacjp symptomu, tym
mniej znajduje sip sposobôw, aby go rozwi^zac. Co do odniesienia do
kompleksu kastracji - ktôry podtrzymuje tutaj rozwinipcie tekstu - to
daje ono paradygmat dla interpretacji, lecz to nie paradygmat rozwigzu-
je, syntetyzuje lub Igczy elementy pomipdzy sob^: wymaga bowiem, aby
to, co symbolizowane, bylo pomyslane razem z jego zanikiem, z jego rozlo-
zeniem na czpsci, jego nieustannie przedluzanym rozdarciem. Dlatego
psychoanalityk poniôslby klpskp cheap ustanowic ikonologip - w znaeze-
niu Panofsky’ego - symptomu, ktôry mu sip jawi. Podnosz^c kapelusz ob-

102 Z. Freud, Une relation entre un symbole et un symptôme, Résultats, idées,
problèmes. I, 1890-1920, PUF, Paris, 1984, s. 237-238.

103 Tamze, s. 237.

104 Tamze, s. 238. Podkreslenie moje.
loading ...