Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 12.2001

Page: 167
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2001/0169
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
KRYTYKA OBRAZU

167

lei, w ostatnim zeszycie pisma („Gorgona”, nr 11), artysta między dwoma
stronami okładki powtórzył jedynie fotografię jego strony tytułowej.
Zanim jednak do tego doszło, Vaniśta malował obrazy stanowiące nie-
jako bezpośredni punkt odniesienia cytowanej wyżej pracy Obraz z 1964
roku. Są to, jak pisze cytowana tu wielokrotnie Nena Dimitrijević, prace
tworzące m.in. pochodzącą z 1961 roku serię monochromatycznych płó-
cien, utrzymanych w barwach szarej, srebrnej i białej powierzchni, prze-
ciętej na środku jedynym elementem - pojedynczą, poziomą linią, którą
opisuje jako: ,jedyną pozostałość treści, tematu, w malarstwie pozbawio-
nym iluzji”. W tym też roku formułuje dość istotną deklarację, stanowią-
cą kolejny etap w procesie krytyki obrazu: „Dążyć do uproszczeń w ma-
larstwie. Dążyć do oszczędności. Unikać iluzji. Skończonego wyglądu:
negacji malarskiego podejścia. Szkoła nie jest potrzebna, włączając ryso-
wanie i doświadczenie rysunkowe. Sposoby i środki tradycyjnego malar-
stwa są niewystarczające. Nie zmienić farby podczas pracy. Sygnatura
nie jest konieczna”13. Stanowi ona bezpośrednie zaplecze jego późniejsze-
go konceptualnego dzieła: „Przestałem malować obrazy” - powiedział w
efekcie tych wszystkich doświadczeń - „kiedy zdałem sobie sprawę, że
wystarczy określić je przy pomocy języka”14. W tym też kontekście zrodził
się równie radykalny pomysł „wystawy bez wystawy” antycypujący słyn-
ny projekt ekspozycji „44 East 52nd Street” Setłńa Sigelaub’a. Vaniśta (po-
dobnie jak później Siegelaub w Nowym Jorku) proponuje wystawę pozba-
wioną obrazów, demostrując znacznie większe poczucie humoru niż
Amerykanin. Podczas gdy Sigelaub pokazał „ślady” dzieł sztuki, pewnego
rodzaju dokumentację, jugosłowiański artysta zaproponował, aby wypo-
sażona ona była - jak każda wystawa - w „formalne” opisy tych „obra-
zów”, które miał przygotować Zvonimir Mrkonjić, opisy i analizy nieist-
niejących fizycznie (w sferze wizualnej) dzieł15. W podobnym duchu
sformułował projekt opublikowania jednego (własnego) numeru „Gorgo-
ny” Mangelos - opublikowania zeszytu pisma, który nie miałby być opub-
likowany16.
W świetle krytyki kultury należy również widzieć aktywność grupy
Gorgona na obszarze komunikacji społecznej, swoistego rodzaju antycy-
pację mail-artu. W 1961 roku członkowie grupy rozesłali według listy ad-
resowej, naśladując obyczaje instytucji wystawienniczych, zawiadomienie

13 Ibidem.
14 Ibidem.
15 Ibidem. N. Dimitrijević nie podaje daty tego projektu, można jednak domniemywać,
iż pochodzi on sprzed 1966 roku (data rozwiązania grupy), a więc jest trzy lata wcześniej-
szy od „wystawy” Seth’a Sigelaub’a.
16 [Mladen Stilinović, rozmowa z: Dimitrijem Baśiceviciem] Mangelos, (w:) Rijeci i Sli-
ke/ Wordds & Images, op. cit., s. 65.
loading ...