Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 12.2001

Page: 349
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2001/0351
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
BÓG NIE ZOSTAŁ STRĄCONY

349

działanie grawitacji, które wciąga elementy malowanej architektury w
swoją orbitę - wypaczając je, sprasowując parowym walcem, „za mną, to-
warzysze awiatorzy”.
Ostatnią rzeczą, jaką chciałbym tu sugerować, jest potrzeba przyjęcia
jednej czy drugiej z powyżej wskazanych koncepcji płaskości za właściwą.
Zajmujemy się estetyką, a nie ontologią. W dziedzinie estetyki nie należy
wydawać sądu o potrawie, jeśli się jej nie skosztuje. A Prouny, tak jak są
eleganckie i pomysłowe, zbyt często sprawiają na mnie wrażenie potrawy
cokolwiek rozcieńczonej. „Myślę, że wolność zdołamy osiągnąć dopiero
wtedy - powiada Malewicz - gdy nasze pojęcia o organizacji brył zostaną
całkowicie rozbite”. Rozbite, a nie poddane uprzejmemu zakwestionowa-
niu. W tym względzie, obawiam się, Malewicz jest głosem modernistycz-
nej mądrości. Zwyczajna niezdolność (lub niechęć) El Lissitzkiego do
oznaczania płaskości jako siły, czy instancji oporu, wydaje mi się kluczo-
wym czynnikiem ograniczającym go jako artystę. Jego tablica propagan-
dowa jest tak dobra, jak on sobie na to zasłużył, prawdopodobnie po pro-
stu dlatego, że okoliczności pozwoliły mu uczynić płaskość metaforą,
przynajmniej ten jeden raz - dać jej zastraszający, na miarę komunizmu
wojennego, rodzaj mocy31.
Owa metafora (podobnie jak formalny język) była zasadniczo prosta -
można by powiedzieć, naiwna. Płaskość po prostu była totalnością, co
znaczyło Plan, System, Organizację. PŁASKOŚĆ = ENERGIA + WE-
WNĘTRZNA LOGIKA:
Podstawowym warunkiem poprawy sytuacji gospodarczej kraju jest wykonanie
bez odchyleń jednolitego planu ekonomicznego, obliczonego na następny okres hi-
storii (...)
31 Charakterystyczną dla Prounów relację: płaskość versus głębia, specyfikę i efektow-
ność jej rozwiązania opisał najlepiej Yve-Alain Bois, szczególnie w: Y.-A. Bois, Lissitzky,
Malevitch et la ąuestion de Pespace, w katalogu Galerie Jean Chauvelin Suprematisme, Pa-
ris 1977, s. 29-46; Y.-A. Bois, Metamorphosis of axonometry, „Daidalos, Berlin Ar chi tectu-
ral Journal” 1981, nr 1, s. 50-58; Y.-A. Bois, From - °° to o to +°°. Azonometry, or Lissitz-
ky’s mathematical paradigm, w katalogu Van Abbemuseum, El Lissitzky architect painter
photographer typographer (Eindhoven, 1990), s. 27-33. Wiele się nauczyłem z tych artyku-
łów, a także ze znakomitego wykładu, który Bois wygłosił na sympozjum towarzyszącym
wystawie El Lissitzkiego w 1987 roku, a którego wątki znalazły się w: Y.-A. Bois, El Lissitz-
ky: Radical Reuersibility, „Art in America”, nr 76 (kwiecień 1988), s. 160-181; wciąż jednak
nie mogę się zgodzić z osądem estetycznym (zawartym głównie implicite), który towarzy-
szy wyjaśnieniom na temat aksonometrii El Lissitzkiego. Wydaje mi się, że Bois proponuje
taki schemat, w ramach'którego ograniczenia El Lissitzkiego co do poczucia przestrzeni -
objawiające się jej nazbyt uważnym wykreślaniem, zbytnią zawiłością i lokalnością- moż-
na widzieć w związku z inteligentnym i ambitnym usiłowaniem przemyślenia konwencji
perspektywy. W tym przypadku, podobnie jak w innych w obrębie modernizmu, ambicja i
inteligencja nie gwarantują artystycznego powodzenia - czasami wręcz przeciwnie.
loading ...