Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 17.2006

Page: 241
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2006/0243
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
O WIDMOWOŚCI W SZTUCE

241


8. Tatiana Czekalska + Leszek Golec, Znak
informacyjny, Cysterna Wodna, Centrum
Sztuki Współczesnej - Zamek Ujazdowski,
Warszawa, 2004. Fot. autorów

dyskutuje szeroko tę kwestię w De
l’esprit. Heidegger, jak utrzymuje
Derrida, upośledza zwierzę i obni-
ża jego status - pozbawia zwierzę
dostępu do ducha83. Jest to kla-
syczny gest metafizyki, która de-
finiowała człowieka w opozycji do
zwierzęcia, Heidegger musi go po-
wtórzyć w tym momencie, gdy na
powrót wprowadza ducha klasycz-
ną opozycję do tego, co nieduchowe {Mowa rektorska, Wprowadzenie do
metafizyki). Jeśli w tym kontekście człowiek ma być istotą duchową, to
zwierzę musi zostać tej duchowości pozbawione. Czekalska i Golec, jakby
polemizując z tego rodzaju upośledzeniem, które nie przejawia się prze-
cież tylko w filozofii, ale w całej naszej kulturze, traktują zwierzę jako
istotę, która prowadzi człowieka w sytuacji zagrożenia, która potrafi
wyprowadzić go z niebezpieczeństwa. A przecież dla Heideggera to duch
był tym, co przewodzi, co prowadzi człowieka. Zdaniem artystów zatem
zwierzę byłoby tą istotą, która pełniej kontaktuje się z duchem. Nawet
jeśli jest to tylko jeden z wielu duchów.
Jeśli zwierzęcość jest wykluczonym i wypartym innym naszej kultu-
ry (z wyjątkiem sytuacji, gdy podda się oswojeniu i eksploatacji), to sztu-
ka Tatiany Czekalskiej i Leszka Golca ma przynieść otwarcie na to inne
jako inne (a nie po sprowadzeniu go do tego roli samego przez oswojenie,
uczynienie swoim, zawłaszczenie). Artyści nie chcą, aby to, co inne, po-
kazało się dosłownie w swojej inności, jest to bowiem zazwyczaj odbiera-
ne jako objawienie się potworności. Artyści chcą raczej w imieniu tego, co
inne, a co musi pozostać niewidzialne, uczynić znak, liczą, że znak ten
zostanie odebrany. Liczą na to, że dokona się otwarcie na innego, co we-
dług Derridy (rozwijającego myśl Emanuela Levinasa), jest warunkiem
możliwości relacji etycznej w ogóle84.
Niewątpliwie, to, co niewidzialne, jest innym dla sztuk wizualnych -
dlatego twórczość Czekalskiej i Golca może określać etyczny imperatyw
dla sztuk wizualnych, przynajmniej tych widmowych.
Ich działania przybierają jednak również praktyczny charakter.
W pracy przygotowanej na wystawę Pod flagą biało-czerwoną w Mo-
skwie Tatiana i Leszek wykonali Fauourite Performance85. Ulubiony

83 J. Derrida, OfSpirit, op. cit., s. 57.
84 J. Derrida, Przemoc i metafizyka, (w:) Pismo i różnica, op. cit.
85 Pod flagą biało-czerwoną. Nowa sztuka z Polski, kurator M. Kardasz, National
Centre for Contemporary Arts, Moskwa 2004. Por. też: K. Piotrowski, Inc, Galeria XXI,
Michel - Studio Reklamowe, Galeria Program, Warszawa 2004, s. 112, 113.
loading ...