Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 28.2017

Page: 259
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2017/0261
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
Ślad i (nie)obecność w twórczości Evy Kmentovej

259
zostawiający odcisk działa w takim ujęciu od-środkowo, od-cieleśnie; to on
i jego ciało stanowią centrum. Akcent położony zostaje na cielesne doświad-
czenie podmiotu, poznanie rzeczywistości poprzez ciało, a ślad jest jedynie
zapisem tego spotkania. Wszelka uwaga skupia się tu na podmiocie, to on ma
władzę nad materią i zostawia w niej odcisk, to do niego ów ślad się odnosi
i świadczy o jego nieobecności. Jego relacja z materią, w którą wkracza, jest
w pewnym sensie autorytarna i hierarchiczna.
Takie jej pojmowanie odnajdujemy w słowach męża Kmentovej, Olbrama
Zoubka: „Eva bezpośrednio wstępowała w swe rzeźby, jest w nich smak jej cia-
ła, jej skóra"27. Choć literatura dostarcza wielu informacji na temat techniki
wykorzystywanej przez Kmentovą i procesu tworzenia, pozwalając ostatecz-
nie powiązać powstały w materii rzeźbiarskiej odcisk z ciałem samej artystki,
to jednak istotniejsza wydaje się inna kwestia, mianowicie sam obiekt. Tym
bowiem, co znajduje się przede mną w momencie oglądu rzeźby, jest me ciało
artystki, lecz - odcisk. Gdyby tę perspektywę odwrócić, to znaczy spojrzeć na
odcisk me z punktu widzenia podmiotu, ale właśnie samego odcisku, gdyby
pozwolić mu na pewną samodzielność, to relacja pomiędzy mmi przestała-
by być tak bezdyskusyjnie bezpośrednia. Nie oznacza to jednak, ze związek
artystki i odcisku w materii rzeźby nie istnieje - jest bezsprzeczny, jednak
wydaje się o wiele bardziej skomplikowany niż ten, który wynika z prostego
przyporządkowania. Ślad o osłabionej referencji staje się znakiem braku; me
sugeruje jednak nieobecności, a brak czyjejś obecności. Ten brak wizualnie
podkreślany jest przez pęknięcie skorupy, które wiąze się z procesem wyklu-
wania się z jajka i dalej - z opuszczeniem go.
Czy można określić, czym jest lub nie jest ślad w opisywanej pracy? Wy-
obraźmy sobie materię rzeźby jako continuum, czyli ciągły, uporządkowany
zbiór nieskończonej liczby elementów, przechodzących płynnie jeden w dru-
gi. Jak pisze Kiepuszewski, odciśnięte ślady różnicują i przerywają tę ciągłość
oraz tworzą pomnażające się relacje w przestrzeni continuum28. Odciski
w materii rzeźby zwielokrotniają związki zachodzące w jej obrębie i rów-
nocześnie przerywają jej jednolitą, ciągłą strukturę. Co istotne, nie sposób
oddzielić od siebie materii i zawartego w mej śladu - materia jawi nam się
jako taka dopiero w wyniku odciśnięcia w niej śladu, a ten ukazuje materię
i umożliwia jej rozpoznanie. Jednak, jak pisał Kiepuszewski, „ślad nigdy nie
ulegnie determinacji materii, materia zaś nie zredukuje się do śladu”29. Oba
te elementy są zatem nierozłączne.

27 J. Hula, O Evë Kmentové s Olbramem Zoubkem, w: Téma Eva Kmentovâ, s. 11.
28 Kiepuszewski, Pollock w horyzoncie, s. 99.
29 Ibidem.
loading ...