Polska Akademia Umieje̜tności <Krakau> / Komisja Historii Sztuki [Editor]; Polska Akademia Nauk <Warschau> / Oddział <Krakau> / Komisja Teorii i Historii Sztuki [Editor]
Folia Historiae Artium — NS: 13.2015

Page: 122
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/fha2015/0128
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
122

ut Luna. Ta to jest, która słońcu sprawiedliwości
Synowi Boskiemu współistotna electa ut Sol. Ta to jest,
która Duchowi Ś. jako jutrzenka, z morza wszechmoc-
ności Boskiej powstająca, we wszystkim jest przyro-
dzona, quasi aurora consurgens. W ostatku ta to jest,
która tak wielkim i porzadnym szykiem genealogiej
swojej z królów, patriarchów, proroków wywiedzionej,
wszystkim nieprzyjacielom boskim zostaje straszna.
Terribilis ut castrorum acies ordinata. Ta jest, która na
najwyższym stopniu Rodzaju Boskiego ze wszystkiemi
Trzema Osobami Najświętszej Trójcy równie stawa.
Zasiada Syn Boski prawą rękę Ojca przedwiecznego
dextris Dominus Domino meo, sede a dextris meis,
stawa tamże zaraz Córka Gołębice niebieskiej Ducha
Najświętszego Królowa nieba i ziemie Matka Boska 22.

Pochodzenie Matki Boskiej od Ducha Świętego Piskorski
tłumaczył koniecznością dopełnienia relacji między oso-
bami boskimi, które nie byłyby sobie równe, gdyby jedna
z nich nie miała swojej emanacji:

Ojciec wieczny rodzi Syna, sobie we wszystkim
równego, Syn z Ojcem tchnie oraz równa sobie we
wszystkim Trzecią Osobę Ducha Świętego. A Duch
co? Ponieważ ani rodzi, ani tchnie inszej persony
w Bóstwie, ale tylko od Ojca i Syna pochodzi, bierze
sobie produkcją, stworzenie tej, która jest podobna
Ojcu wiecznemu, a Synowi Boskiemu współistotna,
aby tak i od niego, który od Ojca i Syna pochodzi,
Matka wtórej osoby Trójce Najświętszej proces swój,
rodowitość swoję także prowadziła, od niego descen-
dencyją swoję miała 23.

Mimo że formułowane przez Piskorskiego pogłądy wydają
się ryzykowne, warto podkreślić, że rozwinął on oryginalną
refleksję mariologiczną, co wyróżniało go na tle polskich
pisarzy wieku xvn 24. Jego koncepcje nie były jednak zupeł-
nie samodzielne. Jednym z ich możliwych źródeł jest kazanie
narodzeniu Marii św. Piotra Damianiego, zawierające tezę
o identyczności Bożej Rodzicielki i Boga - Stwórcy, „quia

22 Ibidem, s. 443-444.

23 Ibidem, s. 441-442. Koncepcja ta została zaczerpnięta z rozwa-
żań francuskiego kapucyna - Louisa Franęois d’Argentan, który
obszerny fragment swego dzieła teologicznego poświęcił rozważa-
niom o związku Marii z osobami Trójcy. Doszedł on do wniosku,
że Matka Boska stanowi jej ostateczne dopełnienie - totius trinitatis
complementum - właśnie ze względu na pochodzenie od Ducha
Świętego (L. F. d’Artegnan, Conferences theologiques et spirituelles
sur les Grandeurs de la Tres-Sainte Vierge Marie Mere de Dieu, 1.1,
Rouen 1680, s. 48).

24 Przegląd najpopularniejszych polskich prac mariologicznych (nie
uwzględniając Piskorskiego) zestawiła E. Andrasz, Polska mariolo-
gia hagiograficzna. Studium historyczno-dogmatyczne, Olsztyn 2006.

idem est, quid illa” 25. To szczególne uwypuklenie świętości
Marii, podkreślenie jej roli w dziele Zbawienia i skojarzenie
z z Mądrością Bożą znalazło odbicie w wystroju kościoła
przez wyeksponowanie wątków maryjnych, przeplecionych
z narracją o pochodzeniu i przekazywaniu Mądrości. Spe-
cyficzna mariologia ks. Piskorskiego współtworzy więc nie-
zwykły konglomerat znaczeń i metafor, jakim jest program
wystroju kościoła uniwersyteckiego.

Główny koncept programu ikonograficznego kościoła
musiał mieć źródło w okolicznościach jego powstania, warto
więc przypomnieć sytuację, w jakiej doszło do podjęcia decy-
zji o zburzeniu starej świątyni i wzniesieniu nowej. Buchow-
ski skupił się na praktycznej potrzebie wzniesienia nowego
kościoła, twierdząc że stary był zbyt mały na potrzeby
uczelni i akcentując pobożne obiekcje decydentów, którzy
powodowani skromnością i umiłowaniem ubóstwa, wołeli
przeznaczyć pieniądze na cele dobroczynne 26. Późniejsi
badacze dopatrywali się jednak innych przyczyn tej decyzji,
wskazując na promocję kultu nowego uniwersyteckiego
świętego 2' oraz chęć przewyższenia kościoła Jezuitów, nad
którymi uniwersytet odniósł zwycięstwo w sporze o prawo
do nauczania 28. Wprawdzie monopol krakowskiej uczelni
został potwierdzony już w roku 1634 29, ale jej konflikt
z zakonem ciągnął się dalej, podsycany planami otwarcia
szkół jezuickich. Jego kolejne epizody dotyczyły otwarcia
zakonnych akademii we Lwowie (zablokowanego w roku
1664), oraz w Poznaniu, gdzie w roku 1678 jezuici uzyskali
królewską zgodę na promowanie uczniów, która została
cofnięta po siedmiu latach, a więc zapewne niedługo przed
podjęciem decyzji o budowie nowego kościoła uniwersy-
teckiego. Wydarzenie to zbiegło się również z intensyfika-
cją prac w procesie kanonizacyjnym Jana Kantego, a może
nawet przyczyniło do ich przyśpieszenia. Wysłana do
Rzymu prośba o zgodę na przeniesienie relikwii w związku
z budową nowego kościoła, była doskonałą okazją do przy-
pomnienia o przedłużającym się procesie, a także zwrócenia
uwagi na rosnący napływ pielgrzymów do grobu świętego 30.
W każdym razie w czasie projektowania wystroju kościoła
spodziewano się zapewne szybkiej kanonizacji patrona

25 P. Damiani, Opera omnia, wyd. C. Caietani, Parisiis 1642, t. 2,
s. 100. W xvii w. kazanie Damianiego zostało przypomniane
przez poczytnego teologa jezuickiego Jeana Crasseta (J. Crasset,
La veritable devotion envers la S. Vierge etablie et defendue, Paris
1678, t. 2, s. 20).

26 A. Buchowski, Gloria Domini, k. B^r-cr.

27 J. Bukowski, Kościół akademicki św. Anny. Monografia historyczna,
Kraków 1900, s. 28.

28 A. Małkiewicz, Theoria etpraxis. Studia z dziejów sztuki nowożyt-
nej ijej teorii, Kraków 2000 (Ars Vetus et Nova, red. W. Bałus, t. 2),
s. 175; S. Mossakowski, Tylman z Gameren (1632-1706): twórczość
architektoniczna w Polsce Warszawa 2012, s. 48.

29 S. Załęski, Jezuici w Polsce, Kraków 1908, s. 67-69.

30 Zob. J. A. Putanowicz, Życie, cuda i dzieje kanonizacji S. Jana
Kantego..., Kraków 1780, k. 12V.
loading ...