Polska Akademia Umieje̜tności <Krakau> / Komisja Historii Sztuki [Editor]; Polska Akademia Nauk <Warschau> / Oddział <Krakau> / Komisja Teorii i Historii Sztuki [Editor]
Folia Historiae Artium — NS: 13.2015

Page: 169
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/fha2015/0175
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
169

21. Św. Borys, rysunek piórkiem ze zbiorów pracowni malarskiej Ławry
Peczerskiej, 2. poł. xvm w. (wg: n. M. IKyKOBCbKMii, Mcmwhku, il. na
s. 273)

W żywocie Borysa i Gleba, zredagowanym w Kijowie
pod koniec wieku xvn, wywiedziono z ich losów naukę
takbardzo podobną do konkluzji biografii św. Kazimierza
pióra Piotra Skargi, iż możemy przypuszczać, że ruski utwór
został zainspirowany przez tekst polskiego jezuity. Kijowski
pisarz sławił bowiem obu książąt za to, że „chociaż byli
najmłodsi spośród swoich braci, przejawiali za życia swego
obyczaje ludzi dorosłych, dojrzałych: bojaźń Bożą, uległość
i posłuszeństwo wobec starszych, pokorę oraz wstrzemięź-
liwość. Odznaczali się też roztropnością wielką mimo lat,
a także ogromnym pociągiem do nauki, zwłaszcza do Pisma
Świętego. Postępy też stałe czynili w pobożności”. Hagiograf
ów wskazywał Borysa i Gleba jako szczególne wzorce świę-
tości dla „stanu wielkich panów czy książąt”, pokazujący
właściwy sposób zbawienia ludziom, którzy „trudniejszą
mają drogę [do nieba], jako że dostatek, pieniądze, roz-
kosze oraz inne okazje do złego pozostają stałe w zasięgu
ich możliwości”. Owi panowie winni na ich podobieństwo
„panując zewnętrznie w majestacie, pokorę głęboką w sercu
zachować” i miłosiernie wybaczać krzywdy i urazy, raniące

ich poczucie godności, wynikające z wysokiej pozycji spo-
łecznej 94.

Niewzruszona powściągliwość i łagodność Borysa
i Gleba miała więc zapewne ostudzić gorące głowy ruskich
młodzieńców, skorych do powstań i buntów, co współgrało
znakomicie z działaniami władz rosyjskich pacyfikujących
świeżo pozyskaną Ukrainę łewobrzeźną, popieranymi przez
Baranowicza i intelektualistów związanych z Akademią
Kijowsko-Mohylańską 95.

Podobne walory zmodernizowanego kultu obu książąt
dostrzegali także sami jezuici, działający na ziemiach ruskich,
które pozostały w granicach Rzeczypospolitej. Korzystali oni
z faktu, że młodzieńcy ci zginęli czterdzieści lat przed Wielką
Schizmą, a więc mogli być czczeni w Kościele zachodnim 96.
W kodeksie repertuarowym kolegium Towarzystwa Jezuso-
wego w Orszy zachował się dramat Komunija duchowa św.
Borysa i Gleba, napisany przed rokiem 1693 i odgrywany
także w kolegium połockim 97. Autor tego dramatu głosił
dobitnie, iż obaj ksiąźęta nie chcieli podjąć walki o należne
im dziedzictwo, ponieważ naznaczone przemocą działania,
nawet jeśli są przedsięwzięte w słusznej sprawie, „dojmują
sumieniu, wewnętrzny sercu pokój odejmują” 98. W usta
Borysa włożył ponadto krytykę przekonania, że władza
i związana z nią wysoka pozycja społeczna mogą zapewnić
prawdziwe szczęście:

Nie wierzam tej obłudzie, która jako rosa
Opada [...]

Toż się w honorze każdem, w prawdzie znajdzie
zdrada

I kto się wyżej podniósł, ten ciężej upada 99.

Takie pouczenia kierowano bardzo trafnie do synów kre-
sowej szlachty, znanej z pieniactwa i skłonnej dochodzić
swoich racji za wszelką cenę 100. Okazuje się więc, że łagodni
książęta, odrzucający przemoc w imię chrześcijańskiej
miłości, byli kreowani zgodnie na patronów „uspokojenia”
ziem ukrainnych zarówno przez prawosławnych Rusinów,
jak i katolickich Polaków. Spostrzeżenie to świadczy zaś,
że takźe na owym peryferyjnym obszarze nowa formuła
ukazywania świętych książąt tonowała - tak jak Węgrzech

94 Żywoty książęt kijowskich, przeł. R. Łużny, [w:] Słowo 0 Bogu,
s. 267-268.

95 K. Chodynicki, Baranowicz Łazarz, s. 273-274.

96 D. Dybek, Z kart kronik, s. 11-12.

97 Ibidem, s. 14.

98 Komunija duchowa świętych Borysa i Gleba, [w:] Dramaty staro-
polskie. Antologia, opr. J. Lewański, t. 6, Warszawa 1963, s. 342. Zob.
też D. Dybek, Z kart kronik, s. 15.

99 Komunija duchowa, s. 315.

100 Wyrazistej prezentacji takich postaw, rozpowszechnionych wśród
szlachty na Rusi Koronnej, dokonał Władysław Łoziński w książce
Prawem i lewem. Obyczaje na czerwonej Rusi wpierwszejpołowie
xvn wieku (najnowsze wydanie ze wstępem Janusza Tazbira, War-
szawa 2005).
loading ...