Rocznik Historii Sztuki — 36.2011

Page: 39
DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/rhs2011/0046
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
Rocznik Historii Sztuki, tom XXXVI
PAN WDN, 2011

ZDZISŁAW ŻYGULSKI JUN.
MUZEUM NARODOWE W KRAKOWIE

TADEUSZ MAŃKOWSKI (1878-1956)

Pośród plejady polskich uczonych, urodzonych jeszcze pod zaborami, a działających w wieku XX, osob-
liwą postacią był Tadeusz Mańkowski, z wykształcenia prawnik, z zamiłowania historyk sztuki1. Przyszedł
na świat 2 sierpnia 1878 roku we Lwowie. Jego ojciec Włodzimierz był aplikantem sądowym, wuj zaś, brat
matki Jadwigi, August Łoziński - wziętym adwokatem. Tadeusz, mając lat pięć, stracił ojca i wychowywał
się u dziadka Józefa Łozińskiego, historyka i bibliotekarza. Po ukończeniu gimnazjum, zgodnie z rodzinną
tradycją, podjął studia prawnicze na Uniwersytecie Lwowskim, uzyskując doktorat w roku 1904. Roczną
praktykę sądową odbył w Innsbrucku. Wybór tego miasta nie był przypadkowy. Znalazł się w kraju wypeł-
nionym sztuką gotycką i renesansową, skąd blisko było do raju artystycznego, jakim zawsze były Włochy. Po
powrocie do Lwowa rozpoczął pracę w kancelarii adwokackiej swego wuja, a z biegiem lat usamodzielnił się,
zajmując wybitne miejsce w lwowskiej palestrze. Jako dziecko zachorował na polio i całe życie lekko utykał,
co zwolniło go od służby wojskowej. Osiągnąwszy materialną niezależność w roku 1930, postanowił porzu-
cić adwokaturę i całkowicie poświęcić się historii sztuki w charakterze prywatnego uczonego. Rezygnacja
z lukratywnego zawodu w momencie, kiedy na świecie i w Polsce szalał głęboki kryzys ekonomiczny, mog-
ła się wydawać pomyłką. W rzeczywistości była to decyzja przemyślana. Mańkowski dysponował bowiem
znacznymi oszczędnościami, a poza tym posiadał pod Lwowem parcelę przynosząca mu stałą rentę. Sytuacja
materialna umożliwiała mu opłacanie kwerend archiwalnych, co przyczyniało się do naukowej płodności.

Mańkowski miał wtedy co prawda ponad pięćdziesiątkę, ale czuł się młodo, był samotny, niczym nie-
związany. Wykształcony wszechstronnie, władał wieloma językami, płynnie niemieckim i francuskim, a mógł
się porozumieć po włosku, angielsku i rosyjsku. Łacina tak ważna w badaniach archiwalnych nie stanowiła
dlań żadnej trudności. Podczas młodzieńczych podróży poznał dzieła sztuki w licznych krajach. W austriac-
kiej i niemieckiej tradycji uniwersyteckiej studia prawnicze miały wysoki walor i otwierały drogę do różnych
profesji. Tradycja ta przyjęta została w odrodzonej Polsce. Z drugiej strony zawód historyka sztuki w dużym
stopniu traktowany był jako rozrywka lub pasja ludzi zamożnych, przeważnie arystokratów. Poza karierą
uniwersytecką o wielkich zarobkach nie można było marzyć. Odczyty i publikacje naukowe nie były pienięż-
nie honorowane. Porzucenie uprawnionego zawodu i podjęcie działań w innej dziedzinie powodowało zawsze
zarzut dyletantyzmu. Jedyną drogą do spełnienia marzeń było wejście w krąg profesjonalistów lub znaw -
ców dyscypliny skupionych w kręgach uniwersyteckich, muzeach i archiwach, wreszcie w towarzystwach
naukowych. W czasach Mańkowskiego we Lwowie rozkwitały kultura, sztuka i nauka. Inteligencja lwowska.

1 W. Tatarkiewicz, Tadeusz Mańkowski. 1H78-I956, „Biuletyn Historii Sztuki", 18. 1956, s. 517 -519; M. Gębarowicz, Tadeusz
Mańkowski, „Roczniki Biblioteczne", 1967, nr. 1-2, s. 31-34; M. Gębarowicz, Mańkowski Tadeusz, [w:] Polski Słownik Biograficzny,
t. XIX/4 z. 83, Wrocław Warszawa Kraków-Gdańsk 1974, s. 522-524; Л. Malkiewicz, Z dziejów polskiej historii sztuki. Studia i szkice,
Kraków 2005, s. 53 54; J. Petrus, Tadeusz Mańkowski (1878 1956) w pięćdziesiątą rocznicę śmierci, „Gazeta Wyborcza", Kraków 2006, nr
194 (21.VIII), s. 7; Bibliografię T. Mańkowskiego zestawił Z. Sowiński, „Biuletyn Historii Sztuki". 18, 1956, s. 520 526.
loading ...