Rocznik Muzeum Narodowego w Warszawie — 11.1967

Page: 225
Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/roczmuzwarsz1967/0229
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
Stanisław Gebethner

WSPOMNIENIA Z OKUPACJI

7

it_—/mobilizowany w drugiej połowie sierpnia 1939 r. brałem udział w kampanii wrześniowej.
Po różnych przejściach wojennych, zaraz po kapitulacji Warszawy, oddział, w którym znajdo-
wałem się, władze wojskowe zdemobilizowały i rozwiązały w dniu 2 października w okolicach
Żelechowa. Broń została ukryta i zabezpieczona w ziemi w budynku pod dachem, a żołnierze
zwolnieni ze złożonej przysięgi udali się przeważnie do miejsc swego zamieszkania. Pierwszym
warunkiem pomyślnego powrotu była zamiana munduru na cywilne ubranie. Nie było to łatwe
ze względu na masowe i nagłe zapotrzebowanie. Przefarbowany przeze mnie w kotle do prania
bielizny w chłopskiej chałupie i następnie nieco przerobiony mundur nie przypominał ubioru
wojskowego.

Powrót pieszy do Warszawy był'smutny. W obliczu powszechnej klęski narodowej własne
zmartwienia wydawały się jeszcze dotkliwsze. Mieszkanie zastałem zburzone przez bombę
lotniczą i spalone. Pamiątki rodzinne, zabytkowe meble, zbiory ceramiki i inne dzieła sztuki,
bogate materiały naukowe z historii sztuki i prawie gotowe opracowania — rezultat 15 lat pracy,
wszystko przepadło. W ogólnym przygnębieniu, w obliczu katastrofy państwowej, w narastają-
cym ucisku okupacyjnym praca w Muzeum nie dawała zadowolenia, mimo że przy pewnych
nieuniknionych stratach w wyniku przebytego oblężenia miasta, wyszło ono na ogół obronną
ręką. Niepokój o najbliższą i dalszą przyszłość nie nastrajał do optymizmu. Pracy zresztą było
dużo, i to pilnej, przy porządkowaniu i zabezpieczaniu samego budynku, porujnowanego przez
pociski, jak również przy zbiorach zarówno własnych Muzeum, jak i licznych dziełach sztuki, za-
bezpieczonych przez dyrektora i pracowników muzealnych z instytucji państwowych, jak również
wielu kolekcji i zbiorów prywatnych. Akcją zabezpieczającą kierował bezpośrednio dyrektor
dr Stanisław Lorentz. Z jego to inicjatywy w czasie oblężenia Warszawy, po częściowym pożarze
Zamku i po śmierci kustosza zbiorów zamkowych Kazimierza Brockla, wywieziono do Muzeum
obrazy Canaletta i wiele innych obiektów zabytkowych.

Początkowo w naszych pracach zabezpieczających i porządkowych dysponowaliśmy pewną
pozorną swobodą. W bardzo krótkim jednak czasie zaczęły się w Muzeum różne wizyty przed-
stawicieli Gestapo związane jak najistotniej z akcją okupanta, dotyczącą rabunku dobytku kul-

is Rocznik Muz. Nar. t. XI/67

225
loading ...