Muzeum Narodowe <Breslau> [Editor]; Muzeum Śla̜skie <Breslau> [Editor]
Roczniki Sztuki Śląskiej — 4.1967

Page: 210
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/rszs1967/0306
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
JANINA SMACKA

DUKATY JANA V TURZONA, BISKUPA WROCŁAWSKIEGO

Zbiory numizmatyczne Muzeum Śląskiego we
Wrocławiu uzyskały ostatnio cenny zabytek wartości
unikalnej — dukat wybity w 1513 r. przez Jana V
Turzona, biskupa wrocławskiego w latach 1506—1520.

Stan zachowania monety jest dobry, średnica
wynosi 22 mm, waga 3,48 g; nr inw. 8416 (tabl. 87).

Awers przedstawia tarczę z herbami biskupstwa
(orzeł śląski i lilie) i rodu Turzonów. W otoku napis:
-*:IOHAN*:TVRZ.-.0: EPS:*:VRAT-X-

Rewers wypełnia postać św. Jana Chrzciciela, pa-
trona katedry wrocławskiej, i napis w otoku: MVNVS
*-CAES: — MAXI MDXIII.-*

Dukat ten należy do pierwszych złotych monet,
jakie biskupstwo wrocławskie zaczęło wybijać w swej
mennicy w Nysie na mocy przywileju cesarza Maksy-
miliana I z 1515 r.

Problem bicia złotych monet przez biskupa Jana
Turzona stanowił przez długie lata zagadkę dla nu-
mizmatyków i literatura numizmatyczna aż do ostat-
niego dziesiątka XIX w. uważała, że biskup Turzo
nie skorzystał zupełnie z przysługującego mu przywi-
leju. Twierdzenie to opierano na fakcie, że do tego
czasu nie stwierdzono istnienia ani jednej złotej mo-
nety tego biskupa1. Pojawienie się w zbiorach dwu
jego dukatów z 1513 r. i z 1520 r. w dalszym ciągu
nie rozwiązywało definitywnie tego problemu, gdyż
istnienie dwu monet nie mogło być wystarczającym
dowodem, że biskup wrocławski korzystał w pełni ze
swego przywileju.

W związku z nowym nabytkiem Muzeum Śląskie-
go historia otrzymania przywileju i ewentualnego
korzystania z niego budzi ponownie zainteresowanie.
Warto więc przypomnieć ją i zastanowić się, czy po-
jawienie się znów dukata Turzona (trzeciego czy
zaginionego z dawnych zbiorów?) pozwala na wysnu-
cie dalszych wniosków, które umożliwiłyby odpowiedź
na pytanie dotąd nie rozstrzygnięte.

Dzieje mennicy biskupów wrocławskich sięgały
swymi początkami czasów odległych, wiązano ję na-
wet z momentem utworzenia biskupstwa wrocław-
skiego w r. 1000, co absolutnie nie znajduje żadnego
potwierdzenia w najmniejszych nawet wzmiankach
źródłowych. Niemniej jednak utrzymuje się w nauce
twierdzenie, że mennica biskupia pracowała już
w drugiej połowie XI w., przypisujące jej cały szereg
denarków i oboli, które miały być wybijane na mocy
przywileju menniczego otrzymanego przez biskupstwo
od Kazimierza Odnowiciela 2. Faktem jest, że w ciągu

1 Codea; diplomaticus Silesiae (dalej: C.d.S.), t. 13:
1888, s. 284.

2M. Gumowski, Moneta na Śląsku do końca
XIV w., [w:] „Historia Śląska", t. III, Kraków 1936,
s. 576—577.

XII w. biskupi wrocławscy z prawa tego nie korzy-
stali, o ile nie zostało im ono odebrane.

Sytuacja zmieniła się od czasu, gdy na stolcu
biskupim zasiadł w latach 1198—1201 Jarosław, syn
Bolesława Wysokiego, który zapisał ziemię nyską bi-
skupstwu wrocławskiemu. Długie jednak lata toczył
się spór między biskupstwem a księciem wrocławskim,
czy ziemia ta przeszła w posiadanie biskupstwa wraz
z przysługującymi Jarosławowi prawami książęcymi,
tzn. między innymi również z prawem bicia monet.
Spór ów zakończony został ugodą w 1290 r., na mocy
której Henryk IV Prawy nadał biskupowi wrocław-
skiemu, jako właścicielowi ziemi nyskiej i otmuchow-
skiej, prawa książęce łącznie z prawem bicia mo-
nety 3.

Odtąd zaczynają się właściwe dzieje mennicy
biskupiej, z tym że prawo bicia monety związane
było nie z kościelnym urzędem biskupim, lecz ze
świecką pozycją biskupów wrocławskich jako wład-
ców księstwa nyskiego. Mennica jednak pracuje na
przestrzeni następnych wieków z przerwami i bije
niewiele monet, czego dowodem byłyby niewielkie
ilości dochowanych egzemplarzy.

Radykalna zmiana na tym polu nastąpiła dopiero
za panowania biskupa Jana V Turzona, wielkiego
humanisty i mecenasa Renesansu na Śląsku, z któ-
rego rozkazu mennica nyska wypuszcza wielkie ilości
tzw. białych groszy, bitych w wielu odmianach. Odtąd
mennica pracuje prawie nieprzerwanie aż do końca
XVIII w.

Ale nie to jest najważniejsze. Zasługa Turzona
leży w tym, że on to właśnie postarał się dla biskup-
stwa wrocławskiego o prawo bicia złotych monet,
jakiego to przywileju żadne z polskich biskupstw nie
posiadało, przez co podniósł znaczenie i godność bi-
skupstwa wrocławskiego, a sam zapisał się w dziejach
numizmatyki śląskiej.

Jako lennik cesarski zwrócił się Turzo w spra-
wie uzyskania takiego przywileju do cesarza Maksy-
miliana I. Starania o uzyskanie dokumentu czyni za
pośrednictwem swego protegowanego, słynnego poety
śląskiego Kaspra Ursinusa Veliusa, który w owym
czasie przebywa w Wiedniu na dworze cesarskim ja-
ko sekretarz kardynała Mateusza Langego z Gurk.

Prośba o uzyskanie przywileju została przyjęta
przez cesarza bardzo przychylnie, lecz upłynęło wiele
czasu, zanim upragniony dokument opuścił kancelarię
cesarską. Ostatecznie dokument został wydany dnia
31 sierpnia 1515 r. i głosił, że ... Nos igitur moti justis
precibus prejati episcopi attentisąue suorum prede-
cessorum meritis ac ipsius sincera fide et animi
promptitudine, quibus nos et sacrum Romanorum

^M. Gumowski, o.c, s. 609, 624—627; C.d.S.,
t. 12: 1887, s. 91 i 95; t. 13, s. 272.
loading ...