Universitätsbibliothek HeidelbergUniversitätsbibliothek Heidelberg
Metadaten

Polska Akademia Umieje̜tności <Krakau> / Komisja Historii Sztuki [Editor]; Polska Akademia Nauk <Warschau> / Oddział <Krakau> / Komisja Teorii i Historii Sztuki [Editor]
Folia Historiae Artium — 29.1993

DOI article: DOI Page / Citation link: 
https://doi.org/10.11588/diglit.20614#0091
Overview
loading ...
Facsimile
0.5
1 cm
facsimile
Scroll
OCR fulltext
Folia Historiae Artium, t. XXIX (1993)
PL ISSN 0071-6723

MARIA RZEPIŃSKA

„DAMA Z GRONOSTAJEM”. PROBLEMY IKONOGRAFICZNE I HISTORYCZNE

Po wielu latach sporów wśród zagranicznych
historyków sztuki Dama z gronostajem została
obecnie jednomyślnie uznana za dzieło Leonar-
da i to jedno z najpiękniejszych, przez niektó-
rych stawiane nawet wyżej niż portret Mony Li-
sy. Autorstwo zostało potwierdzone raz jeszcze
przez badania w Waszyngtonie najnowszymi me-
todami. Skupiały się one przede wszystkim na
aspekcie fizycznym dzieła, a więc na sprawie
przemalowania tła i konsekwencjach z tym
związanych, na dodanym napisie i tym podob-
nych kwestiach, o których mówił w Muzeum Da-
vid Buli. Stwierdzono, że wbrew przypuszcze-
niom niektórych konserwatorów nie było w tle
otworu okiennego, a pierwotne tło było szare
(co budzi pewne wątpliwości). Komunikat mój
nie porusza spraw konserwatorskich, lecz podsu-
mowuje wnioski przyjętego obecnie stanu badań
historycznych i ponawia pewne pytania.

a) Przyjmuje się teraz powszechnie, że model-
ką była Cecylia Gallerani. Stwierdzono też, że
trzymane zwierzątko jest gronostajem i ma cha-
rakter emblematyczny. Ustalenie, że portret
przedstawia faktycznie Cecylię, kochankę Lodo-
vica II Moro, jest bardzo ważne, gdyż datowanie
obrazu wiąże się ściśle z jej osobą, a właśnie da-
towanie jest dotychczas sporne. Wiąże się też z
nim kwestia eksponowanej roli gronostaja w
obrazie, jak również problem stroju i uczesania
modelki.

b) Dlaczego portret sławiony przez Bellincio-
niego i którym tak bardzo interesowała się Iza-

bela Mantuańska zniknął z historii na trzysta
lat? Dlaczego portret nie posiada żadnej kopii lub
wersji i czy można wskazać na studia czy szkice
z kręgu Leonarda, związane choćby luźno ze sław-
nym dziełem?

c) Przypomnę sprawę zdumiewającego mil-
czenia historyków, koneserów i prasy artystycz-
nej w czasie, gdy portret znajdował się w Pary-
żu w Hotelu Lambert oraz zastanawiającej roz-
bieżności ocen i atrybucji obrazu, gdy wreszcie
z końcem XIX wieku wszedł on w krąg zainte-
resowań historyków sztuki.

Przedstawione tu problemy i pytania poru-
szyłam zbyt może zwięźle i ogólnikowo w swo-
im studium La donna delVermellino, które uka-
zało się w roku 1977 we Florencji w międzyna-
rodowej pracy zbiorowej pt. Leonardo. La pit-
tura, którą wznowiono w roku 1985. Niestety,
ze względu na jednolitość koncepcji książki zre-
dukowano bardzo znacznie liczbę przypisów za-
wierających niemal pełną bibliografię Damy do
roku 1974 h Zamieściłam ją natomiast w małej
książeczce pt. Co wiemy o ,,Damie z gronosta-
jem” w Muzeum Czartoryskich, Kraków 1978
(przekłady: francuski, angielski i rosyjski). W ro-
ku 1990 Ars Nova wznowiła tę pozycję w czte-
rech językach (francuskim, angielskim, niemiec-
kim i polskim). Niestety ani ja, ani Wydawca nie
postarali się o rozprzestrzenienie tej pozycji na
Zachodzie. Otrzymał ją tylko prof. C. Pedretti,
kierownik Centrum Badań Leonardowskich przy
Uniwersytecie Kalifornijskim. Wydał on w roku

1 Wspaniała (lecz wskutek dużego formatu bardzo
nieporęczna) praca zbiorowa Leonardo. La pittura, Fi-
renze 1977, znajduje się w Polsce, o ile wiem, tylko w

85

jednym egzemplarzu. O jej wznowieniu w roku 1985
dowiedziałam się, niestety, zbyt późno, by — opierając
się na niej — poczynić pewne uzupełnienia.
 
Annotationen