Instytut Historii Sztuki <Krakau> [Editor]
Sztuka Kresów Wschodnich: materiały sesji naukowej — 2.1996

Page: 5
DOI issue: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/skw1996/0007
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
Słowo wstępne

Zainteresowanie, jakim cieszyła się sesja naukowa poświęcona sztuce
kresów wschodnich, która odbyła się w Krakowie r. 1994 i która została
udokumentowana przez wydanie tomu materiałów1, skłoniło dyrekcję In-
stytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Koło Naukowe
Studentów Historii Sztuki UJ do organizacji podobnego spotkania w r. 1995.
Temat sesji brzmiał „Sztuka na ziemiach wschodnich Rzeczypospolitej od
średniowiecza po czasy współczesne”. Naczelną zasadą było, podobnie jak
o rok wcześniej, umożliwienie prezentacji wyników badań przedstawicielom
różnych pokoleń, z włączeniem studentów, prowadzących na kresach sys-
tematyczne prace inwentaryzacyjne. O ile pierwsza sesja koncentrowała się
głównie na zagadnieniach architektury i rzeźby w. XVIII, o tyle w drugiej
spektrum tematów było znacznie szersze. W ciągu trzech dni (18—20 V 1995)
wygłoszono aż 34 referaty, w tym m.in. prace z zakresu sztuki bizantyń-
sko-ruskiej, historii muzealnictwa oraz historii fotografii.

Liczba czynnych uczestników sesji i publiczności, a także ożywione
dyskusje po raz kolejny dowiodły, że sztuka ziem wschodnich cieszy się
zainteresowaniem i stanowi tematykę ważną i aktualną. Większość referatów
świadczyła przy tym, że badania w tej dziedzinie znajdują się wciąż w fazie
akumulacji materiałów. W zawrotnym tempie przyrastają dane, czerpane
z badań terenowych oraz penetracji archiwów Litwy, Białorusi, Ukrainy i Rosji,
a także — co nieco zaskakujące — polskich zasobów archiwalnych. Dowodzi to,
że powody wieloletniego zaniedbania badań nad sztuką kresów wynikały nie
tylko z niedostępności źródeł, ale najwyraźniej także z długotrwałej nieobecności
tej problematyki w świadomości środowiska naukowego.

Trudno się dziwić, że w sytuacji, gdy niemal każdy miesiąc przynosi nowe
odkrycia, wzbogacające i weryfikujące dotychczasowy obraz, stosunkowo
niewiele jest opracowań dążących do głębszej interpretacji i syntezy. Wydaje się
zresztą, że koncentracja wysiłków właśnie na gromadzeniu informacji jest
słuszna wobec trwających wciąż procesów destrukcyjnych i niepokojących
sygnałów, świadczących o zagrożeniu dotychczasowej względnej dostępności
zabytków w terenie.
loading ...