Polski Instytut Studiów nad Sztuką Świata [Hrsg.]
Sztuka Ameryki Łacińskiej: studia o sztuce kolonialnej, nowoczesnej i współczesnej — 1.2011

Seite: 251
DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/aal2011/0255
Lizenz: Freier Zugang - alle Rechte vorbehalten Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
Związki artystyczne i handlowe pomiędzy Flandrią i Meksykiem. ..

251

tych samych kompozycji, przez co sztuka malarska przybierała rozmiary pro-
dukcji masowej. W tym okresie można zauważyć spadek jakości wykonania,
co było spowodowane właśnie ogromną liczbą kopii, czasami tworzących se-
rie przedstawień i sprzedawanych na różnych rynkach30. Analiza spisów han-
dlowych z lat 1543-1545 pozwala stwierdzić, że kupcy z Półwyspu Iberyj-
skiego byli najważniejszymi importerami malarstwa sprzedawanego na rynku
antwerpskim - ich zakupy stanowiły jedną trzecią całego eksportu31. Jak poda-
je Francesco Guicciardini - odkąd malarstwo stało się przedmiotem powszech-
nego handlu, dzieła malarzy były rozpowszechniane nie tylko w krajach euro-
pejskich, ale na rynkach całego świata32.
Do dnia dzisiejszego wiele z tych obrazów zachowało się zarówno w Mek-
syku, jak i w Ameryce Południowej, a biorąc pod uwagę inwentarze z czasów
kolonialnych, było ich znacznie więcej33. Mowa tutaj głównie o dziełach reli-
gijnych, z których wiele wykonywanych było jako cykle malarskie o charak-
terze narracyjnym. Choć wśród przysyłanych z Europy obrazów przeważały te
o tematyce sakralnej, to jednak jak wynika z analizy inwentarzy, dość duży pro-
cent stanowiły także pejzaże34 i martwe natury.
W związku z tym w pierwszej połowie XVII w. w twórczości najważniej-
szych artystów nowohiszpańskich (jak np. u Baltasara de Echave Ibia) moż-
na zauważyć niemal manifestację stylistyki niderlandzkiej. Możemy mówić
o nurcie niderlandyzującym, który staje się cechą charakterystyczną sztuki ko-
lonialnej za czasów wicekrólestwa35. Artyści w tym okresie szczególnie zain-
teresowali się monochromatycznymi pejzażami, które tak często pojawiały się
na niderlandzkich obrazach.
Trzeba jednak zaznaczyć, że obrazy na płytach miedzianych, które przy-
wożono z Flandrii do Ameryki nie były dziełami sztuki z „najwyższej półki”
ani w Meksyku, ani w Europie, skąd pochodziły. W Ameryce służyły głównie
jako wzory dla miejscowych malarzy, a także do wytwarzania odbitek graficz-
nych do celów dewocyjnych. W Europie służyły do rozpowszechniania najbar-
dziej znanych kompozycji wielkich mistrzów, a poza tym ich przygotowywanie
dawało zajęcie drugorzędnym artystom.

30 Van der Wee, Materné 1993: 29.
31 Vermeylen 1999: 17.
32 „Las obras de estos pintores, no solamente se distribuyen en estos países [europeos], sino
en todo el mundo, desde que las pinturas son objeto de un gran comercio...”; Vermeylen 1999:
19.
33 Bargellini 1999: 81.
34 W tym miejscu można wskazać firmę Ferchondt, która zajmowała się wysyłaniem płyt
miedziorytniczych. Patrz. Gisbert; Mesa de 1992: 180.
35 Bargellini 1999: 81.
loading ...