Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 25.2014

Page: 24
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2014/0026
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
24

FILIP MERSKI

gólnych jej częściach, ale jest również w podobny sposób skonstruowana.
Sposób ten to znana od czasów Arystotelesa dialektyka, stosowana przez
św. Tomasza z Akwinu w jego Summie Teologicznej, a także, zdaniem
Panofsky’ego, przez budowniczych gotyckich katedr, którzy każdą nową
budowlę przyjmowali za prezentację tezy (videtur quod) i formułowali
w stosunku do niej argument przeciwny - antytezę (sed contra), przybie-
rającą postać kolejnej budowli gotyckiej. W ten sposób architektura ta
rozwijała się, ale i dążyła do pewnej autodefinicji, do ostatecznej odpo-
wiedzi (respondeo dicendum). Dlatego Panofsky podaje przykład szeregu
budowli, które następując po sobie rozwiązały konkretny problem archi-
tektoniczny, dla przykładu - umiejscowienia rozety w fasadzie zachodniej
względem krzyżowo-żebrowego sklepienia nawy. Wiąże się to, rzecz jas-
na, z prezentacją szeregu dzieł architektury, które ostatecznie rozwiązują
problem. Dlatego też autor poprzedza te rozważania podsumowaniem do-
konań scholastyki, wymieniając wiele teologicznych traktatów, ich twór-
ców i wyrażane przez nich kontradyktoryjne wizje świata i Boga. Dlatego
wreszcie tekst Panofsky'ego poprzestaje na wysokim stopniu ogólności,
będąc niezwykle erudycyjnie sformułowaną intuicją tego badacza.
Chęć bliższego uprawdopodobnienia istnienia korelacji między archi-
tekturą gotycką i scholastyką wymaga skupienia się na konkretnym dzie-
le i konkretnym scholastyku. Świadom tego Panofsky analizuje myśl Wil-
helma Ockhama w kontekście postępującej indywidualizacji scholastyki,
wywołanej dążeniem do empirii: sztuka gotycka rozszczepiła się na wiele
różnych stylów odzwierciedlających różnice regionalne i ideologiczne, lecz
i to bogactwo zjednoczył subiektywizm, który w sferze wizualnej odpowia-
da temu, co można zaobserwować w życiu umysłowym3. Sugeruje więc
autor, że na tym etapie znaleźć można bardziej konkretne przykłady ta-
kich korelatów. Według niego idea ta przenika do sztuki dopiero poprzez
dzieła Giotta i Duccia4.
Tekst niniejszy ma za zadanie wykazać, że była ona obecna w sztuce
o stulecie wcześniej, praktycznie równolegle z powstającą i definiującą
swój obraz francuską sztuką gotycką. Indywidualne dzieło konkretnego
scholastyka znalazło wtedy swojego intelektualnego partnera w dziele
architektury, i to na obu płaszczyznach - manifestatio i concordiantia.
II

W trzynastowiecznej Anglii nie brak było postaci nietuzinkowych,
jednak bez wahania stwierdzić można, iż Robert Grosseteste, biskup
Lincoln w latach 1235-53 był oryginałem wśród oryginałów. Za przeinte-

3 Ibidem, s. 37.
4 Ibidem.
loading ...