Polska Akademia Umieje̜tności <Krakau> / Komisja Historii Sztuki [Editor]; Polska Akademia Nauk <Warschau> / Oddział <Krakau> / Komisja Teorii i Historii Sztuki [Editor]
Folia Historiae Artium — NS: 1.1995

Page: 119
DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/fha1995/0123
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
likowanie nieznanego do tej pory materiału zabyt-
kowego i dokonanie zestawienia owalnych kościołów
europejskich. Nową metodę wykorzystał w datowa-
niu kościoła bielańskiego w Warszawie25.

Rozprawa habilitacyjna Raczyńskiego, Przy-
czynki do historii ciesielskich konstrukcyj dachowych
w Polsce (1929) dotyczy zupełnie innego zagad-
nienia. Jest to aneks polski do Ostendorfowego
Geschichte des Dachwerks (Leipzig 1908). O po-
głębieniu początkowo amatorskich zainteresowań
tym tematem dzięki inspiracji wyniesionej z tej
pracy pisze zresztą sam autor we wstępie. To
w zasadzie pierwsza polska systematyka więźb da-
chowych, której zarówno terminologia, jak i metoda
badań pozostały aktualne. Przegląd zabytkowych
więźb (głównie kościołów i drewnianych bóżnic)
został umiejscowiony w kontekście rozwoju kon-
strukcji europejskich (Francji i Niemiec). Autor
wyróżnia rodzaje więźb, jakie wytworzyły się od
średniowiecza na terenach polskich i próbuje ustalić
ich genezę. Są to następujące typy wiązań dacho-
wych: krokwiowe, płatwiowe, storczykowe, stolco-
we, jętkowo-krokwiowe ze stolcem leżącym. Więźby
budowli monumentalnych wywodzić się mają z kon-
strukcji chaty okresu wczesnohistorycznej Słowiań-
szczyzny zachodniej. Ta pierwotna, krokwiowa kon-
strukcja nazwana została „pratypem”. Rozwój form,
udoskonalanie i przekształcanie pratypu zależy od
rozwoju gospodarczego w danej epoce, dostępnego
materiału i funkcji, jaką ma spełniać. Autor ukazuje
etapy ewolucji więźb w Anglii, Francji i Niemczech,
przy czym dla Polski znajduje porównywalne przy-
kłady we Francji, przy pośrednictwie niemieckim.
Na tej podstawie datuje: np. więźby kościołów
Torunia, Starego Bielska i Wojkowic zestawione są
z francuskimi wiązaniami jętkowymi z usztywnie-
niem zastrzałami z przełomu w. XIII i XIV. Ra-
czyński zakłada, że dążenie do rozwiązania określo-
nych problemów konstrukcyjnych (np. zamknięcia
pojedynczego, samodzielnego wiązara) jest proble-
mem ogólnym, znanym w różnych krajach. Rozwój
form widzi według Ostendorfowej reguły „zeitlose
Ordnung”. Przyczynami rozwoju są takie czynniki
jak: funkcja, umiejętności techniczne czy materiał.
Taki pogląd bliski jest pozytywistyczno-inżynier-
skiej wersji historii architektury Choisy’ego. Prze-
konanie, że ,,z samej konstrukcji, sposobu wykona-
nia, dla pewnych okolic, w zależności od utylitarne-
go przeznaczenia, daje się datę z gruba określić” nie

25 A. Bochnak, [recenzja]: Jerzy Raczyński: Centralne
barokowe kościoły województwa lubelskiego (Przegląd Historii
Sztuki, 1, 1929), s. 127-128.

było w latach dwudziestych jeszcze powszechne;
praca Raczyńskiego była nowością. Podobnie jak
wprowadzenie pojęcia „pratypu” jako wzorcowej,
modyfikowanej poprzez ewolucję formy. Raczyński
potrafił w konstrukcjach dostrzec także walory este-
tyczne; przebija to nie tylko z zachwytu nad mister-
nym wiązaniem dachu kościoła Św. Pawła w Bran-
denburgu, lecz jest widoczne także na zdjęciach: np.
fotografia więźby w Rudzie Drogowelskiej pod Ra-
kowem nie tyle ukazuje czytelnie połączenia mieczy
i storczyków, ile dekoracyjny, romboidalny układ
perspektywiczny. Terminologia i metoda badań
więźb dachowych zastosowane przez autora pozo-
stały aktualne, jakkolwiek poglądy na powstanie
niektórych z omawianych przezeń konstrukcji się
zmieniły: np. uznawana za powstałą w XIV w.
więźba fary szydłowieckiej jest dziś określana jako
siedemnastowieczna.

Rozprawy Raczyńskiego z dwóch tak różnych
dziedzin wyrażają jego wielostronne zainteresowania
odpowiadające wykształceniu, jakie otrzymał w Ber-
linie i w Warszawie a uzupełnił w Wiedniu.

Czerpiąc z wiedzy przedstawicieli „unikalnej
niemieckiej tradycji estetyka-historyka”26, stworzył
własną metodę analizy uwzględniającą równorzęd-
ność roli konstrukcji i koncepcji artystycznej. Jako
historyk architektury jest przedstawicielem szkoły
„politechnicznej”, traktującej tę dziedzinę sztuki
jako rodzaj wiedzy ścisłej, określonej przez uniwer-
salne reguły, zjawisko złożone i wielostronne, bliskie
zarówno inżynierii jak i sztuce. Jego poglądy są
w tym zbieżne ze współczesną teorią architektury27.

3. Działalność w Zakładzie Architektury
Polskiej Politechniki Warszawskiej

3.i. Zakład Architektury Polskiej w latach
1923-1930

Rola i cele Zakładu Architektury Polskiej. Model
kształcenia. Współpraca Raczyńskiego z Oskarem
Sosnowskim.

Zakład Architektury Polskiej Politechniki War-
szawskiej został utworzony w 1923 roku. Do 1939
roku kierował nim architekt i historyk architektury

26 C. van de Ven, Space in Architecture, Assen 1980,
s. 90-94.

27 Por. V. Lampugnani, Architektur ais Kultur, Mun-
chen 1985.

119
loading ...