Polska Akademia Umieje̜tności <Krakau> / Komisja Historii Sztuki [Editor]; Polska Akademia Nauk <Warschau> / Oddział <Krakau> / Komisja Teorii i Historii Sztuki [Editor]
Folia Historiae Artium — NS: 1.1995

Page: 127
DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/fha1995/0131
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
Folia Historiae Artium
Seria Nowa, t. 1(1995)
ISBN 83-86956-05-4
ISSN 0071-6723

Tomasz Gryglewicz

Trzeci modernizm

Zbliża się koniec dwudziestego wieku, a zarazem
koniec drugiego tysiąclecia. Nie dziwi zatem fakt, że
powracają idee i nastroje sprzed stu lat, kiedy
toczyła się dyskusja wokół dwu tendencji dominują-
cych w tej epoce, jakimi były dekadentyzm i moder-
nizm. Przeprowadzenie analogii między schyłkiem
dziewiętnastego a końcem dwudziestego wieku jest
nader kuszące. Idąc tym tropem nasuwa się pytanie
czy modernizm (lub, jak się go ostatnio określa
— moderna) przełomu wieku XIX i XX wyrażał
idee i tworzył normy estetyczne, które mogłyby być
aktualne dzisiaj. Według autora niniejszego tekstu
odpowiedź na to pytanie powinna być twierdząca.

Jak przyjmuje się, po raz pierwszy hasło „nowo-
czesnego” tematu w sztukach przedstawiających
rzucił około połowy wieku XIX Baudelaire, wpro-
wadzili je zaś do praktyki malarskiej realiści i, nieco
później, impresjoniści. Impresjonizm stał się zatem
synonimem modernizmu. Niemniej jednak realizm
i impresjonizm malarski nie trwał zbyt długo, gdyż
malarstwo końca wieku XIX zdominowały różno-
rodne, sprzeczne nieraz ze sobą tendencje, zbiorczo
określane terminem postimpresjonizmu, który był
rodzajem pośrednika między modernizmem dzie-
więtnastowiecznym a awangardą wieku dwudzies-
tego.

Podobna relacja jak między impresjonizmem
a postimpresjonizmem zachodzi między moderniz-
mem a postmodernizmem ostatnich dekad. Domi-

1 Historię terminu postmodernizm przedstawia wyczerpują-
co W. W e 1 s c h, <(Postmoderne) Genealogie und Bedeutung eines
umstrittenen Begriffs [w:] <(Postmoderne) oder der Kampf um die
Zukunft. Die Kontrooerse in Wissenschaft, Kunst und Gesellschaft,
hrsg. v. P. Kemper, Frankfurt a. M. 1988, s. 11 — 36. Z pub-

nujące w postmodernizmie schyłkowe nastroje „wy-
czerpywania się” źródeł innowacji w sztuce, narzu-
cające przymus powtarzania się i naśladowania wy-
pracowanych już rozwiązań i „chwytów”, prowadzą
do manierystycznej gry konwencji, do pastiszu,
trawestacji, kolażu cytatów. Owa postmodernistycz-
na estetyzacja pełni funkcję odskoczni od rzeczywis-
tości, podobnie jak dla dekadenckiego twórcy sprzed
wieku ucieczką przed życiem był wyrafinowany
dandyzm i eklektyczno-secesjonistyczny estetyzm
sztucznego rajskiego ogrodu sztuki.

Odnosi się jednak wrażenie, że podobnie jak
przed wiekiem postimpresjonistyczny i secesjonis-
tyczny dekoracyjny estetyzm, również i postmoder-
nistyczny dekadentyzm straci swoją siłę atrakcyj-
ności w miarę zbliżania się do okrągłej daty roku
2000. Przesyt postmodernizmem pogłębia fakt, iż
dzięki telewizji „zabłąkał się on pod strzechy”.
Utracił przez to swój elitarny charakter, stając się
powielanym masowo banałem. Rodzi się zatem py-
tanie: czy wobec wyczerpania się kombinatoryjnych
możliwości postmodernizmu można oczekiwać, tak
jak na przełomie wieku, nowego modernistycznego
impulsu — awangardy? W niniejszym tekście
chciałbym przeprowadzić próbę postawienia takiej
diagnozy.

Historia terminów modernizm i postmodernizm
jest dokładnie poznana i przebadana. Ich korzenie
tkwią właśnie w epoce przełomu wieku XIX i XX.

likacji polskojęzycznych zob.: Postmodernizm — kultura wyczer-
pania, oprać. M. Giżycki, A. Taborska, Warszawa 1988;
zwłaszcza: B. Baran, Postmodernizm, Kraków 1992 (autor
przedstawia w sposób bardzo wnikliwy historię terminu oraz
problematykę metodologiczną; tamże obszerna literatura).

127
loading ...