Universitätsbibliothek HeidelbergUniversitätsbibliothek Heidelberg
Overview
loading ...
Facsimile
0.5
1 cm
facsimile
Scroll
OCR fulltext
Studia Waweliana
Tom XVIII, 2017
PL ISSN 1230-3275

KAZIMIERZ KUCZMAN
Wawelska historia
daru Karoliny Lanckorońskiej

»Dar ten był przygotowywany przez Prof. Lanckorońską
przez wiele lat, w tradycji bowiem rodowej Lanckorońskich
żywe było przeświadczenie, że wspólne zbiory artystyczne
Rzewuskich i Lanckorońskich, którzy byli ze sobą spo-
krewnieni, stanowią część dobra narodowego, są jakby jego
własnością”. Słowa te napisał świętej pamięci profesor Lech
Kalinowski, członek wąskiego grona zaufanych osób powo-
łanych przez Karolinę Lanckorońską w okresie panowania
w Polsce minionego ustroju do tajnego planu „Nemezis”.
Plan zakładał, że po odzyskaniu przez kraj niepodległości
zachowana część kolekcji artystycznej Lanckorońskich zo-
stanie ofiarowana polskiemu narodowi1. Nie od razu okreś-
lono, jakim instytucjom w Polsce dar zostanie przekazany.
Decyzja zapadła w roku 1994, gdy państwo uzyskało pełną
suwerenność po wyjściu wojsk rosyjskich. Latem tegoż
roku cytowany uczony wraz z Janem Badenim, prezesem
Fundacji Lanckorońskich, przekonał wahającą się jeszcze
profesor Lanckorońską, że właściwy moment do spełnienia
planu już nadszedł. Swą decyzję skwitowała ona cytatem
ze Swetoniusza: „Alea iacta est”, co było jednoznaczne
z poleceniem realizacji „Nemesis”. Głównymi odbiorcami
daru miały być dwa wielkie symbole polskiej państwowo-
ści - Zamki Królewskie w Krakowie i Warszawie2.
Prawie cała zachowana część kolekcji obrazów od roku
1951 przechowywana była w jednym z banków w Zurychu.
Przejęcie daru było wielkim przedsięwzięciem organi-
1 L. Kalinowski, Nemezis, „Muzealnictwo”, 44, 2002, s. 146.
2 Karol Lanckoroński rozpoczął przekazywanie do Polski części
swej kolekcji, ofiarowując Uniwersytetowi Jagiellońskiemu zespół
gipsowych odlewów rzeźb antycznych; zob.: J.A. Ostrowski, Gipsowe
odlewy rzeźb antycznych w kolekcjach krakowskich, Wrocław 1991.
Część kolekcji przekazana do Zamku warszawskiego, to głównie
spuścizna po prapradziadku Karoliny Lanckorońskiej, pisarzu
polnym koronnym Kazimierzu Rzewuskim, który wykupił część
zbiorów Stanisława Augusta po jego abdykacji; zob. zwłaszcza:

zacyjnym, głównie ze strony Fundacji Lanckorońskich
i Zamku Królewskiego w Warszawie, którego dyrektor
profesor Andrzej Rottermund włączył do działań Mini-
sterstwo Spraw Zagranicznych, dzięki czemu nawiązano
kontakty z polską ambasadą w Bernie i zapewniono
transport samochodowy (trzy tiry msz). Odbiór daru
w Szwajcarii organizował, z wielkim zaangażowaniem
i sprawnością, doktor Andrzej Ciechanowiecki, członek
zarządu Fundacji, wraz z wymienionym jej prezesem, któ-
remu towarzyszyła szczęśliwa myśl, że wreszcie depozyt
bankowy przestanie pochłaniać tak wysokie finansowe
koszty. Dar przewieziony został w ramach komunikacji
dyplomatycznej, działania były prowadzone w dyskrecji.
Ekipa, złożona z kierujących bezpośrednio pracami
Kazimierzem Stachurskim i konserwatorem Pawłem
Sadlejem ze strony warszawskiej oraz autorem tych słów
jako przedstawicielem Wawelu, 18 października 1994 roku
dokonała wyjęcia z sejfu bankowego wszystkich obrazów,
przewiezionych następnie do ambasady polskiej w Ber-
nie, kierowanej przez Marka katyńskiego (byłego szefa
Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa), który z wielką
przychylnością odniósł się do tej patriotycznej akcji3.
W przeddzień przewieziono tam obiekty znajdujące
się w siedzibie Fundacji Lanckorońskich we Fryburgu,
głównie rodzinne pamiątki. Po zapakowaniu całego
daru do skrzyń wyruszył on 20 października w podróż
D. Juszczak, H. Małachowicz, Galeria Lanckorońskich. Obrazy
z daru profesor Karoliny Lanckorońskiej dla Zamku Królewskiego
w Warszawie, Warszawa 1998. Dar w roku 1994 otrzymała również
Biblioteka Jagiellońska; zob.: D. Bronowicz, M. Jaworska, W hołdzie
Lanckorońskim. Rysunki, akwarele, grafiki Piotra Michałowskiego,
Artura Grottgera, Jana Matejki [katalog wystawy], Kraków 1995.
3 Interesował się dalszymi losami daru i obejrzał z żoną ekspozycję
obrazów na Wawelu.

19
 
Annotationen