Polski Instytut Studiów nad Sztuką Świata [Editor]
Sztuka Ameryki Łacińskiej: studia o sztuce kolonialnej, nowoczesnej i współczesnej — 1.2011

Page: 169
DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/aal2011/0173
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
Przedstawienia brazylijskich kobiet kanibali w Americae Tertia Pars

169

W przeciwieństwie do Stadena, Jean de Léry, opisując biesiadę, podkreśla
obecność starych indiańskich kobiet znajdujących się w pobliżu rusztu moqu-
em, na którym są pieczone ciała ofiar:
...około którego niewiasty, zwłaszcza chciwe stare, gromadzą się, żeby
smalec co z drew po tych grubych i długich drzewianych słupach cieknie
zbierać; i wzywając mężczyzn, żeby zawsze miały smaczne kąski obli-
zuią palce mówiąc: iguatii, co tyle jest co „bardzo smaczne”...13
Na rycinie autorstwa Theodore de Bry odnajdujemy podstawowe elemen-
ty sceny, takie jak ruszt, tubylców, a wśród nich łakome stare kobiety, które nie
chcąc stracić raz zdobytej ofiary i upatrzonych kąsków, znajdują się w pobli-
żu rusztu. Źródłem inspiracji dla artysty był zawarty w książce opis. De Bry
przełożył na język plastyczny tekst Jeana de Lćry. Przedstawiał stare Indian-
ki w charakterystycznych pozach, ssące palce, podczas gdy reszta „współbie-
siadników” połyka ludzkie mięso lub się nim delektuje. Stare kobiety, mimo że
mają części ludzkiej ofiary na wyciągnięcie ręki, nie korzystają z tego, zadowa-
lając się ssaniem i oblizywaniem palców. Jedna z nich (ukazana w tle) trzyma
nawet w prawej ręce ludzką nogę, jednak mimo wszystko nie obgryza mięsa,
a tylko ssie kciuk własnej lewej ręki. Jest prawdopodobne, że przedstawiając
je w ten sposób, de Bry chciał zwrócić uwagę na braki w uzębieniu - staruchy
mogą ssać i siorbać krew czy tłuszcz, jednak nie są w stanie gryźć mięsa14, jak
czyni to młoda kobieta obok nich.
Jednak według tekstów kronikarzy, stare i wyniszczone indiańskie kobie-
ty są nie tylko łase na ludzkie mięso, ale możemy je wręcz uznać za inicjatorki
kanibalizmu. To specyficzne upodobanie do ludzkiego mięsa czyniło z Indian,
a zwłaszcza ze starych kobiet, niepoprawnych recydywistów tego tak szokują-
cego dla Europejczyków zwyczaju. Dość znana jest cytowana przez Simáo de
Vasconcellosa historia jednego z duchownych jezuickich i pewnej starej kobie-
ty, która mimo przyjęcia chrześcijaństwa, w momencie i zbliżającej się śmierci
trwała przy pragnieniu skosztowania raz jeszcze ludzkiego mięsa15.

13 Léry 1980 : 199.
14 Bucher 1981: 51-53; Raminelli 1996: 100.
15 Jednym z argumentów przytaczanym przez ojca Joao de Azpilcueta Navarro przeciw ma-
sowym chrztom jest właśnie zakorzeniona antropofagia, o której Indianie nie zapominali nawet
w chwili śmierci “...Inszą przyczyną o nie mniejszym uważaniu dla nauczania Baptyzmu jest,
że zwykli bardzo oni ciało ludzkie jeść, tak dalece że gdy śmierć ich blisko, w zwyczaju ich jest
o nie prosić, mówiąc że nie mają innej pociechy jak ta, to jest pomstę na nieprzyjaciołach swoich,
a gdy go im podać nie chcemy, mówią że idą ze świata tego jako najbardziej niepocieszeni.. .Insi
mówią że to powszechny sposób pomsty a nad to nieprzyjaciele ich to samo czynią z nimi i nikt
im tego ich pokarmu bronić nie powinien...” Azpilcueta Navarro 1988: 77.
loading ...