Universitätsbibliothek HeidelbergUniversitätsbibliothek Heidelberg
Metadaten

Rocznik Historii Sztuki — 10.1974

DOI issue: DOI article: DOI Page / Citation link: 
https://doi.org/10.11588/diglit.14269#0062
Overview
loading ...
Facsimile
0.5
1 cm
facsimile
Scroll
OCR fulltext
TADEUSZ KOWZAN

SPÓJNOŚĆ CZASU I PRZESTRZENI
W NOWYCH FORMACH MUZYCZNYCH I PLASTYCZNYCH

Jest takie dzieło Jeana Tinguely'ego, które wydaje mi się szczególnie znamienne dla eksperymentów
artystycznych drugiej połowy XX wieku. Nosi nazwę Le concert en sept tableaux i, jak większość ruchomych
konstrukcji szwajcarskiego artysty, zbudowane zostało z elementów starych maszyn, zaopatrzone w napęd
elektryczny, a poruszając się wydaje dźwięki „konkretne". Od innych wytworów sztuki kinetycznej
różni się tym, że materiał dźwiękowy jest tu świadomie zorganizowany : metalowe i drewniane części
konstrukcji uderzając o siebie wydają dźwięki zindywidualizowane, układające się w określone sekwencje.
Przy czym całość złożona jest z siedmiu niezależnych od siebie struktur kinetycznych, a naciśnięcie jednego,
dwóch lub więcej guzików (w dowolnych kombinacjach) wprawia w ruch odpowiednią liczbę układów
przestrzennych, a zarazem źródeł dźwięków. Widz-słuchacz jest zatem współwykonawcą owego Kon-
certu w siedmiu obrazach1.

Niezależnie od jakości doznań artystycznych, jakie w poszczególnych odbiorcach wywoływać może
zarówno strona wizualna, jak strona akustyczna tego eksperymentu (na przykład tutti w wyniku urucho-
mienia wszystkich siedmiu mechanizmów graniczy z chaosem dźwiękowym), dzieło Tinguely'ego za-
wiera szereg cech symptomatycznych dla poszukiwań w sztuce ostatniego dwudziestolecia. Jest tu alea-
toryzm. Silnie przejawia się element ludyczny. Następuje wciągnięcie odbiorcy do udziału w artystycz-
nym fenomenie. Jest dynamizacja form plastycznych. Występuje połączenie odbioru wzrokowego i słu-
chowego. Jesteśmy świadkami organicznego sprzężenia muzyki (czy paramuzyki) z plastyką. Mamy więc
wytwór działalności artystycznej, którego prezentacja i odbiór — wskutek zastosowania zorganizowanego
ruchu i efektów dźwiękowych — odbywają się nie tylko w przestrzeni, ale i w określonych ramach cza-
sowych.

Każda z tych cech, jakże charakterystycznych dla sztuki dzisiejszej, zasługuje na szerokie omówienie
i wnikliwą analizę, z ukazaniem rodowodu i odwołaniem się do kontekstu współczesnych zjawisk artys-
tycznych z różnych dziedzin sztuki. W niniejszych rozważaniach zatrzymam się nadjednym tylko z wymie-
nionych aspektów: nad spójnością albo solidarnością czasu i przestrzeni w dziełach muzycznych i plas-
tycznych.

Kryterium czasu i przestrzeni zrobiło zawrotną karierę w teorii sztuki. Wśród niezliczonych systemów
klasyfikacji sztuk z ostatnich dwóch stuleci, od Harrisa i Lessinga, zajmuje ono po dziś dzień miejsce po-
czesne. Nawet ci teoretycy, którzy starają się złagodzić przeciwstawność między muzyką i literaturą z jed-
nej strony a sztukami plastycznymi z drugiej (Oskar Walzel), którzy kładą nacisk na związek czasu i prze-
strzeni w percepcji przedmiotu estetycznego (Mikel Dufrenne), nie rezygnują tym samym z podstawowego
rozróżnienia między sztukami czasowymi a sztukami przestrzennymi.

Nie można wszakże nie doceniać wątpliwości, jakie w teoretykach budzi rygorystyczny podział sztuk
na czasowe i przestrzenne. Obiekcje w tym względzie nie są bezzasadne. Utwór muzyczny rozwija się
w czasie, ale jego odbiór uwarunkowany jest falami dźwiękowymi, które wymagają przestrzeni. Dzieło
sztuki plastycznej istnieje w przestrzeni, ale jego percypowanie wymaga jakiegoś kwantum czasu, choćby

1 Wspomniana konstrukcja kinetyczna Tinguely'ego powstała w latach 1955—1958 i przeszła już próbę niejednej wystawy.
Ostatnio, w maju i w czerwcu 1971 г., eksponowana była w Paryżu, w Centre National d'Art Contemporain.
 
Annotationen