Studia Waweliana — 13.2007

Seite: 41
Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/studia_waweliana2007/0043
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
Studia Waweliana
Tom XIII, 2007
PL ISSN 1230-3275

STANISŁAWA LINK-LENCZOWSKA

KABINET PATRIOTYCZNY” W ZBIORACH WAWELSKICH
I JEGO TWÓRCA JÓZEF KORWIN BRZOSTOWSKI

Ruchliwe fale czasu nie zatarły

Twych krwawych śladów, o nieszczęścia roku!

Dotąd w swej grozie posępnej zamarły
Ciążysz nad nami i z przeszłości mroku
Przez lat szeregi kroczysz, widmo blade.

Wlokąc za sobą, jak całun - zagładę1.

Strofy wiersza Adama Asnyka, poety, powstańca, na-
pisane w 25. rocznicę wybuchu powstania styczniowego,
stanowią osobistą ocenę zarówno nieodległej przeszłości,
jak i okresu popowstaniowego. Uważane są za „rodzaj
autobiografii nie pisarza, lecz pokolenia, którego był
rzecznikiem”2. Owo „ciążenie” wydarzeń lat 1863-1864
odcisnęło piętno na mentalności, literaturze oraz sztuce
pokolenia żyjącego i tworzącego w ostatniej ćwierci XIX
i pierwszych dziesięcioleciach wieku XX.

Niewątpliwie na fali wspomnień i tradycji powstań-
czych powstał w roku 1887 w krakowskiej pracowni
rzeźbiarskiej Józefa Korwin Brzostowskiego dekoracyjny
kabinet, który, sądząc z wyobrażonych na ścianach treści,
miał upamiętniać tragiczne dni patriotycznego zrywu
(fig. 1). Mebel ten, bogato zdobiony rysunkami grawe-
rowanymi na kościanych plakietkach, wmontowanych
w palisandrową okleinę, w latach międzywojennych
został włączony do zbiorów Zarządu Zamku3. Umiesz-
czona na wieku data 1863 wprowadza w wydarzenia z nią
związane, a ornamentyka i obrazy świadczą o wymowie

1 A. Asnyk, W dwudziestą piątą rocznicę powstania stycznio-
wego, zob. J. Dużyk, Echa powstania styczniowego w literaturze
i sztuce Krakowa [w:] Kraków w powstaniu styczniowym, Kraków
1968, s. 390-391.

2J. Krzyżanowski, Adam Asnyk poeta czasów niepoety-
ckich, „Zeszyty Wrocławskie”, 1947. nr 4, s. 14; zob. też D u ż y k ,
o.c., s. 390-391.

3 Nr inw. PZSW 1795; drewno iglaste, okleina palisandrowa;

intarsjowany czereśnią, inkrustowany kością, na której grawerowane
i czernione piórkiem rysunki; wym. 63 x 55 x 33 cm.

mebla. Sygnatura autora została ukryta za drzwiczkami
tabernakulum. Niewiele wiadomo o pochodzeniu kabinetu;
w inwentarzach przedwojennych nie odnotowano jego
proweniencji. Mało też mamy informacji o twórcy, choć
nazwisko Brzostowskiego przewija się w opracowaniach
dotyczących rzeźby krakowskiej z 2. połowy wieku XIX,
gdzie najczęściej określany był jako twórca „licznych rzeźb
religijnych”, a krótki biogram, zamieszczony w Słowniku
artystów polskich, uwzględnia niewielki wycinek jego
działalności. Niech więc bliższe spojrzenie na wykonany
przez rzeźbiarza kabinet posłuży równocześnie za pretekst
do szerszego omówienia jego twórczości.

Przy tworzeniu mebla krakowski artysta wzorował się
na wcześniejszych sprzętach tego typu, a dokładniej, na
odnowionym przez niego w roku 1865 kabinecie, obecnie
przechowywanym w zbiorach Muzeum Narodowego
w Warszawie (fig. 2). Skopiował jego formę, technikę
dekoracji, w tym rozmieszczenie i kształt kościanych
plakietek, oraz ornamentykę ściany frontowej (por. fig. 1
i 2)4, natomiast zmianie uległa treść i wymowa grawero-
wanych obrazów. Tak więc w wykonanym meblu połączył
Brzostowski tradycyjny kształt kabinetu - o odkładanej
klapie ściany frontowej, kryjącej szereg szufladek, których
rytm przerywają umieszczone centralnie drzwiczki tzw.
tabernakulum - z aktualną, dostosowaną do wydarzeń
roku 1863, dekoracją.

4 Kabinet (Włochy, 1. poł. w. XVI, nr inw. SZMb 2275) zakupiono
do zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie w r. 1934 od Anny Oże-
galskiej, na nim napis: „Zabytek ten po królu Zygmuncie | odreperowany
Roku 1865 przez Józefa ... Brzostowskiego | w Krakowie Rzeźbiarza”;
podczas prac renowacyjnych Brzostowski zapewne sporządził dokładne
rysunki, które później wykorzystał, wykonując omawiany przez nas
mebel. Za odszukanie i odczytanie napisu składam podziękowanie
Stefanowi Mieleszkiewiczowi. Za zwrócenie mi uwagi na reprodukcję
warszawskiego kabinetu w artykule W. P o d o s k i, Sekretera, „Arkady”,
1936, s. 91 - serdecznie dziękuję Jackowi Fołtynowi.

41
loading ...