Poprzęcka, Maria
Inne obrazy: oko, widzenie, sztuka ; od Albertiego do Duchampa — Gdańsk, 2008

Page: 139
DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/poprzecka2008/0143
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
Obraz pod powiekami

Impulsem do poniższych refleksji stały się podróże, a raczej powroty
do kiedyś już widzianych miejsc, pejzaży, budynków i obrazów oraz
zaskoczenie, zmieszanie i niepewność, które owym powrotom towa-
rzyszą. Między innymi o tym mówią popularne podróżnicze lektury:
„obrazy Włoch”1, miast się uwyraźniać, dziwnie się mącą, a „pamięć
Włoch” okazuje się ich niepamięcią2. Dobrze istotę podobnych konfu-
zji uchwycił Jarosław Iwaszkiewicz, pisząc: „To właśnie w podróży jest
okropne, że wszystko trwa tak krótko, iż wreszcie trudno się połapać,
co było snem, co rzeczywistością, co jest marzeniem, a co przypomnie-
niem konkretnego faktu”3.
Historyk sztuki podróżuje w specjalny sposób. Ogląda rzeczy na ogół
sobie skądinąd znane. Ale jedzie, aby je właśnie zobaczyć. Oczekuje
raczej potwierdzeń niż odkryć. Stając wobec „dzieła sztuki”, traktuje
je - zgodnie z wymogami zawodu - jako „konkretny fakt” i jako taki
zarówno ogląda, jak też usiłuje zapamiętać. Jego profesjonalizm każe
eliminować „sny i marzenia” na rzecz „rzeczywistości”. Tę rzeczywistość
utrwala na zdjęciach, w notatkach, a wreszcie w swej wytrenowanej
zawodowym doświadczeniem wzrokowej pamięci. Z podróży wynosi
satysfakcję, iż jego prywatne, gromadzone latami muzeum wyobraźni
wzbogaciło się o kolejne obiekty. Jeśli jest jego starannym kustoszem,
będzie je potem jeszcze opracowywał, sporządzał coś na kształt inwen-
tarza czy katalogu, doczytywal literaturę przedmiotu. A wszystko po
to, by rzeczy widziane uporządkować, utrwalić, dobrze umocować
w pamięci.
Problem pojawia się właśnie, gdy powracamy w znane już miejsca, i to
nie po latach, lecz na tyle rychło, by czas - tak przynajmniej oczekujemy
- nie zatarł jeszcze wspomnień i abyśmy sami nie zmienili się zbytnio.
Bo wtedy często nic się nie zgadza. Starannie pielęgnowane pod powie-
kami obrazy, konfrontowane z tą samą rzeczywistością, okazują się inne.
loading ...