Polska Akademia Umieje̜tności <Krakau> / Komisja Historii Sztuki [Editor]; Polska Akademia Nauk <Warschau> / Oddział <Krakau> / Komisja Teorii i Historii Sztuki [Editor]
Folia Historiae Artium — NS: 4.1998

Page: 88
DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/fha1998/0092
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
roku życia11. Wobec tego znakomitego płótna wszystkie
inne w tej sali wydają się konwencyonalnemi i nudnemi,
tylko drugi widok leśny Polaka, Kowalskiego12, wytrzy-
muje niebezpieczne sąsiedztwo. Myśliwy przejeżdża ga-
lopem jesienny, na pół nagi już las bukowy; za nim pędzą
psy. Z przyjemnością skonstatowałem szkołę Brandta i
pewne podobieństwo do prac mego przyjaciela Malczew-
skiego. Od Brandta też przejął niestety artysta owo zbyt
wierne wyzyskanie momentalnych zdjęć fotograficznych,
w ruchach konia, które niemile uderza na wielu znakomi-
tych zresztą obrazach żyjącego w Monachium polskiego
malarza. Nie każdy błyskawicznym aparatem pochwy-
cony ruch nadaje się do tego, ażeby go pochwycił tak-
że pędzel. I tu także stwierdza się teza, że prawda
nie zawsze jest prawdopodobna, a że dzieło sztuki po-
winno przede wszystkiem wzbudzać w widzu wiarę,
musi tedy unikać wszystkiego, co tej wiary sobie nie zdo-
bywa”.

W Bostonie: „Miła budowla z cegły z płaskorzeźbami w
terakocie zawiera zbiory Museum of fine Arts13, czysto pry-
watnego przedsiębiorstwa, które zaledwie dziesiątek lat
istnieje, lecz jak wszystkie tego rodzaju instytucye z tej
strony Atlantyckiego Oceanu, z bajeczną rozwija się szyb-
kością. Podział dobry, sale i klatka schodowa jasne i pięk-
nych proporcyi. Gipsowe odlewy. 2 oryginalnych anty-
ków godne są uwagi zwłaszcza dwie płaskorzeźby z Assos
w Azyi Mniejszej, fragmenty, pochodzące zapewne nie z
sarkofagów, lecz prawdopodobnie z jakiejś większej bu-
dowy. Na jednej dwa sfinksy, podtrzymujące wspólnie jed-
ną z przednich łap przedmiot jakiś, oparty na rodzaju drzew-
ca, którego atoli dolnej części brak niestety. Na drugiej
nadzy mężczyźni z napiętemi lukami, strzelają na ucieka-
jące Centaury, które, odmiennie od wszystkich innych
wizerunków Centaurów, składają się z całego [pod-
kreśl. K.L.] ciała ludzkiego z przyczepioną z tyłu połową
ciała zwierzęcego. Uważam te rzeźby za starsze niż rzeź-

11 Tego młodego malarza nie udało się zidentyfikować. Nie
notuje go także ani Thieme-Becker, ani Benezit.

12 Oczywiście chodzi o Alfreda Wierusz-Kowalskiego (1849-
1915), którego obraz Myśliwy nadal znajduje się w Montrealu.

13 Budynek, w którym obecnie mieści się Museum of Fine Arts
został wzniesiony dopiero w r. 1909-

14 Amerykańskie wykopaliska w Assos, kierowane przez J. T.
Clarke’a i F. H. Bacona, prowadzono w latach 1881-1883- Odkry-
te tam płaskorzeźby ze świątyni Ateny (włączone w mur średnio-
wieczny cytadeli), datowane na lata 540-525 p.n.e., zostały ofia-
rowane do Muzeum w Bostonie przez Amerykański Instytut Ar-
cheologiczny. Por. M. B. Comstock, C. C. Vermeu 1 e, Sculp-
ture in Stone. The Greek, Roman and Etruscan Collections of the
Museum of Fine Arts Boston, Boston 1976, nr kat. 19-20, s. 13-14.
Austriackie wykopaliska w Trysa (Gjólbaschi), podjęte przez przyja-
ciela Lanckorońskiego Ottona Benndorfa (dzięki częściowemu fi-
nansowemu wsparciu udzielonemu przez Lanckorońskiego), pro-
wadzono w latach 1882-1883- W ich rezultacie płaskorzeźby zdo-
biące odkryty tam Heroon, datowane na okres ok. 400 r. p.n.e.
(a więc spostrzeżenie Lanckorońskiego jest słuszne), zostały
przewiezione do Wiednia i umieszczone w Kunsthistorisches
Museum. O. Benndorf, G. Niemann, Das Heroon
von Gjólbaschi-Trysa, Wien 1889-1892; F. E i c h 1 e r, Die
Reliefs des Heroons von Gjólbaschi-Trysa, Wien 1950. Por. też

by z Gjólbaschi, które prawie w tym samym czasie, jak te
tutaj, sprowadzono do Wiednia14. Wyszczególnić należy
etruskie sarkofagi, z których każdy na swej pokrywie ma
leżącą parę małżeńską, dzieła tak pełne swobody w umo-
delowaniu ludzkiego ciała, tak bliskie sztuce rzymskiego
cesarstwa, że chciałoby się nie uważać ich wcale za etru-
skie, gdyby to określenie, jak się go dzisiaj używa, miało
w ogóle więcej niż geograficzne znaczenie, a nie było ra-
czej zbiorową nazwą dla wszelkich możliwych odcieni sty-
lu15.

Dwa psy z gliny, w Naukrates pod Aleksandiyą znale-
zione, są okazami bardzo starej greckiej sztuki na egip-
skiej ziemi. Mnóstwo małych terakot, między niemi wy-
soce interesujące. Dobre biusty portretowe rzymskich
cesarzy i inne starożytne naczynia z okolicy Tyflisu16,
wielka asyiyjska postać w płaskorzeźbie, bogaty zbiór
egipski, w którym pieiwsze miejsce zajmuje piękny profil
władcy en relief, marmur z późnego czasu.

Z obrazów zainteresowały mnie przede wszystkiem
prace amerykańskich mistrzów. Przy tej sposobności
dowiedziałem się także, że Benjamin West, nudno-aka-
demicki malarz nadworny Jerzego III, był z pochodze-
nia Amerykaninem1'. Jego portret przez sir Tomasza Law-
rence malowany, wiszący w jednej z sal tutejszych, przed-
stawia życzliwie spoglądającego, dość pospolitego sta-
rego jegomościa. Trzech portrecistów odznaczyło się
około czasów walki o niepodległość, Copley, Stewart i
Alston18; mamy tu dzieła wszystkich trzech, a obrazy
ich, jako też niektóre wielkie kompozycye postaci młod-
szych artystów, świadczą wyraźnie o związku z angiel-
ską szkołą, na której czele stali sir Joshua Reynolds i
Gainsborough. Stewart malował kilkakrotnie Washing-
tona, a zawieszonego tu szkicu do portretu nie powsty-
dziłby się żaden z wymienionych londyńskich mistrzów.

Nowoczesne obrazy w wielkiej ilości, wiele z nich
pożyczonych tylko. Spotykamy pieiwsze francuskie imio-

J. A. Ostrowski, Archeologiczna wyprawa Karola Lanckoroń-
skiego do Pamfilii i Pizydii - artykuł zamieszczony w niniejszym
tomie.

15 Lanckoroński widział sarkofagi z lat 330-300 p.n.e. odkryte w
Vulci w 1845 lub 1846 i pierwotnie znajdujące się w kolekcji Jamesa
Jacksona Jarvesa i księżnej Canino w Musignano, ofiarowane do
Museum of Fine Arts w 1886 r. Por. Comstock, Vermeule, o. c.,
nr kat. 383-384, s. 244-249-

16 Jest to niewątpliwa pomyłka. Być może chodzi o zabytki
z innego miasta położonego, podobnie jak Naukratis, w delcie
Nilu (Tanis?, Therenutis?, Thmuis?). W Bostonie znajduje się wiele
obiektów z Naukratis, ofiarowanych przez Egypt Exploration Fund.

17 Benjamin West urodził się w Springfield w stanie Pennsyl-
wania w 1738 r. W 1759 r. wyjechał do Europy. Zmarł w Londy-
nie w 1820.

- 18 John Singleton Copley (Boston 1738 - Londyn 1815) przed
wyjazdem ze Stanów Zjednoczonych w r. 1774 stworzył ponad 275
portretów. Od r. 1779 był członkiem Royal Academy of Arts w
Londynie. W Museum of Fine Arts w Bostonie jest wiele jego
obrazów. Gilbert Stuart (1755-1828) pozostawał pod silnym wpły-
wem Benjamina Westa. W latach 1777-1782 studiował w Londy-
nie. Stworzył liczne portrety m.in. George’a Washingtona (Metro-
politan Museum w Nowym Jorku). Washington Allston (George-
town, Płci. Karolina, 1779 - Boston 1843) odbył dwie długie podróże
loading ...