Państwowy Instytut Sztuki [Editor]; Stowarzyszenie Historyków Sztuki [Editor]
Biuletyn Historii Sztuki — 16.1954

Page: 12
DOI issue: DOI article: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/bhs1954/0022
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
STANISŁAW HERBST


II. 2. Freudenstadt, rekonstrukcja projektu Schickhardta z r. 1599
(rys. S. Frąckiewicz wg Miintera, Die Geschichte der Idealstadt)

wiemy, nie wypełniło zabudową zakreślonego sobie
planu; akt 1583 r. usankcjonował ten stan rzeczy, skur-
czył pierwotne założenie, które dopiero ok. 1624 r.
częściowo przynajmniej (2 przecznice) zrealizowano.
2. Akt lokacyjny z 1570 r. zestawiony z dzisiej-
szym stanem pozwala wyróżnić 3 elementy: 1° kwa-
dratowy rynek z 40 szerokimi działkami po 10 w każ-
dym bloku przepołowionym ulicą, 2° te cztery główne
ulice dokładnie według stron świata wytyczone poza
obrębem bloków przyrynkowych były ujęte w 10 par
działek takiejże szerokości jak rynkowe, 3° cztery
przecznice o takiejże szerokości i 20 działkach każda.
O ile dwa pierwsze elementy planu zrealizowane we-
dług dokumentu 1583 r. tworzyły całkowicie regularny
układ, to element trzeci — jak się wydaje — ściślej
dostosować się miał do możliwości terenu. Rozplano-
wanie Głowowa wyznaczone jest — podobnie jak in-
nych polskich miast renesansowych2 — przez bloki
przyrynkowe, jednakowej głębokości 1 sznura (45 m).
Szerokość tych bloków wyznacza 5 działek, każda po
3 pręty — razem 15 prętów. Ta długość 15 prętów prze-
sądzała w zasadzie głębokość działek przyulicznych.
Rynek nie był ściśle kwadratowy, jego średnia szero-
kość (kierunek WZ) wynosiła 156 m, gdy długość
(z południa na północ) — 144. Różnica wynika zapew-
ne stąd, iż przecznice wychodzą z rynku w jego sze-
rokości, a nie w długości. Rozplanowanie bloków
przyrynkowych pozostawiało przy rogach rynku place
2 Miłobędzki J. A., Ze studiów nad urbanistyką
Zamościa, Biuletyn H. S. XV (1953), nr 3/4, s. 68-87
(cenne rozważania metodyczne). Pomiary elementów
Głowowa wykonano na niedoskonałej podstawie jaką
stanowi plan katastralny 1 : 2880 z poł. XIX w.
3 Przynależność do właściciela miasta domu na ro-
gu rynku i ul. Rzeszowskiej w XVIII w. stwierdzona
wyżej nie jest wystarczającym dowodem do ulokowa-
nia tam dworu dziedzica w w. XVI. Również projek-

rozmiaru kwadratowego sznura, tj. 1/3 morga każdy.
Miały one swe przeznaczenie: jeden z nich, północ-
no-wschodni — na kościół z plebanią, drugi — jak
sądzę „nad wodą“ — północno-zachodni — na browa-
ry i słodownie (a może pierwotnie i na łaźnię)3. Być
może też dwa inne zajął szpital i „dwór dla przyjazdu
pańskiego".
Bryłę miasta tworzyła podcieniowa zabudowa
rynku, zwarty prostokąt stodół na zatyłkach bloków
rynkowych i przyulicznych. Stromy dach kościoła
w rogu północno-wschodnim, młyn nad stawem rzecz-
ki, a powyżej słodownie i browarki — w rogu północ-
no-zachodnim. To co uderza w planie Głowowa, to je-
go niezwykła regularność — doskonała jednolitość
i symetria rozplanowania. Na 9 lat przed Zamościem
powstało miasto jednolitsze odeń, bo złożone z dzia-
łek jednakowej głębokości, z narożnym rozmieszcze-
niem tego wszystkiego, co nie mieściło się w obrębie
znormalizowanej zabudowy rzemieślnika i rolnika.
Nasuwa się zestawienie z planami teoretycznymi
Durera Etliche underricht zu befestigung der Stett,
Schloss und flecken (Norymberga 1527), czy też
projektem Schickhardta, zrealizowanym w innej zresz-
tą postaci jako Freudenstadt w r. 15994. Dtirer przy-
legające do naroży środkowego placu bloki przezna-
czał na kościół, huty i inne nieznormalizowane bu-
dynki, zabudowa mieszkaniowa umiejscowiona była
towane sytuowanie łaźni „nad wodą" wydaje się właś-
ciwe, co nie wyklucza że inna, może od razu rytual-
na, znalazła się potem na placu południowo-wschod-
nim.
4 Miinter G., Geschichte der Idealstadt, Stadte-
bau XXIV (1929), s. 326; Lavedan P., Histoire de
Vurbanisme. Renaissance et temps modernes, Paris
1941, s. 20-21, 101 i n. Niezrealizowany projekt Schick-
hardta u Miintera, ryc. 72 i 74.

12
loading ...