Państwowy Instytut Sztuki [Editor]; Stowarzyszenie Historyków Sztuki [Editor]
Biuletyn Historii Sztuki — 16.1954

Page: 286
DOI issue: DOI article: DOI article: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/bhs1954/0322
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
KRONIKA

skutowania twórczości poszczegól-
nych uczonych przed przystąpie-
niem do ujęcia całokształtu zagad-
nienia.
Nie dość konkretne sprecyzowa-
nie kryteriów wartościowania, a w
związku z tym ocena poszczególnych
badaczy (np. W. Łuszczkiewicza, M.
Sokołowskiego) budziła zastrzeżenia
dyskutujących. Analizie ich dzia-
łalności zarzucano pominięcie nie-
których istotnych czynników, decy-
dujących o takim, a nie innym pro-
filu ideologicznym naukowców ży-
jących i pracujących w skompliko-
wanym często układzie warunków
społecznych i politycznych. Uważa-
no również za konieczne wciągnię-
cie w obręb warsztatu badającego
przeszłość historii sztuki jako nau-
ki — historiografii polskiej i historii
krytyki artystycznej, jak też u-
względnienie w ocenie dorobku hi-
storyków sztuki ich postawy wobec
współczesnej im działalności arty-

stycznej, postawy będącej wskaźni-
kiem ich postępowości.
Spośród referatów poruszających
na obradach innych Sekcji zagad-
nienia związane z badaniami historii
sztuki należy wymienić: „Rzemiosło
polskie epoki odrodzenia” — M. Ma-
łowista, „Początki historycznego wi-
dzenia rzeczywistości w nauce i sztu-
ce polskiego odrodzenia” — S. Herb-
sta i „Miasta i mieszczaństwo rene-
sansu polskiego” — tegoż autora.
W podsumowaniu całokształtu
prac Sekcji Historii Sztuki na Sesji
Odrodzenia w Polsce omówił J. Sta-
rzyński osiągnięcia poszczególnych
referatów, wkład dyskusji i znacze-
nie wystawy „Odrodzenie w Polsce”
jako syntezy aktualnej wiedzy o
polskim renesansie. Związanie ba-
dań historii sztuki z innymi dziedzi-
nami nauki na drodze konfrontacji
spostrzeżeń i zdobyczy na wspól-
nych obradach stało się faktem po
raz pierwszy w historii naszej nau-
ki. Zreasumowanie wiedzy o rene-

sansie i osiągnięć, jak też braków
metodologicznych określiło kierunki
dalszych badań, nie tylko w zakre-
sie sztuki odrodzenia. Sesja uwi-
doczniła — jak stwierdził dalej J.
Starzyński — także potrzebę pogłę-
bienia znajomości sztuki ludowej
oraz rozszerzenia zakresu badań
szczegółowych i dokumentacyjnych.
Ważnym postulatem dla dalszych
prac jest badanie stosunku realizmu
renesansowego do prądów reali-
stycznych w średniowieczu i w do-
bie baroku. Z tym ostatnim zagad-
nieniem wiąże się problem tni-
strzostwa renesansowych artystów:
badanie ich metody twórczej to naj-
właściwsza droga do pełnego zro-
zumienia istoty sztuki renesansu
i jej aktualnych wartości. Na tej
drodze istnieje możliwość słusznego
czerpania inwencji przez plastyków
i architektów, kształtujących sztukę
współczesną.
B. W.

KONFERENCJA MATEJKOWSKA
23—27.XI.1953

Wybitna rola Matejki w dziejach
naszej kultury nigdy nie była kwe-
stionowana. Zbyt oczywisty był fakt
szerokiego i silnego oddziaływania
jego obrazów. Natomiast zmienna
i niejednolita na ogół była ocena
ideowo-artystyczna jego twórczości.
Dyskusja jaką rozpoczął przed
70-cioma laty Stanisław Witkiewicz
o tym co stanowi wielkość, a co
upadek Matejki toczyła się różnymi
bardzo kolejami i trwa do naszych
dni. W okresie Młodej Polski i w
dwudziestoleciu międzywojennym, w
pierwszym i w drugim pięcioleciu
naszej niepodległości stosunek do
Matejki w zadziwiająco przejrzysty
sposób kształtował się pod wpły-
wem dominujących w każdym
z tych okresów poglądów arty-
stycznych.
Badając i oceniając naszą prze-
szłość w dobie dzisiejszej, to zna-
czy oceniając ją z punktu widze-
nia interesów powstającego naro-
du socjalistycznego dokonujemy
przełomu w pojmowaniu i wartoś-
ciowaniu naszego dziedzictwa arty-
stycznego. Nowy stosunek do Ma-
tejki jest ważnym fragmentem tej

1 Chmura P. i Strzemiński W.,
Patriotyzm J. Matejki, Wieś 1949,
nr 1—2.
2 Pierwszą po wojnie rozprawę
pt. Matejko i Słowacki opublikował
historyk literatury Kazimierz Wy-

pracy. W dziejach wspomnianego
sporu pierwsze 5—6 lat Polski Lu-
dowej nie przyniosły nowego spoj-
rzenia na Matejkę. W środowisku
artystycznym utrzymywały się po-
glądy lekceważące malarza, którego
uważano więcej za historyka aniżeli
za artystę. Z pozycji skrajnie for-
malistycznych próbowano nawet
zdyskredytować Matejkę czyniąc
zeń prekursora polskiego... futu-
ryzmu jak też imperializmu1. Hi-
storycy sztuki nie poświęcili Matej-
ce w tym czasie żadnej pracy ani
rozprawy2. Sponad 350 prac ma-
gisterskich i 26 doktorskich przyję-
tych w siedmiu uniwersyteckich
ośrodkach historii sztuki do r. 1952
włącznie również żadna nie została
poświęcona Matejce.
60-ta rocznica zgonu artysty stała
się okazją do rozpoczęcia nowego
rozdziału dyskusji o Matejce. Rolę
tę miała spełnić i należy sądzić, że
spełniła kilkudniowa sesja Matej-
kowska, która odbyła się w Warsza-
wie (23 i 24.XI) i Krakowie
(25—27.XI).
Państwowy Instytut Sztuki, który
zorganizował sesję, przeprowadził

ka w Materiałach do studiów i dys-
kusji..., nr 3—4 (1950) wydając ją
następnie w formie znacznie rozsze-
rzonej w postaci książki pod tym sa-
mym tytułem, wyd. Czytelnik 1953.
W Biuletynie Historii Sztuki IX

ją w sposób nowy dla tego rodzaju
obchodów. Polegało to na połączeniu
uroczystości rocznicowych z roboczą
dyskusją nad wynikami nowych,
specjalnie w tym celu podjętych
prac o artyście; następnie na przy-
gotowaniu trzech referatów, które
były zarówno wynikiem indywidu-
alnych badań ich autorów, jak też
dyskusji przeprowadzanych w Za-
kładzie Sztuk Plastycznych PIS-u.
Również z tych dyskusji, jak i z
własnych prac i zainteresowań wy-
rosło 6 głosów dyskusyjnych na
Konferencji przedstawicieli tejże
sekcji. Czwarty referat opracował
Kazimierz Wyka.
Cztery referaty, 37 głosów w dys-
kusji biegnącej po dość różnych
liniach, około 400 uczestników
sesji — artystów, naukowców, stu-
dentów Uniwersytetów i Akademii
Sztuk Plastycznych przygotowane
specjalnie wydawnictwa o Matejce,
piękna oprawa obrad, jaką były sa-
le matejkowskie w Warszawskim
Muzeum Narodowym i aula Wszech-
nicy Jagiellońskiej — wszystko to
złożyło się na sesję, której przebieg

(1947), nr 3/4. Tadeusz Dobrowolski
opublikował obszerną recenzję z
przedwojennej książki M. Tretera
o Matejce, której do prac o jakie
w tym przypadku chodzi zaliczyć
jednak nie można.

286
loading ...