Państwowy Instytut Sztuki [Editor]; Stowarzyszenie Historyków Sztuki [Editor]
Biuletyn Historii Sztuki — 16.1954

Page: 274
DOI issue: DOI article: DOI article: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/bhs1954/0310
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
RECENZJE

Do obowiązków recenzenta należy
także ocena formy wydawnictwa.
Zacznijmy od formatu, którym jest
B4. Ten duży format nie należy do
najkorzystniejszych w użyciu i u-
stawności w znormalizowanych pół-
kach bibliotecznych, jednakże wy-
daje się być uzasadniony w wydaw-
nictwie, publikującym pomiarową
dokumentację architektoniczną w
dokładnej skali 1 : 250.
Pewne drobne przeoczenia dają się
zauważyć w niejednolitości poda-

nia pomiarów. Niektóre z nich po-
siadają podziałkę i omówienie ska-
li, inne zaś tylko drugą formę ob-
jaśnienia. Rażące jest niewątpliwie
podawanie klasyfikacji dziesiętnej
na karcie tytułowej, zamiast na jej
odwrocie.
Najbardziej niewątpliwie rzuca-
jącą się usterką wydawnictwa jest
nieładna okładka, stosująca wątpli-
wy zestaw kolorów buraczkowego
i zgniłozielonego. Nieumotywowa-
ne wydaje się umieszczenie znaku

kamieniarskiego z Drzewicy w po-
łączeniu z tytułem serii wydawni-
czej,, skoro to nie jest stały jej sym-
bol. Akcent taki związany z treścią
zeszytu mógłby się znaleść pod nu-
merem kolejnym. Z niedostatków
tych zreslztą zdawała sobie sprawę
redakcja, jak można sądzić ze sto-
nowanego kolorytu okładki drugie-
go zeiszytu i poprawnego jej układu
graficznego.
Zygmunt S wiechowski

Wacław Husarski, Kazimierz Dolny, Warszawa 1953. Rozprawy Komisji
Historii Kultury i Sztuki T. N. W. II, str. 143, ryc. 74.

Od dawna była odczuwana potrze-
ba książki o Kazimierzu — potrze-
ba poznania naukowego i wyjaśnie-
nia tego osobliwego dzieła sztuki
polskiej zrosłego z przyrody, historii
i wysiłku artystów. Poszczególne za-
bytki Kazimierza od dawna ilustru-
ją ogólne rozważania i ujęcia pod-
ręcznikowe dziejów sztuki polskiej,
ale nie były na ogół przedmiotem
szczegółowego Studium, brakowało
dotychczas też opracowania kazi-
mierskiego zespołu jako całości. Ka-
zimierz był od dawna przedmiotem
poszukiwań i dociekań Wacława
Husarskiego. Właśnie ten jeden z
nielicznych polskich badaczy sztuki
nowoczesnej i najnowszej zachod-
nio-europejskiej, krytyk współ-
czesnej sobie sztuki polskiej upor-
czywie nawracał do zagadnienia ro-
dzimości i dziedzictwa naszego rene-
sansu. Chęć zrozumienia zagadki
rodzimości skierowała go na jedy-
nie słuszną drogę źródłowego pozna-
nia mieszczańskiego podłoża tej
sztuki: gospodarczego i umysłowego.
W ten sposób w wyniku czterdzie-
stu niemal lat zainteresowań i prac
powsltało rzadkie w historiografii
polskiej sztuki wszechstronne opra-
cowanie. Historia gospodarcza mia-
sta — trzeba podkreślić bardzo waż-
nego w epoce Polski renesansowej
— jako podstawa zrozumienia jego
zabytków. Ważki przyczynek do zro-
zumienia polskiego renesansu.
Nie tu miejsce na szczegółową a-
nalizę opracowania historycznego,
można mu zarzucić nie całkowite
wyczerpanie materiałów, pozosta-
wienie możliwości szerszego czy
nieco odmiennego przedstawienia
niektórych okresów, ale to jest waż-

1 Por. Tołwiński T., Urbanistyka
I, wyd. III, Warszawa 1947.
2 Por. Kaczmarczyk Zdz., Monar-

ne, że Husarski dał w oparciu o ob-
fity materiał archiwalny miejski i
kościelny pierwszy trafny obraz
przeszłości Kazimierza i jego patry-
cjatu, umożliwił umiejscowienie go
w historii gospodarczej i kultury
Polski.
Od czasów młodzieńczej pracy hi-
storyka architektury Czekierskiego
(Sprawozdania K. H. S. IV 1915) za-
bytki renesansowe Kazimierza do-
czekały się niejednej uwagi (zwłasz-
cza W. Tatarkiewicza i samego Hu-
sarskiego). Husarski też po pracach
przygotowawczych (np. o Farze) i
próbach ujęć ogólniejszych (o atty-
ce polskiej) jako drugą część książ-
ki i główną dał „Opis zabytków"
rozpoczęty rozdziałem „Plan mia-
sta". Tu znalazł się rozwój teryto-
rialny Kazimierza od średniowiecz-
nego jądra z Farą, wokół rynku po
prawej stronie rzeczki Grodarza i
dalszy rozwój renesansowy wzdłuż
głównej drogi dowozu zboża — wą-
wozem Grodarza — ulicą Lubelską,
ulicą Senatorską na lewo od Groda-
rza wraz z piętrzącym się nad nią
klasztorem reformatów, wreszcie
dzielnicą spichrzów wzdłuż Wisły.
Jest to wstęp do rozpatrzenia po-
szczególnych zabytków, a nie dro-
biazgowe studium urbanistyczne z
analizą dawnych podziałów wła-
snościowych oraz Ich zabudowy lub
specjalna charakterystyka krajob-
razu miejskiego1.
Dalej autor przedstawia zabytki
architektury od zamku zaczynając.
Słusznie odstępuje od legendarnej
funkcji górnej baszty jakoby straż-
nicy oświetlającej drogę przepływa-
jącym Wisłą statkom. Stawia po-

chia Kazimierza Wielkiego. Organi-
zacja kościoła, sztuka i nauka, Po-
znań 1947; Guerquin B., w skryp-

gląd, iż był to stołp-donżon zamku,
formułuje hipotezę o istnieniu nie-
gdyś zamku górnego wokół tego
donżonu. Hipoteza ta niewątpliwie
doczeka się oceny Bogdana Guer-
quin2 przygotowującego studium
zamków fundacji Kazimierza Wiel-
kiego. Na razie odczuwamy jeszcze
brak próby rysunkowej rekonstruk-
cji zamku średniowiecznego, a tak-
że jego fazy późnorenesansowej.
Najbardziej wyczerpuj ącyrn skład-
nikiem książki jest monografia Fa-
ry kazimierskiej wyjaśniająca ge-
nezę bryły tego dzieła architektury,
które stało się prototypem całej gru-
py. Ta część wzbudzi szczególne za-
interesowanie i chyba posiada naj-
większą wartość, choć nie wszyst-
kie może saę hipotezy utrzymają.
Zwłaszcza przypuszczenie o inkastel-
lacji Fary wydaje się nie udowod-
nione. Obok opisu innych budowli
sakralnych wyróżnia się szczegól-
nym pięknem charakterystyka szpi-
tala św. Anny, właśnie jednego z
nielicznych zachowanych świeckich
niepatryejuszowskich renesansowych
domów miejskich w Polsce oraz o-
pis klasztoru reformackiego. Opis
kamienic, .'spichrzów oraz zabytków
drewnianych zamyka charaktery-
styka- zabytków żydowskich, które
uległy zagładzie w czasie ostatniej
wojhy dzieląc los. swych mieszkań-
ców. W aneksie — genealogie kazi-
mierskich rodów patrycjUszowskich,
teksty tabli-c nagrobnych i innych
inskrypcji pamiątkowych.
Książka Husarskiego bogactwem
nowej treści, szczegółów wydoby-
tych z źródeł pisanych i wielolet-
niej znajomości opisywanych zabyt-
ków, przemyśleń i dociekań daje wi-

cie Sztuka polska czasów nowożyt-
nych. Cz. I. Lata 1450-1650, War-
szawa 1952.

274
loading ...