Państwowy Instytut Sztuki [Editor]; Stowarzyszenie Historyków Sztuki [Editor]
Biuletyn Historii Sztuki — 16.1954

Page: 243
DOI issue: DOI article: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/bhs1954/0271
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
MARCIN MARCINIEC — ZŁOTNIK KRAKOWSKI

w nim pracy złotnika norymberskiego 39. Brak sygna-
tury tego miasta na zabytku pozwala poddać w wąt-
pliwość powyższą atrybucję.
Kompozycja krzyża i sposób rozmieszczenia oraz
charakter dekoracji rytych i nakładanych, żywo przy-
pomina niektóre partie znanych już dzieł Marcińca.
Nowością są duże figury (wys. ok. 20,5 cm) Ukrzyżo-
wanego, Marii i Jana. Punktem wyjścia dla koncepcji
tej grupy Pasji był bezsprzecznie kamienny krucyfiks
Stwosza z kościoła Mariackiego40. Natomiast opraco-
wanie formalne świadczy o dalszym rozwoju zagad-
nień plastycznych. Tors Chrystusa posiada wiele
wspólnych cech z drzeworytem Hansa Baldunga
Griena z mszału krakowskiego wydanego w Strass-
burgu przez krakowskiego księgarza Mikołaja Schic-
kewicka w r. 1510 41. Chrystus jest plastycznym przed-
stawieniem powagi i spokoju śmierci, wyrażonym w
renesansowych kształtach aktu. Postać Marii, szczelnie
otulona szatami, z twarzą ukrytą w cieniu, wyraża
cierpienie matki, Jan natomiast, ożywiony niezdecy-
dowanym ruchem, tworzy formalny i uczuciowy kon-
trast z poprzednimi rzeźbami. Wymiary całości (93 cm),
logika i zwartość kompozycji, doskonałe opracowanie
techniczne, a nade wszystko głębokie przeżycie przez
twórcę tematu Kalwarii wymownie świadczy za autor-
stwem Marcina Marcińca.
Ostatnim dziełem, które należy również związać
z osobą tego złotnika, dziełem — którego autora po-
szukiwano dotychczas w kręgach snycerzy krakow-
skich, a nawet w osobie Stanisława Stwosza — jest
zaginiony obecnie posąg św. Stanisława ze Skałki
w Krakowie. Szerokie i wszechstronne opracowanie
zabytku przez Pagaczewskiego zwalnia w tej chwili
od dokładnego opisu42. Zdanie Lepszego43, jakoby
autorem posągu miał być złotnik Jeleń, a twarz figury
przypominała rysy biskupa Gamrata, jest zgoła bez-
podstawne. Również przypuszczenie Pagaczewskiego,
jakoby posąg miał wyjść z pracowni Stanisława
Stwosza, niezgodne jest z istniejącymi w owym okre-
sie przepisami cechowymi. Zabraniały one kategorycz-
nie rzemieślnikom łączenia w swych rękach dwóch
różnych zawodów, w tym wypadku snycerza i złot-
nika. Nawet nazwisko Stwosza nie mogło w tym wy-
padku zaważyć na uchyleniu tych postanowień. Bliskie
podobieństwo twarzy biskupa z posągu i biskupa
z ołtarza z kaplicy Aniołów Stróżów kościoła Mariac-
kiego nie dowodzi wspólnoty autorstwa, lecz świadczy
o wspólnocie modela rzeźbiarskiego. Pojawienie się
tego typu fizycznego i w ołtarzu i w posągu, a co wię-
cej, również i w scenie składania do grobu zwłok św.
Stanisława na relikwiarzu puszkowym, świadczy o
czymś zgoła innym. Jest to portret osoby żyjącej w
owym czasie, być może nawet biskupa Jana Konar-
skiego, którego twarz znana z nagrobka katedry wa-
welskiej wieloma rysami zdradza podobieństwo do
omawianych postaci. Przypuszczenie zatem o wyko-
naniu posągu przez Stanisława Stwosza nie wydaje
się dostatecznie pewne i umotywowane. Natomiast

39 Turczyński W. St., Przewodnik po skarbcu jasno-
górskim, Częstochowa 1926, s. 30, tabl. 21.
'° Dettloff Sz. ks., Ze studiów nad sztuką Wita
Stosza. Późnogotyckie krycyfiksy krakowskie, Biule-
tyn H. S. i K. XI (1949), nr 1/2, s. 1.
41 Kopera F., Drzeworyty Hansa Baldunga Griena
w mszale krakowskim z r. 1510, Wiadomości numiz-
matyczno-archeologiczne IV (1902), s. 241; tenże, Ma-


il. 11. Głowa św. Stanisława z posągu na Skałce.
(Fot. A. Bochnak)

złotnicze opracowanie rzeźby, przegięcie postaci, spo-
sób traktowania fałd, a nade wszystko zabarwienie
życiem całej figury, zdaje się świadczyć za autorstwem
Marcina Marcińca. Po wykonaniu krzyża jasnogór-
skiego, jedynie w jego pracowni mogła zrodzić się tak
poważna kompozycja i otrzymać tak szlachetne
kształty. Posąg ten byłby ostatnim dziełem złotnika,
wykonanym przypuszczalnie w latach 1510 — 17.
Wysunięte tu przypuszczenia odnośnie anonimo-
wych dotychczas dzieł, znajdują poparcie w biografii
artysty. Monstrancję wielicką funduje kanonik kra-

larstwo w Polsce od XVI do XVII wieku, Kraków
1926, s. 45, fig. 64.
42 Pagaczewski J., Posąg srebrny św. Stanisława
w kościele oo. paulinów na Skałce w Krakowie, Kra-
ków 1927.
43 Lepszy L., Przemysł złotniczy w Polsce, s. 152,
nr 411.

243
loading ...