Państwowy Instytut Sztuki [Editor]; Stowarzyszenie Historyków Sztuki [Editor]
Biuletyn Historii Sztuki — 16.1954

Page: 480
DOI issue: DOI article: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/bhs1954/0548
License: Free access  - all rights reserved Use / Order

0.5
1 cm
facsimile
R

E C E N Z

J E

Daniel Chodowiecki. 64 reprodukcje. Teka w opracowaniu W. Zawadz-
kiego, wstęp A. Ryszkiewicza. 1953. Wydawnictwo „Sztuka“.

Biorąc do ręki wydawnictwo albu-
mowe pod wymienionym tytułem
trudno opanować zdziwienie. Tak
mało publikacji monograficznych po-
święcono dotąd artystom, którzy
tworzyli w Polsce, dlaczego wyprze-
dza ich Chodowiecki, życie całe pra-
cujący w Berlinie? Zastrzeżenia te o
tyle są niesłuszne, że zostaliśmy
wprowadzeni w błąd: bez wiedzy au-
tora, nie wnikając w jego zamierze-
nia i nie orientując się w materiale,
wydawcy zmienili tytuł, który miał
brzmieć „Tematyka polska' w twór-
czości Daniela Chodowieckiego" i w
tym brzmieniu całkowicie legitymo-
wał wczesną kolejność ukazania się
teki. Autor zaprotestował, w szeregu
trafnych argumentów wykazał bez-
zasadność, a nawet szkodliwość przy-
jętego tytułu. Wytknął nadto kilka
innych niedopatrzeń i samowolnych
rozwiązań, jak np. zmianę ilustracji
na okładce. I tu miał słuszność, czy-
tający chłopczyk nie wiąże się z te-
matyką polską, choć z rysów są-
dząc, nie jest wykluczone, że przed-
stawia kogoś z rodziny Chodowiec-
kich (czy nie bratanka artysty, rów-
nież Daniela?). Sprzeciw autora za-
mieszczony w poczytnym piśmie 1 jest
łatwo dostępny, wydawcy bez wąt-
pienia wyciągną zeń odpowiednie
wnioski, sprawą tą więc dłużej zaj-
mować się nie będę.
Teka ukazała się w momencie
właściwym. Ubiegła ona niemiecką
książeczkę o Chodowieckim jako od-
krywcy w sztuce powszedniego dnia
berlińskiej burżuazji2. Uświetniła
uroczystość 500-lecia powrotu Gdań-
ska do Polski dziełem jednego z naj-
bardziej znanych jego synów, któ-
ry elementy polskie w życiu tego
miasta bardzo silnie, choć zapewne
nieświadomie podkreślił. Wstęp pió-
ra historyka sztuki już od lat kilku

1 Zawadzki W., W sprawie osobi-
stej i ogólnej, Przegląd Kulturalny
1954, nr 4, 28.1.—3.II.
2 Hahn J., D. Chodowiecki und die

zajmującego się Chodowieckim3 za-
znajamia z artystą i jego oeuvre, o-
mawia pobyt Chodowieckiego w ro-
dzinnym mieście w rok po pierw-
szym rozbiorze i stosunki jego z o-
siadłymi tam Polakami, analizując
przyczyny wynarodowienia się całej
rodziny.
Chociaż materiały reprodukowane
znane są z naukowych publikacji
niemieckich, a także z kilku artyku-
łów polskich, gdzie niektóre z nich
były rozpatrywane, ale i jednych i
drugich w handlu się nie spotyka.
Reprodukcje zgromadzone po raz
pierwszy w tak licznym doborze z
objaśnieniami w polskim języku
będą na pewno szybko rozkupione.
Mimo iż w niewielkim procencie
wykonane z oryginałów, mają one
na ogół dobry poziom, odbite w to-
nie szarobrunatnym, na lekkim pod-
kładzie tinty, dobrze naśladują od-
cień spłowiałego atramentu lub o-
łówka na przybrudzonym papierze.
Wielkość odpowiada wymiarom o-
ryginałów, format 4° utrzymany we
właściwych proporcjach, okładka es-
tetyczna. Wydawnictwo przeznaczone
dla masowego odbiorcy kosztuje tyl-
ko 15 zł, co stanowi jedną więcej
zaletę.
Dużo jeszcze czasu upłynie zanim
przeciętny czytelnik wyrobi sobie
trafny sąd o wartości swojej lektu-
ry, na razie jest słabo zorientowa-
ny, co nie znaczy aby był bezkry-
tyczny, cechuje go raczej nieuf-
ność. Aby ją przełamać należy mu
dostarczać wiadomości źródłowych i
dokładnych. Pod tym względem teka
ma pewne niedociągnięcia, które
wskażę, aby umożliwić unikanie ich
w przyszłości.
Oprócz zapowiedzianych w tytule
reprodukcji i wstępu, na całość pu-

kiinstlerische Entdeckung des berli-
ner burgerlichen Alltags, Berlin 1954.
3 Ryszkiewicz A., Daniel Chodo-
wiecki, Wiedza i Życie 1951, s. 730.

blikacji składają się: wykaz tematy-
ki polskiej D. Chodowieckiego, bi-
bliografia i wykaz reprodukcji.
Wskazuje to na troskę o ułatwienie
czytelnikowi dalszych studiów i do-
ciekań oraz zobowiązuje do zastoso-
wania kryteriów naukowych.
Tematy polskie rozłożono wg tech-
nik: I. Portrety olejne i sangwiny,
II. Rysunki, III. Prace graficzne. Po-
dział ten wprowadza zamieszanie:
ponieważ sangwiny są rysunkami
należało je zaliczyć do działu II. Po-
za tym do działu I dołączono nie-
słusznie miniatury, które wymagały
raczej odrębnego potraktowania;
brak wśród nich miniatury Marii
Leszczyńskiej wg portretu J. M. Na-
tier, którą reprodukuje Kaemme-
rer4. W dziale II niesłusznie za-
mieszczono rysunki D. Chodowiec-
kiego sztychowane przez innych ar-
tystów, powinny one znaleźć się na
końcu jako osobny dział pod nazwą
„Ryciny innych artystów wg Chodo-
wieckiego". Tytuł działu III jest
dwuznaczny: pracami graficznymi są
również rysunki, właściwszy byłby
termin: ryciny. Ponieważ kolejność
reprodukcji nie odpowiada kolejnoś-
ci prac wymienionych w wykazie,
przy pozycjach reprodukowanych
powinien być podany numer tablicy
aby ułatwić jej odszukanie — ozna-
czenie gwiazdką nie jest dostateczne
Sprostowania wymagają następują-
ce pozycje wykazu tematów polskich:
1. Poz. 5, tabl. XXXVIII, portret
szlachcica polskiego, sangwina, Muz.
Nar. w Warsz. nr 46928, nie jest ry-
sunkiem odręcznym, jest to odbit-
ka z rysunku, zwana contre-epreuve,
łatwa do otrzymania na lekko zawil-
goconym papierze przyciśniętym pod
prasą do oryginału. Czy jest to ten
sam obiekt, który wymienia katalog
firmy Prestel z r. 1916 (wykaz, poz.

4 Kaemmerer L., Chodowiecki,
Kiinstler-Monogr., hrsg. v. H. Knack-
fuss, XXI, Bielefeld—Leipzig 1897, il.
14, bez nazwiska autora oryginału i
osoby portretowanej.

480
loading ...